Witam posiadam samochód Citroen Saxo silnik 1.4 kfx.
Problem jest z obrotami silnika po rozgrzaniu do 90 stopni obroty silnika idą w górą i utrzymują się około 2 tys cały czas, czasami wystąpi falowanie obrotów.
Po odłączeniu wtyczki z silniczka krokowego nie ma żadnej reakcji.
Po zgaszeniu auta i ponownym uruchomieniu obroty się stabilizują choć są według mnie za wysokie (1000 obr/min) i po chwili znowu idą do 2 tys.
Rezystancja silniczka krokowego jest prawidłowa.
Czy w tym silniku sterowanie silniczkiem krokowym jest na zasadzie otwierania kanału i zamykania wnioskuję ?
Przymierzam się do wyciągnięcia przepustnicy i przeczyszczeniu. W tym silniku nie ma adaptacji przepustnicy ?
Ostatnia uwaga, która zauważyłem gniazdo gdzie pracuję silniczek ma nagar albo jest tak wytarte dopiero po wyciągnięciu to stwierdzę, gdyż nie ma możliwości oględzin, zrobiłem fotkę od tyłu grodzi.
Podejrzewam, że to może być przyczyna, że silniczek się klinuję i kantuję i stąd wysokie obroty za dużo powietrza dostaję się.
Trzpień silniczka krokowego jest z jednej strony podtarty oraz widać brak współosiowości po wyciągnięciu jakby pracowałam pod złym kątem poprzez w/w nagar.
Doloty szczelne brak lewego powietrza.
Pomożecie ?

Problem jest z obrotami silnika po rozgrzaniu do 90 stopni obroty silnika idą w górą i utrzymują się około 2 tys cały czas, czasami wystąpi falowanie obrotów.
Po odłączeniu wtyczki z silniczka krokowego nie ma żadnej reakcji.
Po zgaszeniu auta i ponownym uruchomieniu obroty się stabilizują choć są według mnie za wysokie (1000 obr/min) i po chwili znowu idą do 2 tys.
Rezystancja silniczka krokowego jest prawidłowa.
Czy w tym silniku sterowanie silniczkiem krokowym jest na zasadzie otwierania kanału i zamykania wnioskuję ?
Przymierzam się do wyciągnięcia przepustnicy i przeczyszczeniu. W tym silniku nie ma adaptacji przepustnicy ?
Ostatnia uwaga, która zauważyłem gniazdo gdzie pracuję silniczek ma nagar albo jest tak wytarte dopiero po wyciągnięciu to stwierdzę, gdyż nie ma możliwości oględzin, zrobiłem fotkę od tyłu grodzi.
Podejrzewam, że to może być przyczyna, że silniczek się klinuję i kantuję i stąd wysokie obroty za dużo powietrza dostaję się.
Trzpień silniczka krokowego jest z jednej strony podtarty oraz widać brak współosiowości po wyciągnięciu jakby pracowałam pod złym kątem poprzez w/w nagar.
Doloty szczelne brak lewego powietrza.
Pomożecie ?

Ostatnia edycja: