PPiotr 4007 GP
Nowy
Witam szanownych kolegów i koleżanki. posiadam peugeota 4007
2,2 HDI od kilku miesięcy mam z nim problem. Najpierw było co jakiś czas jak go zgasiłem to nie mogłem później odpalić musiał samochód ostygnąć . Ale zaczęło się to robić bardzo częste . Jakieś 3 tygodnie temu samochód zgasiłem i nie mogłem odpalić . Komputer wskazał za wysokie ciśnienie paliwa . Wymieniłem czujnik na listwie. Zawór regulujący ciśnienie na listwie . Czujnik położenia wału . I czujnik położenia walka rozrządu . Pompę wtryskową. Zaworek wysokiego ciśnienia na pompie wtryskowej. Udało się odpalić. Nie pokazał żadnych błędów . Przejechałem 40 km. Zgasiłem samochód na parkingu pod sklepem . I znowu mam problem z odpaleniem samochodu. A komputer nie pokazuje żadnych błędów. Ma ktoś jakiś pomysł co to może być ?.
Samochód ma ponad polowe baku paliwa. Układ jest szczelny . I odpowietrzony. Kręci ale nie chce odpalić
2,2 HDI od kilku miesięcy mam z nim problem. Najpierw było co jakiś czas jak go zgasiłem to nie mogłem później odpalić musiał samochód ostygnąć . Ale zaczęło się to robić bardzo częste . Jakieś 3 tygodnie temu samochód zgasiłem i nie mogłem odpalić . Komputer wskazał za wysokie ciśnienie paliwa . Wymieniłem czujnik na listwie. Zawór regulujący ciśnienie na listwie . Czujnik położenia wału . I czujnik położenia walka rozrządu . Pompę wtryskową. Zaworek wysokiego ciśnienia na pompie wtryskowej. Udało się odpalić. Nie pokazał żadnych błędów . Przejechałem 40 km. Zgasiłem samochód na parkingu pod sklepem . I znowu mam problem z odpaleniem samochodu. A komputer nie pokazuje żadnych błędów. Ma ktoś jakiś pomysł co to może być ?.
Samochód ma ponad polowe baku paliwa. Układ jest szczelny . I odpowietrzony. Kręci ale nie chce odpalić