• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

WV Touran trzęsie się jak cholera

PshemekUK

Nowy
Dołączył
21.12.2020
Postów
2
Punktów
0
Wiek
50
Witam Kolegów i Koleżanki,

Jestem właścicielem VW Touran z 2005 roku, diesel 1.9 TDI, przejechane ok. 200k km, kolo dwumasowe wymieniane przy ok 120 tys. km.
Wszystko do tej pory OK z samochodem jednak wczoraj przydarzyło mi się cos bardzo niemiłego. Po zimnym starcie i przejechaniu ok 20 km samochód nagle zaczął masakryczne się trząść. Dostal takich drgawek, ze myślałem, ze silnik się rozleci. Dzieje się tak również jak samochód jest zaparkowany i silnik chodzi na luzie, choc oczywiście wówczas drgania są o wiele mniejsze. Nie ma jakiegoś gruchotania czy stukania z silnika. Największe problemy są przy schodzeniu na niskie obroty, tak poniżej 2000 rpm. Wówczas strasznie trzęsie.

Pamiętam jakie były objawy przed wymiana dwumasu - wówczas po starcie zimny silnik trzasł samochodem ale po rozgrzaniu wszystko jakoś się uspokajało, sytuacja pogarszała się stopniowo a nie gwałtownie tak jak teraz. Teraz jest odwrotnie - spokojny start, żadnych problemow ale po jakimś czasie pojawia sie jakby takie odczuwalne dudnienie basowe i później samochód zaczyna się trząść.

Samochodem jeździłem w UK, gdzie nie było niskich temperatur takich jak w Polsce. Faktem jest, ze dopiero w ten weekend zrobiło się zimno (jestem z Poznania). Jeden znajomy zasugerował, ze może na jakimś przewodzie jest lód i pod wpływem temp od silnika topi się wówczas zaczynają się problemy.
Czy macie może jakieś sugestie? Co mogło się rozwalić, bo z pewnością nie wygląda to zbyt zdrowo.

Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.
 

Gieniu

Początkujący
Dołączył
5.03.2019
Postów
16
Punktów
0
Jak dla mnie, brzmi to jakby poduszki pod silnikiem były oberwane, albo już blisko swojego żywota.
 

PshemekUK

Nowy
Dołączył
21.12.2020
Postów
2
Punktów
0
Wiek
50
Witam,

Tak jak kolega zalecił. Pojechałem do warsztatu. Kierownik pokiwał głową, bo nie wiedział co to może być. Czasami trzęsie, czasami nie. Komputer wykazał, ze poszła wiązką przewodzącą do pompowtryskiwaczy i trzeba było ja wymienić. Silnik nie palił na wszystkie cylindry. Koszt całej roboty to 600 PLN, niemało. Ale ciągle lepiej niż kolo dwumasowe.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za pomoc
 
Do góry Bottom