• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Auto w budżecie 25 tyś z niedużym przebiegiem

XMARIO

SuperMechanior
Dołączył
25.10.2018
Postów
5966
Punktów
6805
Miasto
Mazowieckie
nowy uszczelniacz mogło równie dobrze wywalić po tygodniu, zdarza się. mi się zdarzyło w cytrynie 1,6.

zamontowany drugi taki sam i już rok sucho.
 

piohol

SuperMechanior
Dołączył
31.10.2016
Postów
656
Punktów
115
Miasto
Kępno
A zmierzyć ciśnienia w układzie smarowania nie potrafi? Następny bajkopisarz. Ja pierdzielę teraz to składacze a nie mechanicy w warsztatach. Jeżeli uszczelniacz wytarł powierzchnię uszczelnianą i w tym miejscu pracuje nowy to nawet święci i uszczelniacz najlepszej firmy nie rozwiąże problemu. Trzeba myśleć i działac w kierunku właściwych rozwiązań a nie iść na skróty.
 

Tayon

SuperMechanior
Dołączył
20.07.2017
Postów
118
Punktów
0
Miasto
Katowice
A jesli wytarl tę powierzchnię to co wtedy ?
Czym zmierzyć taka powierzchnie ?
Jak się mierzy to cisnienie ?
 

Tayon

SuperMechanior
Dołączył
20.07.2017
Postów
118
Punktów
0
Miasto
Katowice
Kazdy sie oglaszal jako profesjonalny. Każdy mial inna teorie o gadal ze poprzedni bredzil głupoty i żaden usterki nie rozwiazał.
Przykladowo jeden sprzeglo wymienil ale po wymianie drążek skrzyni zaczal szarpać przy dodawaniu gazu stwierdzil ze po dalamiu oleju do skrzyni tak moglo się podziac bo juz wczesniej byla zatarta.
Kolejny stwierdzil ze ten poprzedni zle zamontowal sprzęgło zle zamontowal poduszke skrzyni a i ppduszka do wymiany i to NA 100% JEST TO.
Cóż sprzeglo poprawil poduszke wymienil i nic to nie dało.
Rozrzad mi wymienil to stwierdzil ze mechanicy ktorzy wymienili 70 tys km temu rozrząd zle go zamontowali bo sobie o jeden zabek go skrocili i teraz auto bedzie miec wieksza moc. No roznicy nie odczułem ale ok.
Ten sam mechanik stwierdzil ze cieknie z srodkowej czeaci bloku silnika a reszta jest sucha. Inny potem stwierdzil ze na pewno nie cieknie z srodkowej części tylko raczej z dołu i ten kolejny mechanik stwierdzil dzis ze puścił ten uszczelniacz chociaz ten poprzedni twierdzil ze tam przy uszczelniaczu jest sucho!!
Ja nie wiem kazdy ma indywidualną teorie mechaniki pojazdowej ? 2+2=4 a czasem rez 5 lub -3 ?
Serio tyle jest kiepskich mechaników czy auta sa tak przerażająco skomplikowane ?...
 

Tayon

SuperMechanior
Dołączył
20.07.2017
Postów
118
Punktów
0
Miasto
Katowice
Kogo znaczy was?
Ja nie pije do ludzi z tego forum. Jesli tak to zabrzmialo to przepraszam.
Pytam czemu jest tyle partaczy wśród mechaników? Czy serio tak jest ze wiekszosc to partacze czy naprawa samochodu jest bardzo trudna sprawą?
Bo nie wiem, nie siedzę w tym temacie więc nie ocenie.
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2946
Punktów
824
Wiek
45
Miasto
Gdańsk
Ja myślę, że znaczna większość ludzi w mojej branży jak i w wielu innych to ludzie "granatem od pługa oderwani" i nie dość, że nauczyli się naprawiać w internecie to jeszcze robią to bo muszą a nie lubią bądź kochają. Z niewolnika nie będzie pracownika a na pewno nie dobrego, myślącego i potrafiącego cenić nie swoją własność. Potrafiącego podpisać się pod swoją pracą bez względu czy zrobione na paragon, f vat, czy na krzywy ryj.

Ludzi w pracy dopadł wdupizm i tyle. Odpękać robotę i pójść do domu.

