motorynka
SuperMechanior
a Prima w Łodzi nie robi ? , nasza stara firma , nie miałem problemu nigdy z nimi

. Nie mniej jednak rowki czysciłem w tłokach - w zasadzie nie potrzebowałem bo gdy je dostałem były czysciutkie, wygladają jak z fabryki. Ciężko mi stwierdzić, czy pierścienie się klinują. Jak je ściskam ręką czy opaską i puszczę, to się rozszerzają. To przynajmniej stwierdzam, gdy mam tłok w ręku, ale w komorze - tego nie jestem w stanie sprawdzić. A czy ktoś z Was ma jakiś pomysł jak sprawdzić te zakichane pierścienie? Np po zdjęciu czapki? Samo zalanie komory ropą chyba nic nie pomorze, bo po pewnym czasie ropa i tak splynie w dół.
a skoro tak wali olejem to innej opcji niema chyba że zawory maja duży luz w prowadnicach i pomimo nowych uszczelniaczy wciąga nimi...Masz ten luksus...Wiesz, człowiek uczy się nabłedach.

Spróbuj to wytłumaczyć czasem klientowi...Skoro zakładasz nowe częsci - to powinno jednak grać, a widzisz jest inaczej...

No nie da się ukryć...Nie mniej jednak jestem amatorem nie zawodowcem

Sam dla siebie możesz być wyrozumiały... ktoś inny mógłby nie być...robię to dla siebie, nigdy komuś

