• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Zakup nowego samochodu na kredyt

NorbertK

SuperMechanior
Dołączył
5.01.2015
Postów
1218
Punktów
215
Wiek
38
Witam.
Wstępnie jestem zainteresowany zakupem nowego samochodu na kredyt, konkretnie rzecz biorąc interesuje mnie czy mam w ogóle szanse na to żeby dostać taki kredyt i czy mam w ogóle po co iść do salonu.
Auto jakie mnie interesuje to Dacia Logan MCV za max 40 tys. Ewentualnie Dacia Sandero za 30 - 35 tys.
Jeżeli chodzi o warunki finansowe to zarabiam 2,5 tys netto, umowę o pracę mam do sierpnia 2017r. No i mam do spłacenia kredyt studencki w wysokości 9 tys. w ratach po około 300 zł ale to dopiero będę spłacał od października 2016 oraz kartę kredytową z limitem 2 tys. Historię w BIK mam raczej dobrą ponieważ nigdy nie zalegałem z żadnymi opłatami, szczególnie tymi do banku. Jestem kawalerem, nie mam dzieci i mieszkam w domu rodzinnym tylko z mamą. Moje miesięczne wydatki na opłaty i rachunki to 300zł (połowa kosztów utrzymania domu).
Na stronie Dacii jest kalkulator i wyliczyłem tam, ze przy cenie samochodu 33900zł (podstawowa wersja Dacii Logan MCV), kredycie na 5 lat, bez wkładu własnego miesięczna rata będzie wynosiła 819,90zł.
Dzwoniłem do banku, ale tam powiedzieli mi żebym najpierw poszedł do salonu, wybrał sobie auto i oni wówczas przygotują ofertę kredytową. Wszystko spoko tylko niemiłosiernie wkurzę się jak powiedzą mi wówczas, że nie mam zdolności kredytowej i nie dadzą mi samochodu na kredyt.
Czy wg Was mam szanse żeby taki kredyt dostać?
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1012
Porady
1
Punktów
199
Miasto
Lublin
Powiem tak- nie rozumiem ludzi którzy biorą kredyt na kawałek blachy. Wolałbym zainwestować w warsztat lub dom niż w auto które możesz rozbić tak że nada się na złom a kredyt zostanie. Kupujesz auto za gotówkę 5tys. wkładasz w niego 1,5k na start i jeździsz tak samo albo i lepiej jak tym za 40 tysi z salonu bo będziesz miał klase wyżej tylko że z drugiej ręki.
 

dartech

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.04.2015
Postów
849
Punktów
157
Wiek
49
Miasto
Årdalstangen
Giemza jakby kazdy tak myslal to nie mialbys nawet tego za 5tys z drugiej reki bo ktos go jako nowego musial kupic. Fakt ze auto na kredyt to taka srednia propozycja ale ludzie chca nowe auta nawet za cene wyzsza bo w kredycie.
Niestety kolego innego wyjscia nie masz.Idziesz do salonu,oni wspolpracuja z a bankami, zreszta jakbys cos to zaproponuja ci ubezpieczenie splaty i moze sie uda. Tylko umowa do 2017 moze byc przeszkoda.
 

hamer

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.05.2012
Postów
1444
Punktów
186
Miasto
starachowice
Giemza po nie kąt ma racje po co ci kredyt na kawałek blachy i to jeszcze daci przeciesz tego od ciebie nikt nie odkupi zobacz ile stoją używane .Uchodzić taki samochodzik co gość miał od nowości i sprzedaje bo se wymienił na nowszy i po co ci ten kredyt
 

baton180

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.06.2012
Postów
998
Punktów
168
Miasto
Glasgow - Szkocja Tarnobrzeg-Mielec
Wyświetl załącznik 8814 Na kredyt to ja w życiu nic nie miałem i niechce mieć ...... przepraszam mam telefon na abonament ale to taki mini kredyt

Wole poczekać nawet rok i doskładać kasy i kupić za gotówkę a jak nie mam to nie kupować .
Procenty to ja inaczej postrzegam
 

