Psikuta1994
SuperMechanior
- Dołączył
- 21.05.2020
- Postów
- 1518
- Porady
- 2
- Punktów
- 402
- Wiek
- 32
Kto ma warsztat w okolicy Żar? W sensie klimy? Muszę zrobić w swoim autku pełny serwis, uzupełnienie czynnika odgrzybianie itp.
Kiedyś robiłem większość marek, teraz bym tego za nic nie zmienił.
Też mam takich klientów. Tyle, że nie jedno-markowców a multi-markowców. Co jeśli córka ma "trampka" (dla niewtajemniczonych bmw serii 1) a reszta rodziny land cruisera,mondeo mkV i audi rs3? Odpuszczasz resztę rodziny bo masz "specjalizację"?? Ja robię wszystko z tą różnicą, że potrafię powiedzieć klientowi, że tego lub tamtego nie ogarnę i odsyłam do aso lub warsztatu specjalizującego się.Jeszcze jedna ważna sprawa. Klienci. Można ich podzielić na klika grup. Najlepsza to ci, co z aso po gwarancji przeskakują do mnie. Sugerują się tylko informacjami wyswietlanymi przez komputer, wiedzy o swoich autach prawie nie mają, nie zadaja pytań, nie chcą opowiadań co trzeba zrobić, do kwot kilka tyś zł za przegląd nie zadają pytań. Druga grupa to ci, co już naprawiali swoje bawarki np w top warsztatach rabkingu motointegratora czy dobrego mechanika i często zamiast naprawionego mają bardziej zepsute i też nie marudzą, nie pytają, tylko chcą mieć zrobione. Kolejna grupa to fanatycy marki. Zawsze wiedzą co chcą zrobić, są obeznani i też nie trzeba się wysilać z tłumaczeniami. Wszystko jest proste.
Zimoon co kto lubi, jeden blondynki drugi brunetkiTeż mam takich klientów. Tyle, że nie jedno-markowców a multi-markowców. Co jeśli córka ma "trampka" (dla niewtajemniczonych bmw serii 1) a reszta rodziny land cruisera,mondeo mkV i audi rs3? Odpuszczasz resztę rodziny bo masz "specjalizację"?? Ja robię wszystko z tą różnicą, że potrafię powiedzieć klientowi, że tego lub tamtego nie ogarnę i odsyłam do aso lub warsztatu specjalizującego się.
Ciekawi mnie jeszcze jedna kwestia. Skoro to takie super być specjalizowanym serwisem tej konretnej marki znam przypadki "ucieczki" od tejże i zmianę na inną (inne). Znam przypadek zmiany z omawianej tutaj na subaru, toyota. Czemu?? Bo zjebani klienci (marka wiadomo z czym się kojarzy) i znaczny spadek jakości aut.
Jaka jest Twoja opinia na moje zdanie??
P.S. Ile można robić wciąż to samo, nic nowego, zaskakującego (in plus oraz in minus).


Zasadniczo właśnie tak robię. Jak zaprzyjaźniony klient chce coś zrobić w drugim czy kolejnym aucie w rodzinie i jest to coś innego niż oleje czy hamulce, to odmawiam. Nie ma w tym nic złego bo specjalizacja to specjalizacja i większość klientów to rozumie.Co jeśli córka ma "trampka" (dla niewtajemniczonych bmw serii 1) a reszta rodziny land cruisera,mondeo mkV i audi rs3? Odpuszczasz resztę rodziny bo masz "specjalizację"?
Każdy ma swój plan na swój biznes. Ja nie odpowiadam za jakość produkcji tej marki, nawet mi pasuje po części, że jakość spadła bo napraw jest dużo więcej niż kilka lat temu. Nie mam problemu z klientami, jestem uczciwy i zawsze przy większych naprawach robię szczegółowy przegląd i ogólną ocenę pojazdu aby nie było, że naciągam kogoś np na remont silnika a w aucie trzeba robić kpl zawieszenia i hamulców, stąd też klient podejmując poważną naprawę zna stan auta i może podjąć decyzję.Ciekawi mnie jeszcze jedna kwestia. Skoro to takie super być specjalizowanym serwisem tej konretnej marki znam przypadki "ucieczki" od tejże i zmianę na inną (inne). Znam przypadek zmiany z omawianej tutaj na subaru, toyota. Czemu?? Bo zjebani klienci (marka wiadomo z czym się kojarzy) i znaczny spadek jakości aut.
Jaka jest Twoja opinia na moje zdanie?
Bazę klientów budowalem kilka lat, robiąc też inne auta. Na tą chwilę nie przerabiam, ilość zleceń przerasta moje możliwości . Na plac i do warsztatu wchodzi mi około 20 aut. Bywają dni, że zostają za bramą, bo się nie mieszczą. Nie narzekam.budowanie bazy klientów z jedną marką trwa trochę i musi być ich sporo żeby było za co chleb kupić i masełko![]()
Zasadniczo właśnie tak robię. Jak zaprzyjaźniony klient chce coś zrobić w drugim czy kolejnym aucie w rodzinie i jest to coś innego niż oleje czy hamulce, to odmawiam. Nie ma w tym nic złego bo specjalizacja to specjalizacja i większość klientów to rozumie.
Każdy ma swój plan na swój biznes. Ja nie odpowiadam za jakość produkcji tej marki, nawet mi pasuje po części, że jakość spadła bo napraw jest dużo więcej niż kilka lat temu. Nie mam problemu z klientami, jestem uczciwy i zawsze przy większych naprawach robię szczegółowy przegląd i ogólną ocenę pojazdu aby nie było, że naciągam kogoś np na remont silnika a w aucie trzeba robić kpl zawieszenia i hamulców, stąd też klient podejmując poważną naprawę zna stan auta i może podjąć decyzję.
Nie nudzi mi się to. Wolę robić z pamięci niż główkować , a ciekawostki zawsze się trafiają.
Bazę klientów budowalem kilka lat, robiąc też inne auta. Na tą chwilę nie przerabiam, ilość zleceń przerasta moje możliwości . Na plac i do warsztatu wchodzi mi około 20 aut. Bywają dni, że zostają za bramą, bo się nie mieszczą. Nie narzekam.