Witam Wszystkich. Jest to mój pierwszy post na tym forum gdyż do tej pory jakoś radziłem sobie sam w naprawach swoich 4 i 2 śladów. Teraz mam taki problem bo nie wiem od czego zacząć. Problem zaczął się po tym jak w aucie Fiat Panda 1.1 zabrakło paliwa. Do tego były kręcone rozrusznikiem, tak że pompa pracowała na sucho. Po zatankowania paliwa autko odpaliło praktycznie od razu i pracowało równo bez żadnych anomalii. Niestety okazało się że silnik nie pracuje jak przed tym zdarzeniem. Jadąc na przykład na dwójce z obrotami 1500 delikatne wciśnięcie gazu żeby powoli przyśpieszyć powoduje odgłosy metalicznego dzwonienia z silnika. Coś jak by nie zbyt nasilone spalanie stukowe, efekt podobny do przedwczesnego zapłonu. Dzieje się to tylko na rozgrzanym silniku w ciepłe dni. Podejrzewam że pompa dostała trochę i podaje ciut niższe ciśnienie niż powinna, czego efektem jest uboższa mieszanka. Nigdy nie rozbierałem takiej pompy i nie znam jej konstrukcji. Czy jeśli pracowała ona na sucho przez powiedzmy około jednej minuty to czy mogło to spowodować zmniejszenie jej wydajności jeśli chodzi o utrzymanie odpowiedniego ciśnienia? Po za tym auto jeździ poprawnie, odpala zawsze prawidłowo. Nie szarpie, nie trzęsie nie przerywa ma swoją moc. Mam zamiar podjechać do jakiegoś warsztatu na sprawdzenie ciśnienia na listwie wtryskowej, ale najpierw chciałem tu zapytać doświadczonych mechaników. Sam jestem mechanikiem ale nie pracuję w zawodzie a wiek swoje robi i już nie bardzo chce mi się samemu dłubać. Po za tym nie mam przyrządów aby sprawdzić to ciśnienie.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
