phu_szczepan
SuperMechanior
Drugie pytanie jest zgodne z tematem wątku jaki sprzęt wybrać,nie dysponuje jakąś wielką gotówką a chciałbym maszynę która obsłuży wyżej wymienione pojazdy dlatego szukam urządzenia o sporych możliwościach a takie tanie nie są,myślałem więc o czymś używanym a to łączy się automatycznie z tym żeby dana maszyna miała możliwość naprawy w Polsce i było do niej zaplecze z częściami.Po zbadaniu tematu dowiedziałem się ze najważniejsza jest montażownica bo większość wyważarek dziś produkowanych ma podobną tolerancje a różnią się bardziej łatwością obsługi i liczba funkcji.
Przeglądając wstępnie rynek w oko wpadła mi montażownica hofman monty 3300 racing cena nowej jest dla mnie zaporowa,używane też straszą ale są już bardziej osiągane,sądzicie że warto albo polecicie coś co jest w stanie obsłużyć tyle co ona,trwałość też jest ważna no i oczywiście tak jak wyżej pisałem serwis i dostęp do części.
Wyważarki na razie żadnej nie wypatrzyłem,może wy podrzucicie jakiś pomysł ?
Cześć,
sprawdź to:
- http://bit.ly/monterka_M250
- http://bit.ly/wyważarka_w770
Całkowicie nowe urządzenia, przede wszystkim znacznie tańsze niż to co piszesz. Sprzedaliśmy tego już mnóstwo i ogólnie Klienci nie narzekają
Sprzęty śmigają nawet pod dużym obciążeniem. W razie jakichś problemów zapewniamy oczywiście pełny serwis i zaplecze części - więc też bez obaw 
A wiesz, kupując używkę nigdy nie wiesz na co trafisz. Cokolwiek Ci padnie - nie zarabiasz. Czekasz na części. Tracisz czas i $$ na naprawy...Nie mówię, że używana monterka z automatu jest zła, ale wiesz - raczej nikt nie pozbywa się używanego urządzenia bo mu się znudziło
Tylko raczej ma powód- np awaria albo coś nie działa.No dobra - czasami się zdarzy że ktoś zamyka działalność i sprzedaje wyważarkę + montażownicę, ale to przypadek jeden na 100?
pozdrawiam,
Tomek
PHU Szczepan
Owszem, są i takie firmy na rynku i tam może być różnie z jakością.
Inne auto - inny klient. Po prostu. I każdy niech sobie wybiera to, na co mu budżet pozwala. Bo maszyny mają na siebie zarabiać.
. Ogólnie za sprawdzenie centryczności opon jak ktoś chce to kasuję osobno. Kiedyś takie coś wulkanizatorzy robili przejeżdżając ręką po oponie i mówili że opona jest zząbkowana, te czasy amatorskie już minęły. Nie jest to może tak dokładne jak "test drogowy" w Hunterze ale daje radę a też nie kosztuje ta maszyna z tym bajerem 50-70tys jak nowy hunter