Mar-Kos
Bywalec
Skoda fabia 2001 r , 1,9 tdi . Alternator po naprawie i w 100% ok . Po uruchomieni silnika na biegu jałowym ładowanie 12,55 volta , kontrolka od ładowania nie świeci . Obroty silnika jak przekroczą 2700/min i spadną do około 900 obr/min ,ładowanie jest już cały czas + - 14.22 volta . Można jeździć cały czas i ładuje . Ale jak się zgasi silnik i na nowo uruchomi , to znowu nie ładuje do momentu jak silnik nie przekroczy znowu 2700 obr/min . Podmieniłem dzisiaj alternator z innego sprawnego auta i sytuacja ta sama ? Poczyściłem wszystkie przewody masy itd ,bez zmian . Dodałem nowy plusowy przewód główny z alternatora na aku , Nową masę z aku na karoserie i nową masę z karoseri na silnik . Dalej Bez Zmian . Po podłączeni pod Kompa dwa Błędy : 18097 - CAN : komunikat błędu z centralnego elektronicznego układu sterowania - nieciągły . 17911 -Sygnał obciążenia z zacisku DF alternatora ; nieodpowiedni sygnał - nieciągły . Co radzicie Koledzy ? Pozdrawiam .