Załączniki

  • 2375a0_chlopaki-spokojnie-juz-jade.jpg
    2375a0_chlopaki-spokojnie-juz-jade.jpg
    57,9 KB · Wyświetleń: 23

sulej013

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.01.2014
Postów
1288
Porady
1
Punktów
250
Wiek
33
Miasto
Xxx
Promile nie procenty :) a poza tym dajcie spokoj z kredytami zarób pare zl kup starsze auto uzywane jak sie dorobisz czegos lepszego to kup kolejne w kredyt to mozna sobie telewizor kupić a nie auto chwila nieuwagi i jak pisali wyzej ani auta ani pieniędzy
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2960
Punktów
827
Wiek
46
Miasto
Gdańsk
nie dość , że nowe auto to najgorsza inwestycja w życiu (utrata wartości większa niżeli na najgorszych akcjach) to jeszcze w kredycie. Wolę jeździć starym a pod tablicą rejestracyjną mieć "stary ale zapłacony".
Cóż to nie moja decyzja;]
 

meff

Bywalec
Dołączył
21.08.2014
Postów
60
Punktów
3
Miasto
Kartuzy
Nigdy auta w kredycie, zawsze kupowałem tylko za gotówkę zostawiając trochę kasiorki na ew. niespodzianki po kupnie używki, auto w kredycie w pierwszych 2 latach traci najbardziej na wartości, przelicz sobie utratę wartości nowego auta a koszty kredytu, szkoda kasy... na kredyt to można dom/mieszkanie/działkę kupić...
 

Sinn

Początkujący
Dołączył
5.12.2013
Postów
11
Punktów
0
Wiek
37
WWW
poszukiwacz-pracy.blogspot.com
Powiem tak- nie rozumiem ludzi którzy biorą kredyt na kawałek blachy. Wolałbym zainwestować w warsztat lub dom niż w auto które możesz rozbić tak że nada się na złom a kredyt zostanie. Kupujesz auto za gotówkę 5tys. wkładasz w niego 1,5k na start i jeździsz tak samo albo i lepiej jak tym za 40 tysi z salonu bo będziesz miał klase wyżej tylko że z drugiej ręki.

Niestety, ale muszę się zgodzić chociaż jest jeden wyjątek od tej reguły - auto się zepsuło, albo go nie mamy, a musimy mieć żeby dojeżdżać do pracy wtedy jak najbardziej rozumiem wzięcie kredytu, ale też nie jakiegoś dużego. Zresztą orównywarka można przecież z tego skorzystać wbić parametry i wybrać stosunkowo tanią ofertę, samochód na dojazdy do pracy to można kupić za 5-6 tys zł. Więc to też nie jest jakiś ogromny wydatek jeśli będzie kredytowany. Gorzej jak ktoś chce brać kredyt 30-40 tys zł na samochód przy małych zarobkach tego nie rozumiem, bo po spłacie kredytu samochód będzie wart z 10 przy dobrych wiatrach.
 

dynamical

Początkujący
Dołączył
7.08.2015
Postów
16
Punktów
1
Wiek
46
Weź pod uwagę, że jak weźmiesz samochód na kredyt samochodowy to musisz się liczyć, że będziesz musiał wykupić AC. I tak nie jest tanie ubezpieczenie samochodu.
 

