mój klient i dobry kolega wyleczył rodzinę i siebie amantadyną. siostrę uratował przed kosą bo nie pozwolił pod respirator podłączyć. po 3 dniach od przyjmowania zaczęła funkcjonować praktycznie normalnie. kolega gdy rozpoznał objawy u siebie zaraz zaczął stosować i skończyło się na 2 dniach lekkiej gorączki i trochę kaszlu. dodam, że siostra jak i kolega to osoby otyłe z chorobami współistniejącymi jak to się ładnie teraz mówi. ludzie uszczypnięci też chorują i umierają, już teraz praktycznie tak samo często jak ci bez szczypawki. poza tym, nikt nie zaprzeczy że szpryca ma skutki uboczne, włącznie ze śmiercią i przy tak małej skuteczności jakiekolwiek przymusy i ograniczenia nie mają żadnego sensu. ja przechorowałem a może i nie w lutym 20r. fakt położyło mnie do łóżka na 3 dni co mi się nie zdarzało od ponad 30 lat ale chodzę i żyję i od tamtej pory nie miałem nawet kataru. przed świętami dopadło kolegę z którym pracuję, młody chłopak a go połamało. smaku nie ma do tej pory ale dał radę bez amantadyny, którą kupił dopiero jak położyło jego rodziców. już dochodzą do siebie. i taka ciekawostka, pracujemy razem, podajemy sobie ręce, kichamy w jednym pomieszczeniu a ja nadal zdrowy. więc albo odporność po przechorowaniu utrzymuje się bardzo długo, albo jestem koronoodporny.
nie jestem przeciwnikiem szczepień, bo sam jestem zaszczepiony na wszystkie choroby na które trzeba było, ale na to nie dam się zaszczepić. nie czuję się zagrożony i nie dam sobie podać wątpliwej jakości preparatu genetycznego ale nie zabraniam tego innym. wasze życie i wasze decyzje, a gadki typu że to dla dobra ogółu mam w tym wypadku głęboko w dupie.
tak w ogóle w tym co się dzieje już dawno nie chodzi o żadnego wirusa i ci co potrafią dodać dwa do dwóch pewnie już to wiedzą, a reszta niech się ustawi po kolejną dawkę i żyje w świadomości fałszywego poczucia bezpieczeństwa.
a tak w ogóle, sprawdźcie sobie jak chcecie co wzięliście
https://www.howbad.info/pfizer.html
i pochwalcie się wynikami. kolega miał fuksa.
warto by się zapytać przed dziabnięciem o numer serii i sprawdzić co sie bierze.