1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Auto w budżecie 25 tyś z niedużym przebiegiem

Dyskusja w 'Zakup samochodu' rozpoczęta przez użytkownika Tayon, 5-05 20.

  1. XMARIO

    XMARIO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-10 18
    Postów:
    3 876
    Docenione treści:
    6 262
    Miasto:
    Mazowieckie
    nowy uszczelniacz mogło równie dobrze wywalić po tygodniu, zdarza się. mi się zdarzyło w cytrynie 1,6.

    zamontowany drugi taki sam i już rok sucho.
     
  2. piohol

    piohol Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    31-10 16
    Postów:
    503
    Docenione treści:
    86
    Miasto:
    Kępno
    A zmierzyć ciśnienia w układzie smarowania nie potrafi? Następny bajkopisarz. Ja pierdzielę teraz to składacze a nie mechanicy w warsztatach. Jeżeli uszczelniacz wytarł powierzchnię uszczelnianą i w tym miejscu pracuje nowy to nawet święci i uszczelniacz najlepszej firmy nie rozwiąże problemu. Trzeba myśleć i działac w kierunku właściwych rozwiązań a nie iść na skróty.
     
    toomii76 lubi to.
  3. Tayon

    Tayon Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    20-07 17
    Postów:
    40
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Katowice
    A jesli wytarl tę powierzchnię to co wtedy ?
    Czym zmierzyć taka powierzchnie ?
    Jak się mierzy to cisnienie ?
     
  4. XMARIO

    XMARIO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-10 18
    Postów:
    3 876
    Docenione treści:
    6 262
    Miasto:
    Mazowieckie
    Na wszystkie te pytania znajdziesz odpowiedź w profesjonalnym warsztacie uiszczajac opłatę.
     
  5. Tayon

    Tayon Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    20-07 17
    Postów:
    40
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Katowice
    Kazdy sie oglaszal jako profesjonalny. Każdy mial inna teorie o gadal ze poprzedni bredzil głupoty i żaden usterki nie rozwiazał.
    Przykladowo jeden sprzeglo wymienil ale po wymianie drążek skrzyni zaczal szarpać przy dodawaniu gazu stwierdzil ze po dalamiu oleju do skrzyni tak moglo się podziac bo juz wczesniej byla zatarta.
    Kolejny stwierdzil ze ten poprzedni zle zamontowal sprzęgło zle zamontowal poduszke skrzyni a i ppduszka do wymiany i to NA 100% JEST TO.
    Cóż sprzeglo poprawil poduszke wymienil i nic to nie dało.
    Rozrzad mi wymienil to stwierdzil ze mechanicy ktorzy wymienili 70 tys km temu rozrząd zle go zamontowali bo sobie o jeden zabek go skrocili i teraz auto bedzie miec wieksza moc. No roznicy nie odczułem ale ok.
    Ten sam mechanik stwierdzil ze cieknie z srodkowej czeaci bloku silnika a reszta jest sucha. Inny potem stwierdzil ze na pewno nie cieknie z srodkowej części tylko raczej z dołu i ten kolejny mechanik stwierdzil dzis ze puścił ten uszczelniacz chociaz ten poprzedni twierdzil ze tam przy uszczelniaczu jest sucho!!
    Ja nie wiem kazdy ma indywidualną teorie mechaniki pojazdowej ? 2+2=4 a czasem rez 5 lub -3 ?
    Serio tyle jest kiepskich mechaników czy auta sa tak przerażająco skomplikowane ?...
     
  6. toomii76

    toomii76 toomi

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    10 909
    Docenione treści:
    5 861
    Miasto:
    turek
    Za idiotów nas masz?
     
  7. Tayon

    Tayon Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    20-07 17
    Postów:
    40
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Katowice
    Kogo znaczy was?
    Ja nie pije do ludzi z tego forum. Jesli tak to zabrzmialo to przepraszam.
    Pytam czemu jest tyle partaczy wśród mechaników? Czy serio tak jest ze wiekszosc to partacze czy naprawa samochodu jest bardzo trudna sprawą?
    Bo nie wiem, nie siedzę w tym temacie więc nie ocenie.
     
  8. XMARIO

    XMARIO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-10 18
    Postów:
    3 876
    Docenione treści:
    6 262
    Miasto:
    Mazowieckie
    jedno i drugie czyli 1+1=2 i inaczej nie będzie
     
  9. Zimoon

    Zimoon Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    28-02 15
    Postów:
    2 274
    Docenione treści:
    551
    Miasto:
    Gdańsk
    Ja myślę, że znaczna większość ludzi w mojej branży jak i w wielu innych to ludzie "granatem od pługa oderwani" i nie dość, że nauczyli się naprawiać w internecie to jeszcze robią to bo muszą a nie lubią bądź kochają. Z niewolnika nie będzie pracownika a na pewno nie dobrego, myślącego i potrafiącego cenić nie swoją własność. Potrafiącego podpisać się pod swoją pracą bez względu czy zrobione na paragon, f vat, czy na krzywy ryj.