Piotr123456

SuperMechanior
Dołączył
14.01.2014
Postów
287
Punktów
5
Uważam ,że nowe auto ( nie koniecznie na kredyt ) to trafny zakup ... dlaczego , wyjaśnię . Przede wszystkim masz nowe , swoje wymarzone auto . Wiesz co masz i przez 150 000 km pewne . Wiem , ktoś powie co to jest 150 000 km . Dla aut flotowych to nic ale dla prywatnego użytku to BARDZO DUŻO ! Liczne tu głosy by kupować używkę za 5 - 10 tyś ..... ha , jeśli traficie to ok wsadzicie 3 tyś i lata , a co będzie jeśli laik nie trafi . I tu piszę do wszystkich . Jeśli kupicie auto używane za 3 - 4 - 10 - 25 - 50 tyś i kupicie przejechane przez pociąg , zatopione po czołowym lub zajeżdżone i wielu wielu innych to NIE WYPROWADZICIE GO ZA ŻADNE PIENIĄDZE !!!!! Wsadzicie w niego kilkadziesiąt tysięcy a ono dalej będzie stało a jak sprzedacie to będziecie chodzili bokiem przez dwa tygodnie z radości ,że pozbyliście się szrota . Auta wcale nie tracą na wartości to jest MIT !!! Jeśli widzę ,że brat lub siostra lub sąsiad kupił nowe i dba o niego szanuje to jest warte o wiele wiele więcej niż głoszą legendy . Nowe to jest nowe , swoje własne od początku . Wiem co mam i znam historię . Inny temat to ,że teraz robią auta gorszej jakość ale jak dbasz to masz !
 

GregorPassatCc

SuperMechanior
Dołączył
17.10.2015
Postów
173
Punktów
13
Wiek
38
Zawsze są dwie strony tego wszystkiego.... wziąć kredyt na auto to trochę więcej kasy do spłacenia no i uwiązanie z bankiem ;-( znowu kredyt samochodowy to chyba jeszcze gorzej... tak jak kolega mówił AC obowiązkowe,samochód jest też własnością banku i o ile się nie mylę to nie można go sprzedać aż do spłacenia pożyczki....(chyba że teraz się coś pozmieniało żeby przyciągnąć klienta... kiedyś pytałem o kredyt samochodowy i tak mi powiedzieli od razu zrezygnowałem;-)))...ale druga strona nowe auto, to nowe auto gwarancja na 5lat i nic Cie nie obchodzi, naprawy od śrubki po wszystko w silniku(chociaż i tak nie sądzę żeby coś się tak od razu zepsuło).przegląd auta tez chyba od nowości to dopiero za 4 lata.(zależy też jakiej marki i co salon ma do zaproponowania). Samochód taki jaki chcesz....(wiadomo ze nikt go nie dobijał i bóg wie co z nim robił) wiec zawsze są plusy i minusy jak wszędzie;-)))
 
Ostatnia edycja:

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Jak człowiek się zna to kupi dobre auto używane a jak nie to kupi złom , tyle że oprócz spłaty odsetek kredytu traci sie na nowym aucie ok 50% ceny zakupu a nowe pięknie pomalowane ... coż ... różnie z tym bywa jak i z gwarancją bo zdarzało się że nie uznawali padniętego silnika . Ja do swojego wieloryba wkładam ok 1000 zł rocznie na materiały eksploatacyjne , a moze mniej ? nie wiem nie liczę
 

baton180

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.06.2012
Postów
998
Punktów
168
Miasto
Glasgow - Szkocja Tarnobrzeg-Mielec
Nówka ....
Spoko opcja jeżeli jezdzisz sporo 40-50 tys rocznie to się opłaca robisz 100tys oddajesz i bierzesz kolejny wtedy przynajmniej nie dokładamy do auta i co 2 lata nowe
 

Tomek90

Nowy
Dołączył
17.12.2018
Postów
4
Punktów
0
Wiek
36
Najlepiej to wtedy kiedy jest potrzebny jak to ktoś wyżej napisał:) Jak chcesz najlepszą ofertę to spróbuj przez pośrednika finansowego. W jednym miejscu porówna kilka ofert banków. Jeśli było by tak z tym że dyrektorzy cieszą się z dużej ilości kredytów to każdy by dostał kredyt . Na pewno cieszy ich duża ilość założonych kont w ich banku bo sam kiedyś starając się o kredyt na starcie musiałem założyć konto.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3520
Punktów
952
Miasto
Manchester
Jest przecież podany hiperlink . Wiec to jawna reklama.

Pobawie się w sygnaliste i to zgłosze :D
 
Do góry Bottom