biernak9992
Nowy
- Dołączył
- 25.07.2018
- Postów
- 2
- Punktów
- 0
- Wiek
- 33
Witam wszystkich,
Chciałbym uzyskać pomoc w diagnozie problemu gasnącego silnika podczas jazdy.
Samochód: VW Lupo, 1998 rok, benzyna 1.0
Otóż samochód gaśnie podczas jazdy i dzieje się to jedynie przy szybkim zwiększaniu prędkości(zazwyczaj za skrzyżowaniem) bądź podczas hamowania. Po tym jak samochód zgaśnie mogę go praktycznie od razu ponownie uruchomić. Problem występuje co 3-5km.
W dłuższych trasach gdzie utrzymywany jest stały poziom obrotów silnika samochód nie zgasł ani razu. Kiedy staram się ruszać dodając gazu bardzo powoli samochód również nie gaśnie. Zauważyłem także spadek mocy, samochód jest przymulony, czasami odczuwalne jest szarpanie.
Według mnie jest to zanieczyszczona przepustnica która nie przekazuje odpowiedniej ilości powietrza do spalania benzyny podczas szybkiego dodawania gazu. Nie zauważyłem jednak wyraźnych skoków(wahań) obrotów silnika na biegu jałowym co podobno jest charakterystyczne dla tego rodzaju usterki.
Drugą możliwą opcja którą podejrzewam jest problem z czujnikiem położenia wału.
Być może jest to zupełnie co innego dlatego zgłaszam swoja prośbę o diagnozę na forum.
Z góry dziękuje wszystkim za pomoc i czekam na fachowe opinie.
Chciałbym uzyskać pomoc w diagnozie problemu gasnącego silnika podczas jazdy.
Samochód: VW Lupo, 1998 rok, benzyna 1.0
Otóż samochód gaśnie podczas jazdy i dzieje się to jedynie przy szybkim zwiększaniu prędkości(zazwyczaj za skrzyżowaniem) bądź podczas hamowania. Po tym jak samochód zgaśnie mogę go praktycznie od razu ponownie uruchomić. Problem występuje co 3-5km.
W dłuższych trasach gdzie utrzymywany jest stały poziom obrotów silnika samochód nie zgasł ani razu. Kiedy staram się ruszać dodając gazu bardzo powoli samochód również nie gaśnie. Zauważyłem także spadek mocy, samochód jest przymulony, czasami odczuwalne jest szarpanie.
Według mnie jest to zanieczyszczona przepustnica która nie przekazuje odpowiedniej ilości powietrza do spalania benzyny podczas szybkiego dodawania gazu. Nie zauważyłem jednak wyraźnych skoków(wahań) obrotów silnika na biegu jałowym co podobno jest charakterystyczne dla tego rodzaju usterki.
Drugą możliwą opcja którą podejrzewam jest problem z czujnikiem położenia wału.
Być może jest to zupełnie co innego dlatego zgłaszam swoja prośbę o diagnozę na forum.
Z góry dziękuje wszystkim za pomoc i czekam na fachowe opinie.
Ostatnia edycja:




