PiotrYato
Nowy
Klient zawsze słyszy to co chce usłyszeć.
I często nie jest dla niego ważne co ustalisz z nim przed robotą.
Co do cen to wiadomo , że nikt nie lubi zaskoczenia. Dlatego określam cenę z góry zaznaczając , że możliwa jest korekta w górę < też podaję o ile i czemu>
Klient który "wie wszystko" to ciężki typ klienta i takich lepiej omijać.
Ja wprawdzie działam w innej branży ale klient to klient.
Dokładnie - jest tylko problem z tymi zapytaniami tel., w których klient telefonicznie żąda dokładnej i precyzyjnej wyceny usługi nie podając nawet dokładnych skutków awarii - najlepiej żebyś przyleciał do niego wycenił i zrobił gałę


