Robiłem na różnych monażownicach i moje zdanie jest takie: jak się dba tak się ma

Różnica jest w tym ile czasu i w jakich warunkach pracuje taka maszyna.
Na pewno na typowej wulkanizacji gdzie jest przysłowiowy zapier...ol lepiej jest kupić lepszą maszynę.
Robiłem i na Cembie i aktualnie na Ravie, ale są to maszyny na standardowym warsztacie samochodowym gdzie robimy nie tylko opony... podstawa to naolejacz i pilnowanie stanu oleju + u nas raz do roku serwis i sprzęt spokojnie te ok. 10 lat daje radę bez jakiś tragedii

Oczywiście jest to montażownica z ,,asystentem,, i runflaty robi bez problemu...oczywiście w całym tym układzie ,,operator,, jest najważniejszy

Niedawno miałem okazję chwilę popracować na takim sprzęcie -
http://www.mojenarzedzia.pl/montazownica-automatyczna-zakres-uchwytu-10-34-p-8135.html - i mogę powiedzieć, że jakoś dup...y nie urywa, choć ma na pewno tą zaletę, że się człowiek nie nadźwiga tych kół...

choć osobiście moim zdaniem jest wygodniejsza przy obsłudze opon runflat, ale zwykłe ,,flaki,, to wolał bym robić na zwykłej montażownicy, bo szybciej...
