Kapitaniec
Początkujący
Witam.
Zakładam ten temat zwracając się z prośbą do obecnych tu ekspertów blacharzy/lakierników by odpowiedzieli mi,wyjaśnili i zajęli stanowisko w kwestii napraw blacharskich które można wykonywać jak i tych których nie powinno się/nie należy robić a które być może wykonuje się powszechnie.
Na wstępie zaznaczę o co mi chodzi.
Założenia są takie że do naprawy blacharskiej/lakierniczej jest auto po stłuczce/wypadku.Naprawa ma być wykonana PROFESJONALNIE,W AUTORYZOWANEJ STACJI OBSŁUGI I ZGODNIE Z ZALECENIAMI PRODUCENTA I SZTUKĄ BLACHARSKĄ.
Zakładając jak powyżej mam kilka istotnych pytań:
1.Stosowanie szpachli-jak to w końcu z nią jest?,podobno wytyczne,prawa konsumenta jak i praktyka w ASO są takie że SZPACHLI SIĘ NIE STOSUJE/NIE WOLNO STOSOWAĆ.Czy rzeczywiście stosowanie szpachli jest naprawą NIEZGODNĄ Z PRAWAMI KONSUMENTA/NIEPROFESJONALNĄ?.Podobno konsument ma prawo żądać by samochód był doprowadzony do stanu sprzed wypadku-czyli mam rozumieć że w przypadku półcentymetrowego wgniecenia na drzwiach jedyną PROFESJONALNĄ formą naprawy jest wyrzucenie drzwi na śmietnik i wstawienie nowych?.Proszę o konkretne wyjaśnienie kiedy dopuszczalne jest użycie szpachli tak aby auto nie straciło na wartości a kiedy jest to niezgodne z zaleceniami producenta?
kolejna ważna sprawa-szpachlowanie elementów nadwozia które pracują czyli np.Maska,drzwi,klapa bagażnika-podobno elementów tych NIE WOLNO SZPACHLOWAĆ-jest to niezgodne z zaleceniami producenta.Czy mam rozumieć że w przypadki milimetrowego wgniecenia na masce mam prawo żądać w ASO wymiany CAŁEJ MASKI NA NOWĄ?!
Jak to w końcu wygląda?
2.Naprawy profili zamkniętych,elementów nośnych,podłużnic-sztuka blacharska i wytyczne bezpieczeństwa mówią że elementów tych NIE WOLNO NAPRAWIAĆ/PROSTOWAĆ.Absolutnie zakazane i nieprofesjonalne jest prostowanie tych elementów na ciepło.Czyli mam rozumieć że milimetrowe zagięcie na szkielecie drzwi czy maski powoduje że trzeba ją wyrzucić do kosza? Czy jako konsument mam prawo żądać wymiany tych elementów na nowe? Raz miałem podobną sytuację-w samochodzie uszkodzona została maska-była delikatnie zgięta na szkielecie-każdy blacharz mówił że bez problemu można to wyprostować,poszpachlować i pomalować.I każdy zarzekał się że jest to naprawa profesjonalna.Zasięgnąłem rady u rzeczoznawcy samochodowego-ten powiedział że MASKA NADAJE SIĘ NA ŚMIETNIK-nie wolno prostować elementów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.W ASO maska została wymieniona na zupełnie nową.
Co do podłużnic-skoro jakiekolwiek prostowanie,naprawy,spawanie tych elementów JEST ZAKAZANE to w takim razie w jaki sposób PROFESJONALNIE NAPRAWIĆ SAMOCHÓD Z USZKODZONĄ PODŁUŻNICĄ? czy w ogóle da się przeprowadzić taką naprawę? słyszałem że jedyna możliwość to usunięcie starej podłużnicy(odcięcie/odspawanie?) i przyspawanie nowej najlepiej na linii montażowej w fabryce
. Jak powinna wyglądać profesjonalna naprawa podłużnic?
3.Naprawa słupków,wymiana dachu-wytyczne bezpieczeństwa i zalecenia producenta wyglądają zapewne jak powyżej zatem wytłumaczcie mi w jaki sposób ma wyglądać profesjonalna wymiana uszkodzonego słupka? należy przyspawać nowy w miejscu fabrycznego zgrzewu? a może wraz z jednym słupkiem konieczna jest wymiana pozostałych trzech łącznie z dachem i przyspawanie tego w fabrycznych punktach zgrzewu?
