Dziobak
Gaduła
Nie kolego AngielskiTo jest Polski garaż?
Nie kolego AngielskiTo jest Polski garaż?
, kiedys tylko kupowalem, teraz sam sprzedaje. Snap on to przesada mac tools to samo
Narzędzia dobre ale ceny z dupy strasznie
Za łom 70cm długi zapłacić 400 zł trzeba
Tyle ze grzechotki są warte ceny
Kuszą ludzi tym ze dają na raty i koleś jest co tydzień pod warsztatem wiec wraxie urwanego torxa , złamanego śrubokręta albo przeskakujacej grzechotki zazwyczaj jest wymieniane albo naprawianie od reki
Ale za pusty wózek 7 szuflad dać 8000 zł ?.....
Tak, tylko ze pozniej Premiera czy Halfordsa nie sprzedasz za rosadne pieniadze, jak robisz np. upgrade i kupujesz lepsze. A Snap-on zawsze sprzedasz, oczywiscie zalezy ile wolasz, bo jak przeplaciles u Snap-on Mana to jestes ugotowany.
Tu chodzi o co innego, tam gdzie robilem tylko ja na 6 innych mechanikow placilem od razu. Inni brali na kreche, i o to chodzi, wez na kredyt a potem go splacaj. tak sie kreci ten caly biznes. Ale Snap-on ma super serwis, bo Mac tools bo sa dupki, chyba ze wysylasz do serwisu Mac-s, czesto tak robilem. Tez mam troche Halfordsa, ale teraz zalegaja mi tylko miejsce w skrzynce, bo nie uzywam, a nie sprzedam za pare £££
chlopie co ty pierd...isz ? czym sie chwalisz ? ze mozesz wziac narzedzia na kredyt za £ 18 tysia ? i co z tego ? kup za gotowke za £ 18 tysiaMoj wozek kosztowal troche wiecej
I tak potem odzyszkasz czesc jako zwot podadku. Snap on przyjezdza w poniedziaek jak cos zepsute to wymienia od reki. Wole pacic co tydzien bo to ma wplyw na Credid Score i limit credytu na narzedzia w snaponie. Teram mam limit 18 tys netto.
. I dlatego ze placisz snap-on w kredycie oferujesz 8.50 za h mechanika, sprzataczka w Londynie ma wiecej niz oferujesz. wez sam se pracuj za 8.50
A mój kosztował 300£ i tez nazedzia potrafi przechować a to ze niema jakiegoś malowidła na szufladach to jakoś przyje hehehe
Ja Poprostu mowie ze w mojej ocenie nie ma sensu wydawać na snap on 15 razy tyle co na np. yato tylko za wieczystą gwarancję i możliwość kupowania na raty ......
Jeśli używasz nazedzia z głową to będą długo ci służyły ( nie mowie o jakimś badziewie co się w palcach łamie )
Jedyne co to grzechotki i torxy
Ale za pusty wózek płacić tyle chajsu ?
Wole dzieci zabrać na jakiś kemping co miesiąc za te raty co do snap-on by szły
![]()

Ja nie sprzedaje narzedzi, wszystkie mam bo robie swoje auta choc wyszedlem z zawodu. Sprzedaje tylko te ktore raczej na pewno nie bede uzywal. mam troche imperialnych kupionych bo myslalem ze bede robil stare angliki. Troche takich co wiem ze raczej nie uzyje, i co sie powtarzaja bo budowalem juz 2-gi zestaw by robic swoje auta w weekendy w domu. Ale reszte mam i trzymam do konca zycia, starczyloby na 1.5 mechanika.Ja mam kilka zestawów yato nasadki i płaskie juz od 8 lat i nic jeszcze nie urwał em nic nie pękło dalej mam zamiar używać ( nie mowie o torx i grzechotka ch )
A kręcę śrubki w najbardziej zardzewiałym państwie Europy heheh
Nie mowie ze yato jest super bo nie jest za to snap- on jest ładny i wytrzymały ale nie warty swojej ceny
Przynajmniej się nie martwię ze się ktoś do szopy wałamie i wywiezie kupę kasy w skrzynce
Ps. Narzędzi się nie sprzedaje![]()
. Mozna dostac na sensowna cene w Niemczech np. SW Stahl - jakosc i cena jak SealeyA moze interesuje Pana praca w Norwegii ? prosze o kontakt barbara@ahclassiccars.noDo you speak English ?
.....sorry, Scotish English.....totally different![]()
Niestety, zapuściłem korzenie w UK.A moze interesuje Pana praca w Norwegii ? prosze o kontakt barbara@ahclassiccars.no