• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Wulkanizacja -zerwany gwint w piaście koła

prowincjusz

Początkujący
Dołączył
29.10.2017
Postów
9
Punktów
0
Miasto
lublin
Jak na co dzień radzicie sobie z zerwanymi gwintami ? Temat dotyczy kół aut osobowych
 

brum brum

SuperMechanior
Dołączył
7.03.2016
Postów
787
Punktów
151
Wiek
32
Miasto
daleko
Zależy jak zerwany, jakie auto i jak zapieczona śruba... Czasem tak jak wyżej, czasem można podhewtować, a czasem piasta na stół i łożysko też:).
 

lukkiwlkp

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.12.2015
Postów
3804
Porady
2
Punktów
986
Wiek
38
Miasto
PGS
Wymiana piasty na twój koszt. ( od 100 do 1800)
Ślepy jesteś? Czy Jak? Masz szpilke w ręce, ?informuje się klienta
 

lukkiwlkp

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.12.2015
Postów
3804
Porady
2
Punktów
986
Wiek
38
Miasto
PGS
Ślepy jesteś? Jak odkrecasz? Odkrecasz .... nie zerwiesz...chyba że "Jurek" był i dojebal.....
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2960
Punktów
827
Wiek
46
Miasto
Gdańsk
gwintów w piaście akurat proponuję nie naprawiać. Zęby 3 razy nie rosną a szkoda by było gdyby klientowi krzywda się stała z twojej winy. My klientowi od razu dzwonimy jak tylko takie kwiaty widzimy a jak na wulkanizacji robiłem to też od razu meldowaliśmy "prezesowi" co by awantury nie było. Klient albo mówił, że tak już było, albo że poprzedni zepsuł. Póki nie wkręcone to nie nasza wina;]
 

lukkiwlkp

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.12.2015
Postów
3804
Porady
2
Punktów
986
Wiek
38
Miasto
PGS
Więc jeśli odkręcil.... to jest czysty:)
 

brum brum

SuperMechanior
Dołączył
7.03.2016
Postów
787
Punktów
151
Wiek
32
Miasto
daleko
Nie no Panowie, jeśli gwint jest już totalnie rozjeb.... to bądźmy poważni, piasta do wymiany, chyba, że ktoś locktitem jedzie:D:D ale wolałbym tego tu nie przeczytać, bo mi ręce juz całkowicie opadną...
 

lukkiwlkp

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.12.2015
Postów
3804
Porady
2
Punktów
986
Wiek
38
Miasto
PGS
Poprzednik zjeba.l.

I nie chce żadnych ostrzeżeń. Prawnie napisałem.
 

toomii76

toomi
Dołączył
2.11.2014
Postów
13408
Punktów
6886
Miasto
turek
WWW
www.takniewiele.pl
Odkrecasz .... nie zerwiesz...chyba że "Jurek" był i dojebal....
Więc jeśli odkręcil.... to jest czysty:)
Lukki, proszę! to jest moja wina, że ktoś wcześniej miał za dużo siły? a zestawy naprawcze, gwintowanie itp. mnie jak narazie fajnie jest na wolności. nie mam nikogo na sumieniu i nie chcę mieć.
( od 100 do 1800)
jebie mnie to 1800 nawet, wolę zapłacić niż mieć kogoś na sumieniu.
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7283
Porady
1
Punktów
2076
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Trzeba naprawić, wymienić piastę. Koszty dzielimy z klientem. Dogadujemy się. Najgorsze jest jak cos psuje się ze zmęczenia materialu a nie z winy wulkanizacji.

A jako ciekawostkę dodam ze znam auto w ktorym tylne koło przykręcone jest od 2 lat tylko na dwie śruby. Fakt faktem gwint powiększony na M16.
 
Ostatnia edycja:

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7283
Porady
1
Punktów
2076
Wiek
35
Miasto
Kaczory
citroen ax tez na 3 oryginalnie, a formula 1 na jedna. Tyle ze w obu przypadkach siła dociskania felgi do piasty jest równomierna. Tak jak pisałem wyżej, jeżeli mamy sytuacje, że cos się stało z gwintem w piascie to umawiamy klienta na naprawę w trybie pilnym, a historie z kołem na dwie śruby traktuje jako ciekawostkę a nie wzór do naśladowania.
W zeszłym roku robiłem roczna Toyotę Corolle i przy odkręcaniu urwała się szpilka. Co ciekawe, resztę szpilki z nakrętki wykręciłem palcami. I co wtedy? To była pierwsza wymiana opon w tym aucie poza aso.
A ile razy widzę zmęczone do granic możliwości nakrętki w Fordach... Ale rzadko kiedy klient chce nowe bo przecież te trzymają...
 

prowincjusz

Początkujący
Dołączył
29.10.2017
Postów
9
Punktów
0
Miasto
lublin
Wymiana piasty na twój koszt. ( od 100 do 1800)
Ślepy jesteś? Czy Jak? Masz szpilke w ręce, ?informuje się klienta
Prawda trochę mi wzrok poleciał ale temat brzmi : jak radzicie sobie z zerwanym gwintem ?
Nie zerwałem gwintu ale chcę wiedzieć co robić gdy do tego dojdzie bo odkręcam koła dopiero od roku i trafiają się sytuacje gdy szpilka jest przyłapana na klej gdy jest to przy kliencie ok ale gdy zostawia auto to nie jest łatwo udowodnić że to nie ja . Chcę wiedzieć jak ten problem rozwiązują inni . No i już wiem .
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7283
Porady
1
Punktów
2076
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Ogólnie to jest trudny temat. Klient zawsze będzie myślał, że to jest nasza wina. Pomijam sytuacje gdzie faktycznie się wkręciło krzywo śrubę, albo przegięło z dociąganiem. Większość z tych usterek to albo zmęczenie materiału albo "gówniaty" materiał.
Sytuacja z dzisiaj, Bmw e39 przyjechało z urwanym łbem śruby (stożek został nadal przykręcony). Jak się okazało miesiąc wcześniej auto miało wymieniane amorki tylne u "kolegi" właściciela.
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2960
Punktów
827
Wiek
46
Miasto
Gdańsk
jeszcze jak są szpilki wbijane w piastę to spoko. Ja wyciągam ze starych, złomowanych i zawsze mogę coś klientowi zdrowego wsadzić jak coś. Słaby temat jak gwint zlezie w piaście.
 
Do góry Bottom