freshmak
Początkujący
- Dołączył
- 13.04.2019
- Postów
- 13
- Punktów
- 0
- Wiek
- 32
Witam Wszystkich
Pacjent to VW Bora 1.9 TDI o mocy 115km kod silnika AJM skrzynka 6
Przechodząc do tematu prześladuje mnie problem wpadania w Tryb Awaryjny (mruga kontrolka świec nie zawsze ) 1100obr/min zero reakcji na pedał gazu. Magiczny ruch kluczykiem " w lewo i na zapłon w prawo i abra kadabra błędu nie ma auto odzyskuje moc. Co najlepsze ma dni że cały dzień jeździ bez zarzutów a ma dzień że uruchomie silnik, auto stoi na biegu jałowym, obroty w granicach 850obr/min-870obr/min i klątwa Trybu Awaryjnego powraca...
Udało mi się podpiąć pod złącze OBD
Podczas awarii błędy były dwa napiszę tak jak zapamiętałem :
- czujnik pedału przyśpieszenia 1/2 sygnał nieprawidłowy - sporadyczny
- zawór n75 nieprawidłowe działanie zawarcie do masy- sporadyczny
Nim zrobiłem kasowanie błędów
Wszedłem w opcje "Wartości Rzeczywiste" żeby sprawdzić działanie pedału przyśpieszenia w zakresie działania 0%-100% i zdziwienie bo zakres pracy ok wciskajac Pedał zakres byl prawidłowy po skasowaniu brak kodów Już chyba sprawdziłem wszystko i dlatego kieruję się do Was o pomoc może ktoś już się spotkał z taką przyczyną .
Sprawdzone podzespoły to:
- Pedał gazu zdemontowany sprawdzony (elektryk) kostka wyczyszczona
- zawory sterujace turbo i egr podmienione z działającego pojazdu i to samo a na odwrót z mojego do działającego wszytko ok.
- Podcisnienia sprawdzone uszkodzone zmienione na nowe
- turbo wyjęte sprawdzone kierownica geometrii chodzi na 5
- Gruszka sterująca na 5
- Zawór EGR wyjęty wyczyszczony na 5
- ECU wyjęte sprawdzone zero śladów wilgoci podszybie suche zero wody kostka ok .
Już mi ręce opadają auto po nocach się śni (koszmar) uciążliwe jest to strasznie w myślach tylko siekierą w dach ☺.
Panowie proszę o jakieś wskazówki
Był bym wdzięczny za pomoc
Pozdrawiam
Pacjent to VW Bora 1.9 TDI o mocy 115km kod silnika AJM skrzynka 6
Przechodząc do tematu prześladuje mnie problem wpadania w Tryb Awaryjny (mruga kontrolka świec nie zawsze ) 1100obr/min zero reakcji na pedał gazu. Magiczny ruch kluczykiem " w lewo i na zapłon w prawo i abra kadabra błędu nie ma auto odzyskuje moc. Co najlepsze ma dni że cały dzień jeździ bez zarzutów a ma dzień że uruchomie silnik, auto stoi na biegu jałowym, obroty w granicach 850obr/min-870obr/min i klątwa Trybu Awaryjnego powraca...
Udało mi się podpiąć pod złącze OBD
Podczas awarii błędy były dwa napiszę tak jak zapamiętałem :
- czujnik pedału przyśpieszenia 1/2 sygnał nieprawidłowy - sporadyczny
- zawór n75 nieprawidłowe działanie zawarcie do masy- sporadyczny
Nim zrobiłem kasowanie błędów
Wszedłem w opcje "Wartości Rzeczywiste" żeby sprawdzić działanie pedału przyśpieszenia w zakresie działania 0%-100% i zdziwienie bo zakres pracy ok wciskajac Pedał zakres byl prawidłowy po skasowaniu brak kodów Już chyba sprawdziłem wszystko i dlatego kieruję się do Was o pomoc może ktoś już się spotkał z taką przyczyną .
Sprawdzone podzespoły to:
- Pedał gazu zdemontowany sprawdzony (elektryk) kostka wyczyszczona
- zawory sterujace turbo i egr podmienione z działającego pojazdu i to samo a na odwrót z mojego do działającego wszytko ok.
- Podcisnienia sprawdzone uszkodzone zmienione na nowe
- turbo wyjęte sprawdzone kierownica geometrii chodzi na 5
- Gruszka sterująca na 5
- Zawór EGR wyjęty wyczyszczony na 5
- ECU wyjęte sprawdzone zero śladów wilgoci podszybie suche zero wody kostka ok .
Już mi ręce opadają auto po nocach się śni (koszmar) uciążliwe jest to strasznie w myślach tylko siekierą w dach ☺.
Panowie proszę o jakieś wskazówki
Był bym wdzięczny za pomoc
Pozdrawiam