• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

VW Polo 9N 1.2 12v AZQ mocno dymi na biało. Remontować czy wymieniać na używkę?

Matrixgd

Początkujący
Dołączył
20.11.2012
Postów
14
Punktów
0
Wiek
45
Cześć,

Mam prośbę do bardziej doświadczonych kolegów o przybliżenie tematu i pomoc w podjęciu decyzji. Synowi przyjaciel padła Polówka. Dymi na biało i bierze sporo oleju. Szukam, czytam, googluję... Tematów odnośnie tych silników przeczytałem już tysiąc. Jednak sporo jest sprzeczności i nie jestem dużo mądrzejszy jak nie czytałem żadnego.

Zasadniczo zastanawiam się czy robić mu ten silnik czy wymieniać na używkę . Używka min 1k. Pewnie warto od razu wymienić rozrząd bo z tego co czytam to łatwo przeskakuje. I tu też nie ma gwarancji, że używka nie będzie dymić albo nie zacznie za 5k km. Natomiast jak remont to: pierścienie, planowanie głowicy i pewnie wymiana uszczelniaczy. Wymienia się tu albo szlifuje tuleje zaworów? Pewnie też rozrząd. Pompa oleju też? Może pompa wody tak jak w Renaulcie przy każdym rozrządzie? Czy nie ma takiej konieczności?
Nigdzie nie znalazłem konkretnej wskazówki czy mogę rozkręcić same korbowody i wymienić pierścienie czy trzeba demontować wał. Czytałem, że po rozkręceniu nie nadaje to się do skręcenia. Jednak nie wiem czy chodzi o wał czy same korbowody też. Czytam sporo wątków, że ludzie wymieniają pierścienie. To znaczy że z korbowodami nie ma stresu? To tylko takie gadanie? Znajdę dane momentu dokręcenia korbowodu? Czy wymieniają pierścienie i od razu sprzedają a potem jakiś biedak nieświadom tego co kupuje cierpi jak syn mojego przyjaciela?
Kolejna rzecz, to czy w przypadku takiej małej benzyny też trzeba od razu wymieniać na nowe śruby głowicy tak jak w dieslach? Czy i tak zazwyczaj nikt tego nie robi?
Czy jak rozkręcam korbowody to warto od razu zmieniać panewki korbowodów, bez względu na to jak wyglądają? Czy nie ma takiej potrzeby. Czy wystarczy, że ściągnę głowicę i odkręcę miskę olejową by rozkręcić korbowody od dołu? Wyciągnę i włożę tłoki góra bez wyciągania silnika z auta?
Chodzi mi bardziej o realne, praktyczne podejście z życia wzięte a nie co sobie życzy VW i opisuje w specyfikacji serwisowej nowego samochodu. Auto ma naście lat. Niewiele mniej niż jego kierowca. :) Nie interesuje mnie jakim momentem dokręcać korek spustowy oleju, bo i tak żaden mechanik tego nie stosuje a auta jakoś jeżdżą bez tego. :) Dla mnie jest ważne by zrobić auto tak, by chłopak trochę się nim jeszcze nacieszył. Z drugiej strony jak się mamy narobić i silnik i tak się rozpadnie po 10k km. Bo na przykład tak się dzieje zazwyczaj jak nie skręca się go w komorze próżniowej, przy użyciu specjalistycznych narzędzi przygotowanych specjalnie do montażu promów kosmicznych, które nie są w zasięgu Kowalskiego to też szkoda zachodu i pewnie mniejszym ryzykiem będzie używkę wstawić. :)
Jeżeli chodzi o narzędzia do VW, to coś specjalistycznego oprócz blokady rozrządu jest do tego potrzebne?
Pomijam zwykłe klucze, klucz dynamometryczny, kątomierz i podstawowe narzędzia (jak młotek np. :) ). Chodzi mi o sprzęty dedykowane do Polówki bez których się nie obejdę. Nie mam doświadczenia z rozkładaniem Polo. A chciałbym się tak przygotować by ogarnąć temat w 1 weekend.

Przepraszam za przydługi i może ciut niespójny tekst i dziękuję każdemu kto dotarł do końca. :)

Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi i rady.
 
Ostatnia edycja:

brzozaayz

SuperMechanior
Dołączył
29.08.2013
Postów
1204
Punktów
161
Jak chcesz robić to porządnie to remont. Rozbieraj silnik i zobaczysz co go boli , tanio na pewno nie będzie. Robiłem remont 4 lata temu i żyje do dziś. Rozrząd nowy remont głowicy itp.

Jak chcesz robić to porządnie to remont. Rozbieraj silnik i zobaczysz co go boli , tanio na pewno nie będzie. Robiłem remont 4 lata temu i żyje do dziś. Rozrząd nowy remont głowicy itp.
 

