• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Po uruchomieniu chwilowo za niskie obroty na ciepłym silniku - Renault Scenic II 1.6 16v

Kpkp1985

Uczestnik
Dołączył
28.12.2020
Postów
29
Punktów
0
Szanowni,


Proszę o pomoc. (piszac kreski mam na myśli obroty, scenic obrazuje je w ten sposób)

Gdy uruchamiam silnik (tylko na ciepłym) to przez 2-3 sekundy obroty spadają co widać na liczniku są wtedy 3 kreski a po chwili już są 4 i obroty ok.

W czasie, gdy są wyświetlone 3 kreski na obrotomierzu czuć także, ze obroty są za niskie…


Na zimnym obrotomierz pokazuje zawsze 4 -5 kresek.


WYMIENIONO (ale nie wiem czy objaw był przed wymianami, bo ledwo co kupiłem auto i oddałem auto na serwis);
KZFR z rozrządem,
Świece,
Olej 5w40 Shell zalany + wymiana filtru


Byłem u elektromechanika gdzie…

WYKONANO (już po zauważeniu za niskich obrotów);
Czyszczenie przepustnicy z adaptacja

SPRAWDZONO;
Błędy na komputerze - brak,

Elektromechanik powiedział, ze nie ma potrzeby wymieniać elektrozaworu, bo chciałem to zrobić, natomiast mój obecny przeczyścił przy okazji, bez poprawy.


Dodam, ze wyczytałem z opinii, niektórych, ze może to być (nie sugerując);
-czujnik zmiennych faz rozrządu?
-czujnik temperatury powietrza na splocie?
-sprawdzić czy jest zakodowany właściwy alternator w UCH? (ale nie wiem o co chodzi)


Ponizej mój filmik z odpalania auta na ciepłym, gdzie występuje problem;



A to jeszcze filmik z uruchomienia na zimnym dla porównania;


Dziekuje i proszę o pomoc.
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2285
Punktów
617
Wiek
35
Miasto
Okolice Krakowa
Widzę, że Heniek w tym temacie też trzyma poziom. Poziom bliski dna, ale jednak trzyma!

Ale sporo Twoich wypocin to brednie.
W zasadzie większość.

@Misiek pewnie siedzi tak:
Anticipation Popcorn GIF
 

Kpkp1985

Uczestnik
Dołączył
28.12.2020
Postów
29
Punktów
0
Panowie,

Stwierdzam, ze jednak na zimnym silniku jak uruchamiam go tez przez kilka sekund pracuje on na niższych obrotach z tym, ze na zimnym silniku nie jest to tak odczuwalne jak na ciepłym.

W przypadku zimnego silnika jest tak; ruchamim silnik kilka sekund (jest to około 3-5) ma niższe obroty i dopiero wchodzi na tzn. ssanie, aby spadły do prawidłowych

W przypadku ciepłego silnika gdzie nie ma ssania, po uruchomieniu są za niskie obroty przez te kilka sekund a następnie je stabilizuje.

Początkowo myślałem, ze tylko dzieje się to na ciepłym ale nie na zimnym także tyko na cieplym to bardziej odczuwa się.

Czy to daje jakiś trop?, może to być przepustnica?

Zastanawiałem się nad ponowna adaptacja obrotów, aczkolwiek pytanie czy można to zrobić bez komputera (bo nie mam) i odłączania akumulatora?, bo jak trzeba odłączyć aku to słyszałem, ze klima może przestać działać i trzeba ja potem z kompa włączyć.

Można ew. o podanie procedury o ile istnieje.

Dzięki
 

Kpkp1985

Uczestnik
Dołączył
28.12.2020
Postów
29
Punktów
0
Dodam, ze obroty na biegu jałowym mam 750 około co już wydają mi sie za niskie a w momencie kiedy auto ma te niższe obroty przez kilka sekund co opisywałem wtedy wychodzą około 700 lub ponizej…

Jakie powinien mieć mój samochod?
 

rausman

SuperMechanior
Dołączył
31.07.2021
Postów
216
Punktów
47
wg mnie jest wszystko ok. Jedynie można sprawdzić szczelności dolotów i podciśnienie.

Jeździ, działa, nie zdycha... to nie ruszać! Jak zaczniesz grzebać przy scenicu, to będzie kolejny temat na forum diagnostyka.

Scenici podobno są, tak jak laguny, kapryśne i awaryjne. Przeczyść styki, elektronikę i jedź ile się da.
 

Kpkp1985

Uczestnik
Dołączył
28.12.2020
Postów
29
Punktów
0
Powiek tak, na pewno coś jest nie tak, ale zdaje sobie sprawę ze jestem przewrażliwiony.

Odnośnie wspomnianej przez Ciebie potencjalnej nieszczelności odlotów i podciśnienia oraz ewentualnych styków, wiec będę to miał na uwadze.

odnosnie elektryki - to komputer błędów żadnych nie pokazuje.

