• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Apel do mechaników - nie pracujcie na częściach dostarczonych przez klienta

Status
Zamknięty.

mophk

Początkujący
Dołączył
24.06.2018
Postów
14
Punktów
2
Wiek
36
Miasto
łódź
może trochę źle zaczne przygodę z tym forum, ale z ciekawości zapytam. Co robicie w sytuacji kiedy klient ma auto: silnik inny model niż vin, skrzynia inna niż vin, inna niż w ogole montowana do tego silnika zazwyczaj, inny dyfer ( i nie mowie tu o spawaniu dyfra u szwagra), inne półosie niż vin, hamulce totalnie inne niż vin, i jeszcze XX innych rzeczy z "pupy".

mowicie "spadaj pajacu" czy "panie ogarnij pan czesci i sie zrobi"? czy jeszcze jakoś inaczej? rozumiem, że opisana teoretyczna sytuacja jest dość.. rzadka, ale w moim przypadku prawdziwa. jeśli zakupie swoje części bo wiem że takie były montowane (vide hamulce, przeguby, sprzęgło itp itd) to chyba ułatwia wam to życie? nie na każdej części bedzie widać numer oem albo da sie ją łatwo zidentyfikować...
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1011
Porady
1
Punktów
197
Miasto
Lublin
może trochę źle zaczne przygodę z tym forum, ale z ciekawości zapytam. Co robicie w sytuacji kiedy klient ma auto: silnik inny model niż vin, skrzynia inna niż vin, inna niż w ogole montowana do tego silnika zazwyczaj, inny dyfer ( i nie mowie tu o spawaniu dyfra u szwagra), inne półosie niż vin, hamulce totalnie inne niż vin, i jeszcze XX innych rzeczy z "pupy".

mowicie "spadaj pajacu" czy "panie ogarnij pan czesci i sie zrobi"? czy jeszcze jakoś inaczej? rozumiem, że opisana teoretyczna sytuacja jest dość.. rzadka, ale w moim przypadku prawdziwa. jeśli zakupie swoje części bo wiem że takie były montowane (vide hamulce, przeguby, sprzęgło itp itd) to chyba ułatwia wam to życie? nie na każdej części bedzie widać numer oem albo da sie ją łatwo zidentyfikować...

Po to jest suwmiarka i podane wymiary części że jak jest coś innego w aucie niż ma być to się mierzy i patrzy i szuka, nie widzę problemu?
 

mophk

Początkujący
Dołączył
24.06.2018
Postów
14
Punktów
2
Wiek
36
Miasto
łódź
Po to jest suwmiarka i podane wymiary części że jak jest coś innego w aucie niż ma być to się mierzy i patrzy i szuka, nie widzę problemu?

czyli wymiana przegubu przy stawkach typu 100pln/h netto to bedzie 500 + czesci, a wymiana klocków tył (klocki są po 70) i tarcz 1000 bo ktoś nie umiał znaleźć tarczy/klocka i mu zajmowało podnosnik?

ogolnie "szukam" balansu bo tu niektórzy za widły by łapali zamiast klucze dynamometryczne jak powinni ;)
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1011
Porady
1
Punktów
197
Miasto
Lublin
Nikt tego nie powiedział, jak szukam części i coś jest zmienione a w katalogu jest inaczej to mierzę starą część i wyjdzie że jest od innego modelu, a Ty szukasz chyba dziury w całym. Do tego jak mam czekać na tą część dwa dni bo nie ma na magazynie to skręcam aby wypchnąć tego parcha i biore się za następnego a Ty sobie dzień dłużej poczekasz na naprawę.

Ja się łapię za klucze dynamometryczne i nie mam z tym kłopotu mimo że w okolicy znajomi mechanicy mówią że jestem głupi że tak robię zamiast kręcić wszystko pneumatem.
 

mophk

Początkujący
Dołączył
24.06.2018
Postów
14
Punktów
2
Wiek
36
Miasto
łódź
czytałem temat od początku i tam sie włos na głowie jeżył, a Ty zwyczajnie prezentujesz raczej normalne podejście. poza tym chyba wolałbyś w takim przypadku miec części od klienta niż X godzin szukać i dobierać klamoty (u mnie są 3 rodzaje przegubu na przykład, 3 rodzaje rozrządu, a hamulce mam na adapterze (zacisk z innego modelu z klockiem + tarcza z jeszcze innego auta))
 

szachu41

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.05.2011
Postów
2560
Punktów
728
Wiek
37
Miasto
Ząbki
WWW
www.mechanikazabki.com.pl
Ale Ty wiesz co masz w aucie i uprzedzasz wcześniej że mogą być problemy. Tu chodzi o januszy co kupią sprzęgło np do zafiry, wysprzeglik nie pasuje i jest płacz że trzeba zapłacić za blokowanie podnośnika .
 

