• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Land Rover Freelander TD4 2.0 P0100 - spadek mocy

Arkom

SuperMechanior
Dołączył
4.12.2014
Postów
304
Punktów
0
Wiek
33
Witam, w w/w aucie mam taki problem, że pojawił sie błąd P0100 - Air Mass Flow - i nie mogę się go pozbyć. Objawia się to tak, że podczas jazdy zapala się check i auto traci na mocy.... Do tej pory zrobiłem:

1. zregenerowałem turbinę - gruszka była całkowicie przerdzewiała i cała geometria stała w miejscu - po tym zabiegu nadal to samo
2. podmieniłem przepływomierz, czujnik MAP na kolektorze ssącym, zawór sterowania turbiną - faktem jest, że podmieniłem te rzeczy na używki ale nadal nic nie pomogło.

Powoli tracę pomysły co dalej - z ciekawostek zauważyłem że EGR się nie otwiera tzn wygląda to tak, że elektrozawór sterujący EGR-em nie puszcza podciśnienia na EGR, choć do zaworu sterującego EGR dochodzi podciśnienie

Wszystkie wężyki od podciśnienia szczelne i drożne. Auto odpala normalnie czy zimne czy ciepłe. Podpiąłem swojego kompa i w parametrach live data zauważyłem:

1. za wysoką wartość rzeczywistej masy powietrza
2. za duże ciśnienie doładowania

Nie robiłem jeszcze jednej rzeczy - nie czyściłem kolektora dolotowego - jest on trochę hymm zaolejony od wewnątrz - nie wiem czemu bo ogólnie auto nie bierze oleju itp - widocznie trochę turbina rzuca oleju

Moje pomysły się już kończą dlatego liczę na waszą pomoc.

Pozdrawiam
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Witam, w w/w aucie mam taki problem, że pojawił sie błąd P0100 - Air Mass Flow - i nie mogę się go pozbyć. Objawia się to tak, że podczas jazdy zapala się check i auto traci na mocy.... Do tej pory zrobiłem:

1. zregenerowałem turbinę - gruszka była całkowicie przerdzewiała i cała geometria stała w miejscu - po tym zabiegu nadal to samo
2. podmieniłem przepływomierz, czujnik MAP na kolektorze ssącym, zawór sterowania turbiną - faktem jest, że podmieniłem te rzeczy na używki ale nadal nic nie pomogło.

Powoli tracę pomysły co dalej - z ciekawostek zauważyłem że EGR się nie otwiera tzn wygląda to tak, że elektrozawór sterujący EGR-em nie puszcza podciśnienia na EGR, choć do zaworu sterującego EGR dochodzi podciśnienie

Wszystkie wężyki od podciśnienia szczelne i drożne. Auto odpala normalnie czy zimne czy ciepłe. Podpiąłem swojego kompa i w parametrach live data zauważyłem:

1. za wysoką wartość rzeczywistej masy powietrza
2. za duże ciśnienie doładowania

Nie robiłem jeszcze jednej rzeczy - nie czyściłem kolektora dolotowego - jest on trochę hymm zaolejony od wewnątrz - nie wiem czemu bo ogólnie auto nie bierze oleju itp - widocznie trochę turbina rzuca oleju

Moje pomysły się już kończą dlatego liczę na waszą pomoc.

Pozdrawiam
Jak masz oscyloskop daj przepływkę na próbę oscyloskopem i zaślep egr na próbę.
 

Arkom

SuperMechanior
Dołączył
4.12.2014
Postów
304
Punktów
0
Wiek
33
Oscyloskopu nie mam niestety, ale dziś trochę powalczyłem jeszcze z tym autem i co zauważyłem:

1. po uruchomieniu silnika gruszka turbiny jest od razu zasysana i ok rozumiem to, tylko nie rozumiem dlaczego poźniej przy dodawaniu gazu gruszka już nie pracuje ?? Do zaworu sterującego turbiną dochodzi cały czas prąd przez co na gruszę idzie cały czas podciśnienie bo zawór się nie zamyka. Komputer oczywiście pokazuje przeładowanie

2. czały czas jest za duży przepływ powietrza ( Air Flow ) wymagany jest np na poziomie 400 a rzeczywisty dochodzi do 900 mg/Hub

Nie wiem na ile to możliwe ale już snuje domysły, że może sam komputer samochodu coś nie bangla ...

A co do zaślepienia EGR - w tym aucie jak nie podasz podciśnienia na EGR to jest on cały czas zamknięty / zaślepiony
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Oscyloskopu nie mam niestety, ale dziś trochę powalczyłem jeszcze z tym autem i co zauważyłem:

1. po uruchomieniu silnika gruszka turbiny jest od razu zasysana i ok rozumiem to, tylko nie rozumiem dlaczego poźniej przy dodawaniu gazu gruszka już nie pracuje ?? Do zaworu sterującego turbiną dochodzi cały czas prąd przez co na gruszę idzie cały czas podciśnienie bo zawór się nie zamyka. Komputer oczywiście pokazuje przeładowanie

2. czały czas jest za duży przepływ powietrza ( Air Flow ) wymagany jest np na poziomie 400 a rzeczywisty dochodzi do 900 mg/Hub

Nie wiem na ile to możliwe ale już snuje domysły, że może sam komputer samochodu coś nie bangla ...

A co do zaślepienia EGR - w tym aucie jak nie podasz podciśnienia na EGR to jest on cały czas zamknięty / zaślepiony
Więc nie podaj to sprawdzisz przepływ bez przeładowania. Co do sterownika , jak pokazuje wartości odniesienia, to znaczy że je bieże ze sterownika. Więc jest ok.
 

Arkom

SuperMechanior
Dołączył
4.12.2014
Postów
304
Punktów
0
Wiek
33
Patrzyłem przepływ bez doładowania i bez zmian też jest gruboo zawyżony
 

Arkom

SuperMechanior
Dołączył
4.12.2014
Postów
304
Punktów
0
Wiek
33
Sensor w dolocie tzn ??? Masz na myśli MAP sensor który jest w kolektorze ssącym ?
 

Arkom

SuperMechanior
Dołączył
4.12.2014
Postów
304
Punktów
0
Wiek
33
Pokazuje i też go podmieniłem na używkę co prawda ale nadal nic. To co mnie zastanawia to to, że jak odepnę wtyczki jednocześnie z: przepływki, MAP sensora oraz czujnika temp powietrza - to komp i tak pokazuje za duży przepływ rzeczywisty ......
 

Arkom

SuperMechanior
Dołączył
4.12.2014
Postów
304
Punktów
0
Wiek
33
Sprawa się wyjaśniła tzn wszystko na to wskazuje że padł komputer .....
 
Do góry Bottom