4.Wygięta rama,zostawianie czterech śladów-rozumiem że skoro nie wolno prostować/naprawiać elementów nośnych to taka S klasa z lekko wygiętą ramą zgodnie z zasadami bezpieczeństwa powinna zostać zezłomowana?
I na koniec bardzo ważna kwestia-istnieje wiele przyrządów do powypadkowej naprawy samochodów,jednym z nich ich jest rama(taka z łańcuchami) do naciągania ram,prostowania podłużnic itp.Jak już wcześniej napisałem-nie wolno naprawiać w ten sposób samochodu-czyli mam rozumieć że producent takiego urządzenia z pełną świadomością i premedytacją sprzedaje maszynę służącą do NIEPROFESJONALNYCH I ZAKAZANYCH napraw? Jak to w końcu jest? Od razu mówię że nie jestem tym specjalnie oburzony-wszak producent zestawów do napełniania kardridży w drukarkach też z pełną świadomością sprzedaje produkt nieprofesjonalny i niezalecany do stosowania przez producentów drukarek(w instrukcji każdej drukarki pisze że należy stosować tylko oryginalne kardridże-w innym przypadku tracimy gwarancję/może dojść do uszkodzenia drukarki).
Jak wygląda odpowiedzialność karna w przypadku mechanika który prostował na ciepło podłużnice w samochodzie jeżeli biegły stwierdzi że przyczyniło się to/spowodowało śmierć kierowcy który wylądował na drzewie?
Na koniec proszę wszystkich obecnych tu blacharzy-tylko szczerze i bez pier....lenia
.Jak często wykonujecie naprawy karoserii których nie powinno się wykonywać albo które ze względu na stopień uszkodzenia zamiast do szpachlowania kwalifikują element do wymiany? Na naprawę jakich elementów najczęściej decydują się klienci mimo iż według zaleceń bezpieczeństwa i producenta samochodu powinny być wymienione na nowe?
Zakładam ten temat zwracając się z prośbą do obecnych tu ekspertów blacharzy/lakierników by odpowiedzieli mi,wyjaśnili i zajęli stanowisko w kwestii napraw blacharskich które można wykonywać jak i tych których nie powinno się/nie należy robić a które być może wykonuje się powszechnie.
Na wstępie zaznaczę o co mi chodzi.
Założenia są takie że do naprawy blacharskiej/lakierniczej jest auto po stłuczce/wypadku.Naprawa ma być wykonana PROFESJONALNIE,W AUTORYZOWANEJ STACJI OBSŁUGI I ZGODNIE Z ZALECENIAMI PRODUCENTA I SZTUKĄ BLACHARSKĄ.
Zakładając jak powyżej mam kilka istotnych pytań:
1.Stosowanie szpachli-jak to w końcu z nią jest?,podobno wytyczne,prawa konsumenta jak i praktyka w ASO są takie że SZPACHLI SIĘ NIE STOSUJE/NIE WOLNO STOSOWAĆ.Czy rzeczywiście stosowanie szpachli jest naprawą NIEZGODNĄ Z PRAWAMI KONSUMENTA/NIEPROFESJONALNĄ?.Podobno konsument ma prawo żądać by samochód był doprowadzony do stanu sprzed wypadku-czyli mam rozumieć że w przypadku półcentymetrowego wgniecenia na drzwiach jedyną PROFESJONALNĄ formą naprawy jest wyrzucenie drzwi na śmietnik i wstawienie nowych?.Proszę o konkretne wyjaśnienie kiedy dopuszczalne jest użycie szpachli tak aby auto nie straciło na wartości a kiedy jest to niezgodne z zaleceniami producenta?
kolejna ważna sprawa-szpachlowanie elementów nadwozia które pracują czyli np.Maska,drzwi,klapa bagażnika-podobno elementów tych NIE WOLNO SZPACHLOWAĆ-jest to niezgodne z zaleceniami producenta.Czy mam rozumieć że w przypadki milimetrowego wgniecenia na masce mam prawo żądać w ASO wymiany CAŁEJ MASKI NA NOWĄ?!
