• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Wasze warsztaty

Psikuta1994

SuperMechanior
Dołączył
21.05.2020
Postów
1518
Porady
2
Punktów
402
Wiek
32
Kto ma warsztat w okolicy Żar? W sensie klimy? Muszę zrobić w swoim autku pełny serwis, uzupełnienie czynnika odgrzybianie itp.
 
A

Anonymous123

Nie było mnie na forum ponad rok. Tak się pozmieniało.
 

Załączniki

  • 20210321_134417.jpg
    20210321_134417.jpg
    4,7 MB · Wyświetleń: 132
  • 20210321_135006.jpg
    20210321_135006.jpg
    5 MB · Wyświetleń: 126
  • 20210321_135754.jpg
    20210321_135754.jpg
    4,9 MB · Wyświetleń: 115
  • 20210321_135825.jpg
    20210321_135825.jpg
    4,6 MB · Wyświetleń: 117
  • 20210321_140246.jpg
    20210321_140246.jpg
    4,3 MB · Wyświetleń: 134
A

Anonymous123

Kiedyś robiłem większość marek, teraz bym tego za nic nie zmienił.
 
A

Anonymous123

Argumenty? Chyba wszystkie są za jedną specjalizacją.
1- sprzęt diagnostyczny dedykowany, zamiast wszystkiego po trochę mam wszystko do jednego.
2-znajomość każdej śrubki w większości modeli co znacznie przyspiesza pracę
3- narzędzia specjalne, blokady, ściągacze, klucze, mam właściwie do każdej czynności , adaptery do prasy, poprzerabiane stojaki na silniki itd
4-znajomość ilości pracy przy większości napraw, szybka wycena, informacje dla klienta co jeszcze może wyjść po drodze i ile dodatkowo może kosztować,
5- jedna z najważniejszych kwesti to poprawność napraw , poprawność diagnozy i przedewszstkim znajomość felerów z jakimi te auta opuszczają fabrykę, wiedza, że np pierścienie do n63 pasują od m60 (tego nie znajdziesz w zadnym katalogu) i zamiast wydać 2400 klient wydaje 400.
Mógłbym pisać wiele, ale po co. Moim zdaniem same plusy.
Automatyczne połączenie postów:

Jeszcze jedna ważna sprawa. Klienci. Można ich podzielić na klika grup. Najlepsza to ci, co z aso po gwarancji przeskakują do mnie. Sugerują się tylko informacjami wyswietlanymi przez komputer, wiedzy o swoich autach prawie nie mają, nie zadaja pytań, nie chcą opowiadań co trzeba zrobić, do kwot kilka tyś zł za przegląd nie zadają pytań. Druga grupa to ci, co już naprawiali swoje bawarki np w top warsztatach rabkingu motointegratora czy dobrego mechanika i często zamiast naprawionego mają bardziej zepsute i też nie marudzą, nie pytają, tylko chcą mieć zrobione. Kolejna grupa to fanatycy marki. Zawsze wiedzą co chcą zrobić, są obeznani i też nie trzeba się wysilać z tłumaczeniami. Wszystko jest proste.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