Stanisław 1946

Weteran
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.08.2013
Postów
6795
Punktów
1130
Wiek
79
Miasto
Szczecin
Do zdjęcia pokrywy rozrządu potrzebne są trzy klucze których na pewno nie masz. Kup dobry używany.
 

Matrixgd

Początkujący
Dołączył
20.11.2012
Postów
14
Punktów
0
Wiek
45
Dzięki za podpowiedzi.

Robiłem remont 4 lata temu i żyje do dziś. Rozrząd nowy remont głowicy itp.
A jak się ma sprawa z tym co pisałem o wale i korbowodach? wystarczy odkręcić korbowody? trzeba wyciągać silnik? wymieniałeś panewki korbowodów?

Do zdjęcia pokrywy rozrządu potrzebne są trzy klucze których na pewno nie masz.
A to nie są torxy i imbusy? Podpowiesz jakie to klucze?
 
A

Anonymous123

Ogólnie pytasz jak sie robi remont? Bo pytania o konieczności wymiany śrub głowicy czy panewek po ich demontażu to trochę amatorskie. Jesli nie ma takiej potrzeby to nie ruszaj dolu tylko zrób głowicę.
 

Matrixgd

Początkujący
Dołączył
20.11.2012
Postów
14
Punktów
0
Wiek
45
Słyszałem, że niektórzy mechanicy przy starych samochodach nie zmieniają śrub tylko dokręcają o 30 stopni mocniej twierdząc, że po prostu są bardziej wyciągnięte (pewnie nie mówią tego użytkownikowi). Ja w swoim dieslu wymieniałem śruby. Co do panewek to też wymieniałem ale tu naczytałem się różnych postów właśnie o tym że nie wolno ruszać wału w silniku AZQ. stąd moje pytania bo nie wiem jak to jest w praktyce. I skoro nie wolno ruszać to jak zmienić pierścienie :) hehe
Tak naprawdę to właśnie jest dla mnie najistotniejsze pytanie. Czy mogę spokojnie rozkręcać korbowody, wstawić nowe panewki skręcić (jakim momentem) i będzie ok.
 
A

Anonymous123

Najistotniejsze to jest ustalenie gdzie leży przyczyna tej usterki. Najprawdopodobniej w glowicy. Zrobienie głowicy to nie wielki koszt wiec jak dół dobry to lepiej nie ruszać. Właśnie robię taki silnik. Wyjście, rozebranie, zlozenie i włożenie do auta to nawet nie jeden dzien pracy wiec koszt samej robocizny śmieszny w porownaniu do innych silnikow. Rozrzad cos okolo 270 zł, uszczelki i sruby 200, plyn, olej, filtr 150, jakies tam drobiazgi i niewielkim kosztem auto zyje. Jak ruszysz dół to dopiero zaczną się koszty i remont może byc nie oplacalny.
 

Matrixgd

Początkujący
Dołączył
20.11.2012
Postów
14
Punktów
0
Wiek
45
Chyba masz rację. Najpierw mu zrobię próbę olejową. A potem zadecyduję co dalej. Rozumiem, że jak ciągnie olej i dymi to może być sprawka uszczelniaczy zaworów albo pierścieni. Więc próba olejowa powinna dać mi więcej danych. Zrobiłbym to wcześniej ale auto jest w innym mieście i muszę alb ja do niego jechać albo on do mnie więc cała eskapada. Dlatego najpierw się przygotowuję co by kilka razy nie krążyć. A możesz mi jeszcze powiedzieć jak jest z tymi korbowodami? Bardzo mnie to nurtuje czy rzeczywiście w tym silniku jest tak jak piszą, że rozebranie zabija silnik bo nie da się już tego dobrze złożyć? Brzmi kuriozalnie, jak jednorazówka. ;) Hmmm
 

Matrixgd

Początkujący
Dołączył
20.11.2012
Postów
14
Punktów
0
Wiek
45
No właśnie to czytałem. Ale czy w praktyce tak rzeczywiście jest? Bo jak tak, to dlaczego nawet renomowane firmy sprzedają pierścieni i panewki skoro nie da się ich wstawić? Czy robi się to po prostu z przymrużeniem oka by szybko sprzedać i naciągnąć nieuczciwie jakiegoś nieszczęśnika który przejdzie parę kilometrów i będzie kupował nowy silnik.
 

Mattii

SuperMechanior
Dołączył
16.02.2014
Postów
1257
Punktów
213
Miasto
Maszewo
Robi się te silniki i jakoś normalnie jeżdżą...
 

