• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Zapis w umowie o uszkodzeniu samochodu

Mck pomocnik

SuperMechanior
Dołączył
31.10.2015
Postów
1074
Punktów
66
Zawsze jak wpisywałem,w umowie, że pojazd jest uszkodzony dodawałem listę uszkodzeń. Na końcu było dopisane, że usterki nie przeszkadzają,w prawidłowym poruszaniu się po drogach,czy jakoś tak. Nigdy nie było z tym problemu.
1 dla świętego spokoju
2 co by nie gadali, że zaniżona została wartość
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Przepalona żarówka też nie przeszkadza w poruszaniu się.
Mnie zatrzymali dowód za przepaloną żarówkę tablicy. Mniejsza z tym że był dzień godzina 13.
Badania też Ci nie przejdzie bez żarówki.
Jak trafisz na zły dzień heńka urzędnika, to Cię tak przećwiczy, że tylko będzie zależało od jego humoru, czy Ci wyda kwita. :D

Tak, że tak...
 

Faja

SuperMechanior
Dołączył
17.08.2015
Postów
221
Punktów
33
Miasto
Puławy
Dzisiaj kolega który (za moją namową he he) zakupił samochód z uszkodzonym silnikiem, zapragnął go przerejestrować. W umowie był konkretny zapis że silnik jest uszkodzony. Niestety jego silnik stanowi zagrożenie dla środowiska i został odesłany na przegląd.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Się pisze, uszkodzony, brak wycieków i chu.
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1349
Porady
1
Punktów
375
Wiek
34
Miasto
Wasilków
Ale swoją drogą to jest pojebane, że baba z urzędu która nie wie gdzie dolać płynu do spryskiwaczy decyduje kogo wysłać na przegląd. Ostatnio dla ojca nie chcieli przerejestrować samochodu bo za tanio kupił, to dopiero była paranoja, dopiero interwencja u kierownika pomogła( bo nie można kupić za 1000 zł 18 letniego Citroena bo była potrzebna taczka na budowę).
 

Muminek

SuperMechanior
Dołączył
20.12.2017
Postów
283
Punktów
68
Dzisiaj kolega który (za moją namową he he) zakupił samochód z uszkodzonym silnikiem, zapragnął go przerejestrować. W umowie był konkretny zapis że silnik jest uszkodzony. Niestety jego silnik stanowi zagrożenie dla środowiska i został odesłany na przegląd.
ja też kupiłem taki samochód, w sensie z uszkodzonym silnikiem, i mają obligatoryjnie w urzędach że w przypadku zapisu uszkodzony w umowie w automatu wysyłają na przegląd czy pojazd spełnia warunki dopuszczenia do ruchu i dopiero wtedy zarejestrują( taka miła pani urzędniczka mi wyjaśniła:cool: )
Ale swoją drogą to jest pojebane, że baba z urzędu która nie wie gdzie dolać płynu do spryskiwaczy decyduje kogo wysłać na przegląd. Ostatnio dla ojca nie chcieli przerejestrować samochodu bo za tanio kupił, to dopiero była paranoja, dopiero interwencja u kierownika pomogła( bo nie można kupić za 1000 zł 18 letniego Citroena bo była potrzebna taczka na budowę).
ona nie decyduje - ma to po prostu zrobić tak i tak . widzi uszkodzony - proszę na badanie jechać i wtedy zarejestrujemy , koniec pieśni
 

kleofas

Uczestnik
Dołączył
22.04.2025
Postów
26
Punktów
0
Czy żeby nie narażać się na takie problemy można by napisać umowę normalnie że sprzedajecie auto i że kupujący zna jego stan a sprzedający nic nie ukrywa, bez podania czy sprawny czy nie i w osobnym oświadczeniu sprzedający oświadcza że auto ma wymienione uszkodzenia a kupujący je zna? Podpisy takie same jak pod umową więc taka sama ich moc.

Poza tym to po przerejestrowaniu auta urzędnik wydaje dowód, a przecież niesprawne auto może być podstawa do zatrzymania dowodu przez policję np. i wtedy żądają usunięcia usterki i zgłoszenia na badanie techniczne, więc urzędnik też może tak samo zażądać takiego badania. Sam nie może nawet decydować o tym bo nie jest specjalistą ze stacji
 
Do góry Bottom