kakus

SuperMechanior
Dołączył
26.09.2014
Postów
198
Punktów
48
Wiek
40
W szczególności teraz gdzie za lada moment zaczną zjeżdżać auta do których trzeba mieć dostęp on line. Za dużo się dzieje złych rzeczy w motoryzacji żeby spamiętać wszystkie myki, procedury i patenty. W jednej, dwóch markach można to ogarnąć.
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2960
Punktów
827
Wiek
46
Miasto
Gdańsk
Jeszcze jedna ważna sprawa. Klienci. Można ich podzielić na klika grup. Najlepsza to ci, co z aso po gwarancji przeskakują do mnie. Sugerują się tylko informacjami wyswietlanymi przez komputer, wiedzy o swoich autach prawie nie mają, nie zadaja pytań, nie chcą opowiadań co trzeba zrobić, do kwot kilka tyś zł za przegląd nie zadają pytań. Druga grupa to ci, co już naprawiali swoje bawarki np w top warsztatach rabkingu motointegratora czy dobrego mechanika i często zamiast naprawionego mają bardziej zepsute i też nie marudzą, nie pytają, tylko chcą mieć zrobione. Kolejna grupa to fanatycy marki. Zawsze wiedzą co chcą zrobić, są obeznani i też nie trzeba się wysilać z tłumaczeniami. Wszystko jest proste.
Też mam takich klientów. Tyle, że nie jedno-markowców a multi-markowców. Co jeśli córka ma "trampka" (dla niewtajemniczonych bmw serii 1) a reszta rodziny land cruisera,mondeo mkV i audi rs3? Odpuszczasz resztę rodziny bo masz "specjalizację"?? Ja robię wszystko z tą różnicą, że potrafię powiedzieć klientowi, że tego lub tamtego nie ogarnę i odsyłam do aso lub warsztatu specjalizującego się.

Ciekawi mnie jeszcze jedna kwestia. Skoro to takie super być specjalizowanym serwisem tej konretnej marki znam przypadki "ucieczki" od tejże i zmianę na inną (inne). Znam przypadek zmiany z omawianej tutaj na subaru, toyota. Czemu?? Bo zjebani klienci (marka wiadomo z czym się kojarzy) i znaczny spadek jakości aut.

Jaka jest Twoja opinia na moje zdanie??


P.S. Ile można robić wciąż to samo, nic nowego, zaskakującego (in plus oraz in minus).
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1469
Porady
1
Punktów
482
Miasto
Józefów
Też mam takich klientów. Tyle, że nie jedno-markowców a multi-markowców. Co jeśli córka ma "trampka" (dla niewtajemniczonych bmw serii 1) a reszta rodziny land cruisera,mondeo mkV i audi rs3? Odpuszczasz resztę rodziny bo masz "specjalizację"?? Ja robię wszystko z tą różnicą, że potrafię powiedzieć klientowi, że tego lub tamtego nie ogarnę i odsyłam do aso lub warsztatu specjalizującego się.

Ciekawi mnie jeszcze jedna kwestia. Skoro to takie super być specjalizowanym serwisem tej konretnej marki znam przypadki "ucieczki" od tejże i zmianę na inną (inne). Znam przypadek zmiany z omawianej tutaj na subaru, toyota. Czemu?? Bo zjebani klienci (marka wiadomo z czym się kojarzy) i znaczny spadek jakości aut.

Jaka jest Twoja opinia na moje zdanie??


P.S. Ile można robić wciąż to samo, nic nowego, zaskakującego (in plus oraz in minus).
Zimoon co kto lubi, jeden blondynki drugi brunetki :)
masz trochę racji ja też podchodzę podobnie co do klientów, nie przekabacisz wszystkich swoich klientów na jedną markę, robienie jednej marki ma swoje plusy takie jak MS Serwis napisał ale budowanie bazy klientów z jedną marką trwa trochę i musi być ich sporo żeby było za co chleb kupić i masełko :)
 

sulej013

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.01.2014
Postów
1288
Porady
1
Punktów
250
Wiek
33
Miasto
Xxx
Grzegorz, jak najbardziej masz rację z tym że z moich obserwacji (mam dwóch znajomych którzy robią tylko jedną markę aut) i rozmow z innymi mechanikami taka osoba zaczyna najczęściej w serwisie a gdy klientowi kończy się gwarancja często sami ich przrchwycaja do swojego warsztatu najpierw robiąc po godzinach a później już gdy ta baza klientów jest większa idą na swoje co prawda to budowanie bazy nie trwa to tyle co w zwykłym warsztacie...
 