Grzegorz23011971

SuperMechanior
Dołączył
18.11.2014
Postów
242
Punktów
23
Wiek
55
Miasto
Olsztyn
To podam przykład ze swojego podwórka. Pacjent AR 159 2.4 JTD 200 KM wymiana piasty.
Jako, że jeszcze się nie dorobiłem prasy jeżdżę wprasowywać po znajomości w ramach współpracy RWPG.
Mówię do klienta, że trzeba wprasować czop na półoś i zajmie mi to ok 1,5 dnia.
On mówi, że jest cała piasta razem z wielowypustem na półoś. No to OK. Skoro tak stwierdził to myślałem, iż zajrzał do kartonika co przyszło.
Klucze w dłoń wszystko wyjęte. Otwieram kartonik, a tu ZONK :eek:
Piasta jest pełna bez otworu. Chwila konsternacji i telefon do klienta, że nie pasuje. Najpierw się zarzekał, że głupoty opowiadam, a ja mu na to Panie pewnie to tylna piasta. Chwila konsternacji wymiana telefonów. Okazało się błąd w opisie bo część oczywiście z ALLEDROGO.
Wiem, że część winy jest mojej bo nie sprawdziłem wcześniej części, zanim zacząłem rozbierać.
Efekt tydzień postoju auta w warsztacie.
 

szachu41

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.05.2011
Postów
2560
Punktów
728
Wiek
37
Miasto
Ząbki
WWW
www.mechanikazabki.com.pl
Twoja wina że nie sprawdziles od razu, ale kto tyle czasu drugą część zamawial? Jak klient to koszty on powinien ponieść, jeżeli Ty to pretensje tylko do siebie
 

Grzegorz23011971

SuperMechanior
Dołączył
18.11.2014
Postów
242
Punktów
23
Wiek
55
Miasto
Olsztyn
Dlatego napisałem, że część jest w tym mojej winy.
Poza tym Panowie, dlaczego mamy dawać rabaty wypracowane przez Nas klientowi, a przynajmniej całość. Przecież jeżeli coś naprawiamy, wymieniamy czy ktoś z Was dolicza klientowi ilość zużytego odrdzewiacza, miedzi, smaru grafitowego, odtłuszczacza, ew. zmywacza do hamulców czy też smaru do zacisków hamulcowych i innych tego typu rzeczy, a to też są nasze koszty, które nie są wliczane. I moim skromnym zdaniem po to właśnie mamy rabaty, aby z nich pokrywać to wszystko.

Następnym razem trzeba powiedzieć na Pańskich częściach, ale jeszcze będzie potrzebne to, to i to. Proszę kupić i ja Panu wtedy zrobię.
 

kilex

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
12.08.2016
Postów
539
Punktów
87
Miasto
Lublin
Jak jesteś klientem i przywozisz swoje klocki zakupione na ic przez neta albo od kumpla ze sklepu to przywieź jeszcze te pasty i spraye które ic poleca przy wymianie. Przy następnej wymianie ci się przydadzą.
 

Grzegorz23011971

SuperMechanior
Dołączył
18.11.2014
Postów
242
Punktów
23
Wiek
55
Miasto
Olsztyn
A ile zużyjesz tego smaru czy odrdzewiacza, za 2 czy 4 złote
No to policzmy:
Odrdzewiacz do poodkręcania powiedzmy 2 zł.
Smar miedziany to samo 4 zł
Smar do prowadniczek hamulcowych 2 zł
Odtłuszczacz (potrzebny w niektórych wypadkach ) 3 zł
Nie liczę szczotka stalowa do oczyszczenia piasty itp.
W ekstremalnym przypadku gdy są zapieczone prowadnice kiedyś mi poszło połowę odrdzewiacza bo stały dęba. Pryskałem odrdzewiacz i szczypce Mors-a i na siłę wyciągałem.
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1420
Porady
1
Punktów
476
Miasto
Józefów
Ja mam lepszy patent na zapieczone prowadnice, taki mały palnik i daje radę czasem sama wyskakuje :) tylko jak jest z gumką prowadnica to do wymiany ale przy regeneracji i tak wymieniam wszystkie.
 

Stanisław 1946

Weteran
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.08.2013
Postów
6797
Punktów
1131
Wiek
79
Miasto
Szczecin
O ! Podaj przy okazji czym zaklejasz tą dziurę w zacisku. Bo teraz woda dostanie się bez problemu.
 
Status
Zamknięty.
Do góry Bottom