Panikować nie trzeba od razu, jeżeli nie przeciążasz auta na wysokich obrotach to możesz jeździć bez stresu, jeżeli chcesz mieć spokojną głowe i nie mysleć o tym, idź do apteki kup strzykawkę 100ml lub 50tkę, wężyk do kroplówki też z apteki, zmotnuj wężycz ze strzykawką, wyciągnij bagnet, w miejsce bagnetu wciśnij rurkę aż poczujesz opór, odsącz z 200 ml oleju i powinno wrócić do maksimum, ale to taka domowa awaryjna sytuacja, co do stanu oleju tzn miarki, hmm ja tam bym jeździł i nie obciążał silnika na wysokich obrotach, jeszcze pytanie czy sprawdzany olej był na zimnym silniku i na płaskiej powierzchni jezdni. Jak tak to jak wyjeż, nie stresuj się.