• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Zarzucanie silnikiem Corsa c 1.4 GSI

Vukis

Nowy
Dołączył
9.11.2020
Postów
1
Punktów
0
Wiek
37
Dzień Dobry,

Mam problem z samochodem opel corsa c 1.4 GSI 2000r. . Problem polega na tym, że jak silnik zagrzeje się do temperatury pracy 90stopni, to co jakiś czas szarpie silnikiem i na 0,5s włącza się kontrolka silnika + kontrolka serwisowa. Przy tym skoku zegary na te 0,5s spadają do zera i wracają do wartości sprzed zarzutu silnika.

Od razu po zakupie samochodu wymieniałem cały układ wydechowy + nowe sondy oraz wymieniona pompa wody + czujnik temp. cieczy chłodzącej, ponieważ były duże wycieki płynu chłodniczego.


Jak kupiłem samochód było wszystko ok przez około 3 miesiące, gdy było poniżej zera na dworze. Zaczęło się ocieplać i pojawiło się zarzucanie silnikiem.

Początkowo sądziłem, że to czujnik od położenia wałka i wału, więc wymieniłem oba na nowe z Bosha. Problem nie zniknął.

Mam ten samochód jakoś 1,5roku i zawsze pierdział na wolnych obrotach, więc wymieniłem listwę zapłonową. Problem nie zniknął, a pierdzenia są nadal.



Ciekawe jest to, że błąd z zarzutu silnika nie zapisuje się w komputerze – jest całkowity brak błędów.

Pozostał mi rozrząd, albo ECU. Sprawdziłem ECU i kiedyś był wymieniany.

Co wg Was może być problemem? Nie chce pchać się już w kolejne koszta.
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3176
Porady
1
Punktów
580
Świece rozumiem sprawdzone?
Oszalałeś? Pół dnia knotu będzie szukać.

Dzień Dobry,

Mam problem z samochodem opel corsa c 1.4 GSI 2000r. . Problem polega na tym, że jak silnik zagrzeje się do temperatury pracy 90stopni, to co jakiś czas szarpie silnikiem i na 0,5s włącza się kontrolka silnika + kontrolka serwisowa. Przy tym skoku zegary na te 0,5s spadają do zera i wracają do wartości sprzed zarzutu silnika.

Od razu po zakupie samochodu wymieniałem cały układ wydechowy + nowe sondy oraz wymieniona pompa wody + czujnik temp. cieczy chłodzącej, ponieważ były duże wycieki płynu chłodniczego.


Jak kupiłem samochód było wszystko ok przez około 3 miesiące, gdy było poniżej zera na dworze. Zaczęło się ocieplać i pojawiło się zarzucanie silnikiem.

Początkowo sądziłem, że to czujnik od położenia wałka i wału, więc wymieniłem oba na nowe z Bosha. Problem nie zniknął.

Mam ten samochód jakoś 1,5roku i zawsze pierdział na wolnych obrotach, więc wymieniłem listwę zapłonową. Problem nie zniknął, a pierdzenia są nadal.



Ciekawe jest to, że błąd z zarzutu silnika nie zapisuje się w komputerze – jest całkowity brak błędów.

Pozostał mi rozrząd, albo ECU. Sprawdziłem ECU i kiedyś był wymieniany.

Co wg Was może być problemem? Nie chce pchać się już w kolejne koszta.
Problem z autem to jedź do mechanika a nie na siłę szukasz pomocy gdzie mądry mechanik przez internet ci nie wskaże przyczyny.
 
Do góry Bottom