Jak to w końcu wygląda?
2.Naprawy profili zamkniętych,elementów nośnych,podłużnic-sztuka blacharska i wytyczne bezpieczeństwa mówią że elementów tych NIE WOLNO NAPRAWIAĆ/PROSTOWAĆ.Absolutnie zakazane i nieprofesjonalne jest prostowanie tych elementów na ciepło.Czyli mam rozumieć że milimetrowe zagięcie na szkielecie drzwi czy maski powoduje że trzeba ją wyrzucić do kosza? Czy jako konsument mam prawo żądać wymiany tych elementów na nowe? Raz miałem podobną sytuację-w samochodzie uszkodzona została maska-była delikatnie zgięta na szkielecie-każdy blacharz mówił że bez problemu można to wyprostować,poszpachlować i pomalować.I każdy zarzekał się że jest to naprawa profesjonalna.Zasięgnąłem rady u rzeczoznawcy samochodowego-ten powiedział że MASKA NADAJE SIĘ NA ŚMIETNIK-nie wolno prostować elementów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.W ASO maska została wymieniona na zupełnie nową.
Co do podłużnic-skoro jakiekolwiek prostowanie,naprawy,spawanie tych elementów JEST ZAKAZANE to w takim razie w jaki sposób PROFESJONALNIE NAPRAWIĆ SAMOCHÓD Z USZKODZONĄ PODŁUŻNICĄ? czy w ogóle da się przeprowadzić taką naprawę? słyszałem że jedyna możliwość to usunięcie starej podłużnicy(odcięcie/odspawanie?) i przyspawanie nowej najlepiej na linii montażowej w fabryce
. Jak powinna wyglądać profesjonalna naprawa podłużnic?3.Naprawa słupków,wymiana dachu-wytyczne bezpieczeństwa i zalecenia producenta wyglądają zapewne jak powyżej zatem wytłumaczcie mi w jaki sposób ma wyglądać profesjonalna wymiana uszkodzonego słupka? należy przyspawać nowy w miejscu fabrycznego zgrzewu? a może wraz z jednym słupkiem konieczna jest wymiana pozostałych trzech łącznie z dachem i przyspawanie tego w fabrycznych punktach zgrzewu?
4.Wygięta rama,zostawianie czterech śladów-rozumiem że skoro nie wolno prostować/naprawiać elementów nośnych to taka S klasa z lekko wygiętą ramą zgodnie z zasadami bezpieczeństwa powinna zostać zezłomowana?
I na koniec bardzo ważna kwestia-istnieje wiele przyrządów do powypadkowej naprawy samochodów,jednym z nich ich jest rama(taka z łańcuchami) do naciągania ram,prostowania podłużnic itp.Jak już wcześniej napisałem-nie wolno naprawiać w ten sposób samochodu-czyli mam rozumieć że producent takiego urządzenia z pełną świadomością i premedytacją sprzedaje maszynę służącą do NIEPROFESJONALNYCH I ZAKAZANYCH napraw? Jak to w końcu jest? Od razu mówię że nie jestem tym specjalnie oburzony-wszak producent zestawów do napełniania kardridży w drukarkach też z pełną świadomością sprzedaje produkt nieprofesjonalny i niezalecany do stosowania przez producentów drukarek(w instrukcji każdej drukarki pisze że należy stosować tylko oryginalne kardridże-w innym przypadku tracimy gwarancję/może dojść do uszkodzenia drukarki).
Jak wygląda odpowiedzialność karna w przypadku mechanika który prostował na ciepło podłużnice w samochodzie jeżeli biegły stwierdzi że przyczyniło się to/spowodowało śmierć kierowcy który wylądował na drzewie?
Na koniec proszę wszystkich obecnych tu blacharzy-tylko szczerze i bez pier....lenia
.Jak często wykonujecie naprawy karoserii których nie powinno się wykonywać albo które ze względu na stopień uszkodzenia zamiast do szpachlowania kwalifikują element do wymiany? Na naprawę jakich elementów najczęściej decydują się klienci mimo iż według zaleceń bezpieczeństwa i producenta samochodu powinny być wymienione na nowe?


to wtedy naprawa opiera sie na $$. zreszta co tu gadac...