Matrixgd

Początkujący
Dołączył
20.11.2012
Postów
14
Punktów
0
Wiek
45
Kopię i kopię w necie i za nic nie mogę znaleźć momentu dokręcania panewek korbowodów. Rozumiem, że skoro producent nie przewidział to nie podaje. To jakim momentem w takim razie to dokręcać?
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
zrób głowicę, uszczelniacze ....a reszty nie ruszaj.
No gdyby po tej robocie dalej dymił to dopiero szukaj drugiego motoru.
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
góra

to powinno wystarczyć;)
 

Załączniki

  • IMG_20170406_044935.jpg
    IMG_20170406_044935.jpg
    3,9 MB · Wyświetleń: 36
  • IMG_20170406_045504.jpg
    IMG_20170406_045504.jpg
    4,7 MB · Wyświetleń: 34
Ostatnia edycja:

winetoo

SuperMechanior
Dołączył
18.03.2014
Postów
2910
Punktów
976
Miasto
Radom
Jeżeli ciągnie olej zaworami to łatwo to sprawdzić, zdejmij kolektory, ssący i wydechowy, zerknij na trzonki zaworów, jak nie widać oleju na nich to pierścienie. Co do odkręcania korbowodów to nie wierze żeby po ich odkręceniu nie można było złożyć, wału przecież nie trzeba odkręcać do wymiany pierścieni a przy tym zabiegu to różnie bywa, czasem trza osiować bo sciska i nie można obrócić wałem.
 

komar200

GWD
Dołączył
25.01.2016
Postów
2818
Punktów
1198
Miasto
grudziadz
Jeżeli ciągnie olej zaworami to łatwo to sprawdzić, zdejmij kolektory, ssący i wydechowy, zerknij na trzonki zaworów, jak nie widać oleju na nich to pierścienie. Co do odkręcania korbowodów to nie wierze żeby po ich odkręceniu nie można było złożyć, wału przecież nie trzeba odkręcać do wymiany pierścieni a przy tym zabiegu to różnie bywa, czasem trza osiować bo sciska i nie można obrócić wałem.
Tylko że kplega chce wymieniać jeszcze panewki to powinien być wykonany szlif następny koszt , to raczej nie potrzebne wystarczy sama wymiana pierscieni+ głowica i to powinno załatwic sprawe.
 

Matrixgd

Początkujący
Dołączył
20.11.2012
Postów
14
Punktów
0
Wiek
45
zrób głowicę, uszczelniacze ....a reszty nie ruszaj.

Dzięki, tak chyba zrobię na początek

wału przecież nie trzeba odkręcać do wymiany pierścieni a przy tym zabiegu to różnie bywa

Nigdy nie rozbierałem tego silnika, więc nie wiem jak dokładnie wygląda w środku. Jednak popatrzyłem na fotki bloku i widzę, że tu jest inaczej jak w większości silników które widziałem. Tutaj wał jest skręcony dolnym blokiem a nie samymi chwytakami panewek. Tym samym nie bardzo widzę jakby tu odkręcać korbowody bez ściągania tego bloku (nie ma do nich dostępu bo są przysłonięte dolnym blokiem). Co prawda widzę na fotkach dziury rewizyjne przez które być może można dojść kluczem i odkręcić sam korbowód (nie ma szansy wyciągnięcia dołu korbowodu). Jak potem wyciągnąć taki tłok. A jeszcze trudniejsze wydaje mi się włożyć go w to samo miejsce. Nie mówiąc już o samej wymianie panewek korbowodów bo to raczej nie możliwe by było.
Kolejna rzecz to brak danych na temat momentu dokręcania panewek korbowodowych.
No cóż na początek zajmę się górą. Ale temat sam w sobie mnie interesuje więc jestem ciekaw czy ktoś taki dół robił skutecznie j jak do skręcił. No i czy wciąż jeździ. Hehe.

zerknij na trzonki zaworów, jak nie widać oleju na nich to pierścienie

Czy ten olej byłoby widać normalnie wilgotny na trzonkach czy w postaci suchego nagaru? Na wydechowym to chyba nagar zawsze jest po jakimś czasie.

Myślałem jeszcze czy nie robić takiej operacji by najpierw zmienić same uszczelniacze zaworów i sprawdzić czy nie ma luzów na prowadnicach bez ruszania głowicy i na szybko złożyć na tym samym rozrządzie. Sprawdzić czy dymi i jak nie to wtedy wyjąc głowicę i zrobić resztę czyli wyczyścić i uszczelnić gniazda zaworów i wymienić rozrząd.
To mogłoby zabrać więcej czasu ale wyeliminuje zbędne koszty jakby się okazało że i tak trza szukać silnika.
Czy coś takiego ma sens? Czy błądzę tak samo jak z moim pytaniem o używane śruby głowicy?
 
Do góry Bottom