Zastanawia mnie tylko, dlaczego ten objaw jest regularny i występuje tyle samo czasu…
- czyli odpalam silnik i przez 5 sekund auto pracuje na niższych obrotach (czuje jak szarpie buda, choc silnik nie gaśnie) i następnie podciąga je na właściwe obroty…, czy nieszczelny dolot itd byłby aż tak czasowo powtarzalny?

dzieki za wszelkie odpowiedzi i chęć pomocy.
 

Kpkp1985

Uczestnik
Dołączył
28.12.2020
Postów
29
Punktów
0
Był wczoraj u mnie znajomy z komputerem niestety nie stricte do Renault, i obroty biegu jałowego wynoszą 700, wiec jak pisaliście dobrze…, natomiast gdy przez 5 sekund są za niskie to wtedy maja 640 gdzieś…,
Sprawdzał wykres z sond i jak przez 5 sekund obroty są za niskie to linia na wykresie jest na dole (spada) po 5 sekundach się podnosi i dopiero i wtedy na przemian pokazuje wartości.
(Błędów na kompie nie ma)

poprosiłem go żeby sprawdził szczelność to co pisaliście i styki.


kurde zastanawiam się czy może te scenic 2 1.6 tak maja…, ale nie ma z kim porównać z tym, ze przez te 5 sekund czuj ze kołysze budą z powodu niższych obrotów…

szkoda, ze trzeba mieć specjalny kabe i program Pyclip? do np adaptacji przepustnicy, no znajomy na swoim kompie nie umiał tego zrobić a gdyby chciał wyczyścić przepustnice to konieczna jest adaptacja ?
 

slaweuszek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.04.2018
Postów
2298
Porady
4
Punktów
486
Wiek
51
Miasto
Gorzów Wielkopolski
W parametrach powinno być widać jakie są obroty biegu jałowego i jakie w danej chwili powinny być ( w zależności od temperatury, itp. są regulowane przez sterownik silnika ).
 

Kpkp1985

Uczestnik
Dołączył
28.12.2020
Postów
29
Punktów
0
Auto stoi u mechanika, komputer nie wykazuje żadnych błędów (wiec na sile czujników wymieniać nie ma co?)…, przepustnica wyglada na dobra , została wiec tylko wyczyszczona…, co ciekawe poprzedni mechanik wywiercił w niej mały otwór chyba tak chcial sobie poradzić z tymi zbyt niskimi obrotami, ale obecny mechanik ten otwór zamknął tzn. przywrócił do oryginalnego stanu. Były sprawdzane podciśnienia, szczelność,
świecie itd. i z tego co wiem za wielkiej poprawy nie ma nadal przy uruchamianiu obroty są nizsze choc może już nie tyle jak auto odbiorę to się okaże, bo póki co stoi u mechanika dalej, bo tez sprzęgło mam do wymiany.

Jakieś pomysły jeszcze?
 

Kpkp1985

Uczestnik
Dołączył
28.12.2020
Postów
29
Punktów
0
Auto odebrane za niskie obroty przy rozruchu nie wyeliminowano mechanik proponuje jeszcze spróbować wymienić czujnik 1 map sensor zamiennik firmy NTY…, zauważyłem natomiast;

Ze teraz raz mam tak, ze jak próbuje odpalić auto to jest tylko dziwne bzyczenie/buczenie… i auta nie potrafię odpalić.

Wrzucam 1 filmik


Myślałem, ze może to problem elektronicznej blokady kierownicy…, ale ktoś zasugerował ze jak jest to bzyczenie , abym wtedy poruszał kierownica i powinno auto odpalić jak to problem blokady i spróbowałem i NIC.

Oczywiście, były jeszcze sugestie, ze rozrusznik…

A teraz chce Wam pokazac drugi filmik, gdzie próbowałem 2x odpalić samochod i nie potrafiłem, niby zakręcił obroty wzrosły i zgasł czy to tym bardziej może utwierdzać, ze coś jest nie tak z rozrusznikiem?…, ale przecież zakręcił?


Proszę o sugestie.

Dzięki i Spokojnych Świat
 
Ostatnia edycja:

