Witam wszystkich zainteresowanych.
Chciałbym zapytać czy ktoś ma pomysł i mógłby mi pomóc na mój przypadek? Gdyż szukałem i znalazłem wiele podobnych problemów a jednak nie takich samych.
Mianowice pacjent to Mercedes W203 1.8 kompressor M271.940.
Objawy: po odpaleniu z nocy na zimnym silniku (odpala od strzała) wchodzi na te bodajze 1200 obr i po paru sekundach gdy silnik zaczyna zwalniać zaczyna wypadać z zapłonu na 3 cylindrze i o tyle o ile tych wypadnięć jest od kilku do kilku dziesięciu to po chwili się wszystko normuje i jest ok, jednak jeśli ta liczba jest większa niż 100 wtedy odcina całkowicie ten cylinder i wyrzuca check, to akurat zrozumiałe, po zgaszeniu i ponownym uruchomieniu wszystko działa jak gdyby nigdy nic, można go tak dziesiątki razy gasić i odpalać i jeździć i nic, powtórka z rozrywki dopiero kiedy wystygnie na dobre po wielu godzinach i to nie zawsze ( ogólnie to czesciej problem występuje przy niższych temp.).
Zauważyłem że gdy się go tak rano odpali i zacznie wypadać z zapłonu i gdy się w tym momencie go zgasi i ponownie uruchomi to problem nie występuje.
Kolejną rzeczą którą zauważyłem to gdy tych wypadnięć jest mało np 40 i nawet check nie wyskoczy i po chwili się unormuje to na biegu jałowym gdy wciskam sprzęgło dorzuca mu do licznika kilka wypadnięć za każdym wciśnięciem sprzęgła, zauważyłem że przy wciśnięciu sprzęgła "dawka krótkoterminowa" robi szybki przeskok z wartości ok -3% do +nawet 5% (ale to tylko taka dodatnia obserwacja )
Dodam że kiedyś może 2 lata temu, przeskoczył łańcuch i powycinał zęby na kołach zębatych. Jednak wszystko zostało wymienione na nowe rozrząd i zawory wszytko co wymagało wymiany podczas tej operacji. Pierwszy tego typu objaw pojawił się rok po naprawie i tylko raz i przez kolejne pół roku był spokój, jednak w pewnym momencie problem zaczął się nasilać.
Na ten czas sprawdziłem chyba niemal wszystko co mechanicznie mogłoby zawodzić, wtryski, cewki,odmy, świece, sondy, sprawdzałem tez kompresję kilka razy czy przypadkiem na zimnym nie podwiesza się zawór zawsze na każdym cyl wychodzi 12,5-13bar.
Jeśli ktoś spotkał się z czymś podobnym może coś przeoczyłem, chyba że to sterownik taki kawał robi a elektronikiem nie jestem.
Z góry dziękuje za zainteresowanie.
Chciałbym zapytać czy ktoś ma pomysł i mógłby mi pomóc na mój przypadek? Gdyż szukałem i znalazłem wiele podobnych problemów a jednak nie takich samych.
Mianowice pacjent to Mercedes W203 1.8 kompressor M271.940.
Objawy: po odpaleniu z nocy na zimnym silniku (odpala od strzała) wchodzi na te bodajze 1200 obr i po paru sekundach gdy silnik zaczyna zwalniać zaczyna wypadać z zapłonu na 3 cylindrze i o tyle o ile tych wypadnięć jest od kilku do kilku dziesięciu to po chwili się wszystko normuje i jest ok, jednak jeśli ta liczba jest większa niż 100 wtedy odcina całkowicie ten cylinder i wyrzuca check, to akurat zrozumiałe, po zgaszeniu i ponownym uruchomieniu wszystko działa jak gdyby nigdy nic, można go tak dziesiątki razy gasić i odpalać i jeździć i nic, powtórka z rozrywki dopiero kiedy wystygnie na dobre po wielu godzinach i to nie zawsze ( ogólnie to czesciej problem występuje przy niższych temp.).
Zauważyłem że gdy się go tak rano odpali i zacznie wypadać z zapłonu i gdy się w tym momencie go zgasi i ponownie uruchomi to problem nie występuje.
Kolejną rzeczą którą zauważyłem to gdy tych wypadnięć jest mało np 40 i nawet check nie wyskoczy i po chwili się unormuje to na biegu jałowym gdy wciskam sprzęgło dorzuca mu do licznika kilka wypadnięć za każdym wciśnięciem sprzęgła, zauważyłem że przy wciśnięciu sprzęgła "dawka krótkoterminowa" robi szybki przeskok z wartości ok -3% do +nawet 5% (ale to tylko taka dodatnia obserwacja )
Dodam że kiedyś może 2 lata temu, przeskoczył łańcuch i powycinał zęby na kołach zębatych. Jednak wszystko zostało wymienione na nowe rozrząd i zawory wszytko co wymagało wymiany podczas tej operacji. Pierwszy tego typu objaw pojawił się rok po naprawie i tylko raz i przez kolejne pół roku był spokój, jednak w pewnym momencie problem zaczął się nasilać.
Na ten czas sprawdziłem chyba niemal wszystko co mechanicznie mogłoby zawodzić, wtryski, cewki,odmy, świece, sondy, sprawdzałem tez kompresję kilka razy czy przypadkiem na zimnym nie podwiesza się zawór zawsze na każdym cyl wychodzi 12,5-13bar.
Jeśli ktoś spotkał się z czymś podobnym może coś przeoczyłem, chyba że to sterownik taki kawał robi a elektronikiem nie jestem.
Z góry dziękuje za zainteresowanie.