A

Anonymous123

Co jeśli córka ma "trampka" (dla niewtajemniczonych bmw serii 1) a reszta rodziny land cruisera,mondeo mkV i audi rs3? Odpuszczasz resztę rodziny bo masz "specjalizację"?
Zasadniczo właśnie tak robię. Jak zaprzyjaźniony klient chce coś zrobić w drugim czy kolejnym aucie w rodzinie i jest to coś innego niż oleje czy hamulce, to odmawiam. Nie ma w tym nic złego bo specjalizacja to specjalizacja i większość klientów to rozumie.
Ciekawi mnie jeszcze jedna kwestia. Skoro to takie super być specjalizowanym serwisem tej konretnej marki znam przypadki "ucieczki" od tejże i zmianę na inną (inne). Znam przypadek zmiany z omawianej tutaj na subaru, toyota. Czemu?? Bo zjebani klienci (marka wiadomo z czym się kojarzy) i znaczny spadek jakości aut.

Jaka jest Twoja opinia na moje zdanie?
Każdy ma swój plan na swój biznes. Ja nie odpowiadam za jakość produkcji tej marki, nawet mi pasuje po części, że jakość spadła bo napraw jest dużo więcej niż kilka lat temu. Nie mam problemu z klientami, jestem uczciwy i zawsze przy większych naprawach robię szczegółowy przegląd i ogólną ocenę pojazdu aby nie było, że naciągam kogoś np na remont silnika a w aucie trzeba robić kpl zawieszenia i hamulców, stąd też klient podejmując poważną naprawę zna stan auta i może podjąć decyzję.
Nie nudzi mi się to. Wolę robić z pamięci niż główkować , a ciekawostki zawsze się trafiają.
budowanie bazy klientów z jedną marką trwa trochę i musi być ich sporo żeby było za co chleb kupić i masełko :)
Bazę klientów budowalem kilka lat, robiąc też inne auta. Na tą chwilę nie przerabiam, ilość zleceń przerasta moje możliwości . Na plac i do warsztatu wchodzi mi około 20 aut. Bywają dni, że zostają za bramą, bo się nie mieszczą. Nie narzekam.
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6691
Porady
2
Punktów
1883
Miasto
Koszęcin
Ładnie czysto itd. Martwi mnie ta nagrzewnica. W zeszłym tygodniu nie chciało mi się palić w piecu. I jechałem na nagrzewnicy. Dość mocno się podtrulem czadem
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2960
Punktów
827
Wiek
46
Miasto
Gdańsk
Zasadniczo właśnie tak robię. Jak zaprzyjaźniony klient chce coś zrobić w drugim czy kolejnym aucie w rodzinie i jest to coś innego niż oleje czy hamulce, to odmawiam. Nie ma w tym nic złego bo specjalizacja to specjalizacja i większość klientów to rozumie.

Każdy ma swój plan na swój biznes. Ja nie odpowiadam za jakość produkcji tej marki, nawet mi pasuje po części, że jakość spadła bo napraw jest dużo więcej niż kilka lat temu. Nie mam problemu z klientami, jestem uczciwy i zawsze przy większych naprawach robię szczegółowy przegląd i ogólną ocenę pojazdu aby nie było, że naciągam kogoś np na remont silnika a w aucie trzeba robić kpl zawieszenia i hamulców, stąd też klient podejmując poważną naprawę zna stan auta i może podjąć decyzję.
Nie nudzi mi się to. Wolę robić z pamięci niż główkować , a ciekawostki zawsze się trafiają.

Bazę klientów budowalem kilka lat, robiąc też inne auta. Na tą chwilę nie przerabiam, ilość zleceń przerasta moje możliwości . Na plac i do warsztatu wchodzi mi około 20 aut. Bywają dni, że zostają za bramą, bo się nie mieszczą. Nie narzekam.

Szacun za wyczerpującą me obawy wypowiedź;] Miłego warsztatowania... Też nie ogarniam roboty.


Wódka nie do przepicia, baba nie do prze....nia, robota nie do przerobienia.
 

Podobne tematy

Do góry Bottom