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
770
Porady
1
Punktów
256
Miasto
Jukei
Auto stoi u mechanika, komputer nie wykazuje żadnych błędów (wiec na sile czujników wymieniać nie ma co?
1. Wadliwy czujnik wcale nie musi wyrzucac kodu
2. Skad pewnosc, ze nic nie zostalo wymapowane z DTC? Nie ma o tym wzmianki.
3.
W parametrach powinno być widać jakie są obroty biegu jałowego i jakie w danej chwili powinny być ( w zależności od temperatury, itp. są regulowane przez sterownik silnika ).
Dokladnie. Natomiast w tych silnikach cisnienie oleju ma pierwszenstwo przed temperatura. I tam upatruje rozwiazanie tej zagadki bazujac na tym co przeczytalem.
Zastanawia mnie tylko, dlaczego ten objaw jest regularny i występuje tyle samo czasu…
- czyli odpalam silnik i przez 5 sekund auto pracuje na niższych obrotach (czuje jak szarpie buda, choc silnik nie gaśnie) i następnie podciąga je na właściwe obroty…, czy nieszczelny dolot itd byłby aż tak czasowo powtarzalny?
4.
Powiek tak, na pewno coś jest nie tak, ale zdaje sobie sprawę ze jestem przewrażliwiony.
Jestes spostrzegawczy i dajesz dobre wskazowki. To jednak za malo zeby rozwiazac to przez neta. Poza tym nie robisz tego sam, tylko zlecasz, wiec moje sugestie sa tak na prawde na nic i po nic.
Moge Cie pocieszyc tym, ze to na co do tej pory wydales pieniadze to tzw. "dobra praktyka" i mysle ze od 1200rpm do gory ten samochod smiga teraz jak powinien.
5.
szkoda, ze trzeba mieć specjalny kabe i program Pyclip? do np adaptacji przepustnicy, no znajomy na swoim kompie nie umiał tego zrobić a gdyby chciał wyczyścić przepustnice to konieczna jest adaptacja ?
Mialem pare lat temu faze na testowanie roznych interfejsow. Z takich GOBD do Renault w niskiej cenie mozna nabyc Maxi Ecu. Sam kupilem to kiedys zeby sprawdzic i pozyczylem chlopakom, ktorzy bawia sie z clio 172/182 na hot hatch cup. Nie oddali do tej pory i nie slyszalem nic zlego od nich, wiec moj wniosek jest taki ze to sie sprawdza. Jezeli umiesz sobie uzasadnic taka inwestycje to sobie to obczaj.
 

Kpkp1985

Uczestnik
Dołączył
28.12.2020
Postów
29
Punktów
0
Kupiłem sobie kostke obd II i podpiąłem do auta i w momencie, gdy obroty spadają dochodzą wtedy do 600/620… i po chwili dźwiga je do 700 +/-
- Mowa tutaj tylko o sytuacji na ciepłym silniku.

Postaram się nagrać filmik to wrzucę.

Możecie powiedzieć ile u Was wynoszą najniższe obroty przy właśnie takim odpalaniu na ciepłym silniku.

Dzięki
 

Kpkp1985

Uczestnik
Dołączył
28.12.2020
Postów
29
Punktów
0
Jednak spadają nawet ponizej 600 obr a potem wchodzą na ponad 800 żeby ustabilizować się na około 700, tak jak mówię jak jest już 600 to czuć lekkie kołysanie buda (ale nie gaśnie)

Dodaje filmiki;

z rozruchu na programie CarScanner


i z rozruchu na programie pyclip

 

rausman

SuperMechanior
Dołączył
31.07.2021
Postów
216
Punktów
47
gdzieś u jakiegoś mechanika na yt widziałem podobne objawy ale w innym aucie, winny był alternator, a dokładnie regulator ładowania. Po wymianie alternatora, auto zaczęło działać normalnie na wolnych obrotach. Zobacz jakie napięcia masz na obciążeniu, przeglądnij przewody od alternatora do aku i przewody masowe.
 

Kpkp1985

Uczestnik
Dołączył
28.12.2020
Postów
29
Punktów
0
Jak sprawdzałem napięcie akumulatora to miałem prawidłowe…
Odnośnie stricte sprawdzania alternatora to się nie znam…

Ktoś tutaj pisał, ze Renault to są dziwne auta i póki coś działa to nie ruszac nie wiem czy miał na myśli ogólnie Renault czy konkretnie model „scenic”
- nie wykluczam ze może tak być…

Chciałbym się jednak upewnić i potwierdzić, ze coś jest nie tak przy tym odpalaniu na „ciepłym silniku” lub dowiedzieć od kogoś, ze te typy tak maja, dlatego wrzuciłem te filmiki z parametrami…

Dodam, ze auto było u dwóch mechaników i niby sprawdzali powód takiego zachowania jednak bez pozytywnych rezultatów - chyba, ze w nieodpowiednie do końca rece samochod oddawałem.
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
770
Porady
1
Punktów
256
Miasto
Jukei
Jak sprawdzałem napięcie akumulatora to miałem prawidłowe…
Ale prawidlowe kiedy? I co to znaczy? Wydruk z testera wklej to wtedy sie bedziemy rozumieli :)

Prosze, do poczytania, moze sam sie za to zabierzesz do czego Cie zachecam:
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4912
Porady
5
Punktów
1544
Jak sprawdzałem napięcie akumulatora to miałem prawidłowe…

a ja mogę zrobić tak, że totalnie wy###tegowany akumulator będzie miał ze 13 a nawet 14V
i to taki, gdzie nawet nie zakręci rozrusznik, ale żarówka z reflektora zgaśnie po kilku sekundach.
więc co to za pomiar napięcia :)
 
Do góry Bottom