Więc jeśli na takich trafiłeś to wybacz.
Co więcej głupota jest zmienianie mechanika to ten taki czy owaki. Zrobił, wziął kasę to niech albo poprawi bo jest źle, dalej niech kontynuuje naprawę lub odda kasę....



To tak z mojego podwórka.
 

Tayon

SuperMechanior
Dołączył
20.07.2017
Postów
118
Punktów
0
Miasto
Katowice
Wiesz ale to nie do konca bylo tak że "spierdzielił robote, to idę do innego". Raczej jak ewidwntnie cos sie działo to wracalem do tego samrgo mechanika ale zawsze bylo tlumaczenie typu: wszystko wugladalo na usterkę X, jednak to nie byla przyczyna tym niemniej to też należało zrobić bo nie było ok. Zostaje zatem usterka Y ale ja tu już nie pomogę (albo naprawa będzie mega droga), więc "jeździć i obserwować, bo na razie nic sie takiego nie dzieje") więc jeździłem i obserwowalem i jednak zawsze się po czasie coś działo.
 

darcun4

SuperMechanior
Dołączył
20.01.2019
Postów
318
Punktów
149
Miasto
Toruń
Ale co w niej jest takiego urzekającego? Że są tacy mechanicy? Czy to, że mechanik nie umie przyznać się do własnego błędu lub niewiedzy?
 

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
2033
Punktów
718
Kup ze nowy nie będziesz miał problemów jak facet z youtuba

salon nie ma problemu żeby powiedzieć ze tak ma być i koniec
 

Wyrzynio

Nowy
Dołączył
22.05.2020
Postów
4
Punktów
0
Wiek
45
Miasto
Wrocław
Powinieneś znaleźć w dobrym stanie Fiat Bravo II za tę kwotę. W moim przypadku mam w wersji 90KM (fakt, brakuje mocy), ale naprawdę bardzo mało awaryjny! Dwumasy nie ma, turbo nie ma, w miarę niskie spalanie, ale tylko przy instalacji LPG. W trakcie spokojnej jazdy wychodzi 7/8L gazu :). Jeszcze jak gaz kosztuje 1,50 zł średnio, to wychodzi około 13/14 zł za 100 km! Ceny części są niskie.. w porównaniu do tego, co miałem wcześniej - BMW e39
 

Tayon

SuperMechanior
Dołączył
20.07.2017
Postów
118
Punktów
0
Miasto
Katowice
W ostatnim czasie padlo troche innego swiatla na sprawe starego samochodu którego mialem się pozbyć.
Otóż nie moge nigdzie znalezc informacji zeby wyciek oleju byl miedzy blokiem silnika a jego podstawą niby sa to miejsca laczone ale nikt nie miał tam wycieku (zalaczam zdjęcie).
blok.png ostatni mechanik uznal ze najpewniej w tym miejscu wali olejem. To mozliwe ?
No i teraz dodatkowe nowe info
Po odkrecebiu korka na zapalonym silniku nie ma przedmuchow a wrecz przeciwnie jest podcisnienie - korek zasysa aż gwiżdze przt jego zdejmowaniu.
Co o tym myślicie? Czy to mozna powiązać z tym ciaglym puszczalniem uszczelnień?
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1414
Porady
1
Punktów
474
Miasto
Józefów
Dokładnie umyć silnik najlepiej zmywaczami, uruchomić i wyjdzie jak na dłoni skąd leci ...
 

Tayon

SuperMechanior
Dołączył
20.07.2017
Postów
118
Punktów
0
Miasto
Katowice
Hej
No na pewno tak zrobie. Na razie niech ten znajomy to obejrzy i jesli puscilo na wale to zeby tam zalatal.
No ale jesli w tym miejscu co pokazalem cieknie to czy da sie to jakos inaczej uszczelnic bez demontażu silnika ?
Pytam tez dlatego ze niby jest laczenie a jakos nikt nie slyszam ze ktos tam mial wyciek wiec tym bardziej nie kumam jakim cudem u mnie mialby sie pojawic ? Ogromny pech ? W takim miejscu wgle jest fabrycznie jakas uszczelka czy jakaś masa ?
 
Do góry Bottom