Bardzo, bardzo rzadkie są przypadki zatrzymania pompy. Luzy, huk, łopatki rozwalone, wycieki raczej norma lecz calkowite zatrzymanie bardzo rzadkie. Po zatrzymaniu smażymy pasek rozrządu a potem zrywamy. Ciężko jednak do tego doprowadzić w naszych warunkach klimatycznych (poza zimą i temp. ujemnymi). Gdyby pompa stanęła od razu widział byś to na wskaźniku temp.
Jeśli jej nie słychać, nie widać było wycieków, pracuje cicho, myślę że można jeździć jeszcze.
Gdyby jednak kiedyś nagle zrobiło Ci się gorąco na wskaźniku to od razu gaś motor i sprawdzaj pompę. Nowy pasek powinien wytrzymać chwilowe tarcie na zatrzymanej rolce ale nie wiadomo też, jak długo. Szkoda, że odpuściłeś wymianę. Wiem, wiem, robiłem ostatnio S40 2.0d ale z 2005 rok. Fajnie tam ciasno.