    Ludzi w pracy dopadł wdupizm i tyle. Odpękać robotę i pójść do domu.

    Więc jeśli na takich trafiłeś to wybacz.
    Co więcej głupota jest zmienianie mechanika to ten taki czy owaki. Zrobił, wziął kasę to niech albo poprawi bo jest źle, dalej niech kontynuuje naprawę lub odda kasę....



    To tak z mojego podwórka.
     
    darcun4, toomii76 oraz XMARIO lubią to.
  10. Tayon

    Tayon Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    20-07 17
    Postów:
    40
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Katowice
    Wiesz ale to nie do konca bylo tak że "spierdzielił robote, to idę do innego". Raczej jak ewidwntnie cos sie działo to wracalem do tego samrgo mechanika ale zawsze bylo tlumaczenie typu: wszystko wugladalo na usterkę X, jednak to nie byla przyczyna tym niemniej to też należało zrobić bo nie było ok. Zostaje zatem usterka Y ale ja tu już nie pomogę (albo naprawa będzie mega droga), więc "jeździć i obserwować, bo na razie nic sie takiego nie dzieje") więc jeździłem i obserwowalem i jednak zawsze się po czasie coś działo.
     
  11. XMARIO

    XMARIO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-10 18
    Postów:
    3 876
    Docenione treści:
    6 262
    Miasto:
    Mazowieckie
    urzekająca historia.
     
  12. darcun4

    darcun4 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    20-01 19
    Postów:
    127
    Docenione treści:
    66
    Miasto:
    Toruń
    Ale co w niej jest takiego urzekającego? Że są tacy mechanicy? Czy to, że mechanik nie umie przyznać się do własnego błędu lub niewiedzy?
     
  13. Komornik

    Komornik Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    2-02 14
    Postów:
    698
    Docenione treści:
    160
    Kup ze nowy nie będziesz miał problemów jak facet z youtuba

    salon nie ma problemu żeby powiedzieć ze tak ma być i koniec
     
  14. Wyrzynio

    Wyrzynio Nowy

    Offline
    Dołączył:
    22-05 20
    Postów:
    3
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Wrocław
    Powinieneś znaleźć w dobrym stanie Fiat Bravo II za tę kwotę. W moim przypadku mam w wersji 90KM (fakt, brakuje mocy), ale naprawdę bardzo mało awaryjny! Dwumasy nie ma, turbo nie ma, w miarę niskie spalanie, ale tylko przy instalacji LPG. W trakcie spokojnej jazdy wychodzi 7/8L gazu :). Jeszcze jak gaz kosztuje 1,50 zł średnio, to wychodzi około 13/14 zł za 100 km! Ceny części są niskie.. w porównaniu do tego, co miałem wcześniej - BMW e39
     
  15. Tayon

    Tayon Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    20-07 17
    Postów:
    40
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Katowice
    W ostatnim czasie padlo troche innego swiatla na sprawe starego samochodu którego mialem się pozbyć.
    Otóż nie moge nigdzie znalezc informacji zeby wyciek oleju byl miedzy blokiem silnika a jego podstawą niby sa to miejsca laczone ale nikt nie miał tam wycieku (zalaczam zdjęcie).
    blok.png ostatni mechanik uznal ze najpewniej w tym miejscu wali olejem. To mozliwe ?
    No i teraz dodatkowe nowe info
    Po odkrecebiu korka na zapalonym silniku nie ma przedmuchow a wrecz przeciwnie jest podcisnienie - korek zasysa aż gwiżdze przt jego zdejmowaniu.
    Co o tym myślicie? Czy to mozna powiązać z tym ciaglym puszczalniem uszczelnień?
     
  16. Grzegorz.Józefów

    Grzegorz.Józefów Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    31-08 14
    Postów:
    520
    Docenione treści:
    178
    Miasto:
    Józefów
    Dokładnie umyć silnik najlepiej zmywaczami, uruchomić i wyjdzie jak na dłoni skąd leci ...
     
  17. Tayon

    Tayon Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    20-07 17
    Postów:
    40
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Katowice
    Hej
    No na pewno tak zrobie. Na razie niech ten znajomy to obejrzy i jesli puscilo na wale to zeby tam zalatal.
    No ale jesli w tym miejscu co pokazalem cieknie to czy da sie to jakos inaczej uszczelnic bez demontażu silnika ?
    Pytam tez dlatego ze niby jest laczenie a jakos nikt nie slyszam ze ktos tam mial wyciek wiec tym bardziej nie kumam jakim cudem u mnie mialby sie pojawic ? Ogromny pech ? W takim miejscu wgle jest fabrycznie jakas uszczelka czy jakaś masa ?
     
  18. Grzegorz.Józefów

    Grzegorz.Józefów Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    31-08 14
    Postów:
    520
    Docenione treści:
    178
    Miasto:
    Józefów
    Tam nie ma żadnego łączenia, to jest odlew bloku
     
  19. Tayon

    Tayon Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    20-07 17
    Postów:
    40
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Katowice