• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Apel do mechaników - nie pracujcie na częściach dostarczonych przez klienta

Status
Zamknięty.

Jebaniutki

Uczestnik
Dołączył
20.07.2018
Postów
34
Punktów
1
Wiek
33
Z racji tego, ze jest to to forum mechaników spytam wprost: Ile lat prowadzisz warsztat?
Bo dla mnie jesteś zwykłym internetowym napinaczem który gowno wie o realiach warsztatowych.

Hah prawda boli nie? Ukułem prawda?:)
Nie prowadzę warsztatu. Ja akurat zajmuję się demontażem samochodów (ot lekko pokrewna działalność).

Napisałem 100zł znajomy mechanik, niechby jak również napisałem jakbyś uważnie przeczytał wątek obcy weźmie 200zł. Za ile za max 2 roboczogodziny? (jak chcesz mogę zadzwonić do aso ile roboczogodzin mają przeznaczone na wymianę poduch i łożysk). Zbieżność? Jaka zbieżność? W którym miejscu przy wymianie łożyska i poduchy naruszyłeś zbieżność? No chyba że z Ciebie taki mechanik że końcówką drążka kręcił to brawo Ty, zmień zawód. Myślisz że na debila trafiłeś? Sory ale dobrze znam branżę.

Aaaaa sorryyy już do mnie doszło:) No tak bo przecież najlepiej jak zarobisz na robocie, na marży na częściach, dostaniesz profity ze sklepu/hurtowni za zamawianie towaru i jeszcze z gratisie orżniesz klienta 5 dych na niepotrzebne ruszenie zbieżności:)

akiś czas temu trafiło do mnie auto na blad czujnika walka rozrządu. Okazało sie, ze uszkodzone były zeby z których czytał czujnik (1.7cdti). Kolo wymienione, rozrząd złożony, po odpaleniu nadal błąd. Prześwietlenie instalacji, ponowne sprawdzenie rozrządu i nic. Okazało sie, ze klient sam sobie wymienił czujnik na jakis budżetowy, po założeniu oryginalu wszystko jeździ. Dlaczego musiałem stracić tyle czasu przez blad klienta?

No i co w związku z tym? A może któryś z Twoich kolegów mechaników mu wcześniej założył ten budżetowy czujnik co? Wtedy rozumiem by nie było problemu prawda bo założyłby go mechanik a nie klient? Zresztą nie piszemy tu o tym co kiedy kto w aucie założył. Bo większość x letnich aut było grzebane w większości samodzielnie, przez szwagra, mechaników szmelcowników, nigdy nie wiesz co trafisz w samochodzie, mogą być najgorsze podróbki założone, chinole, mogą być składaki, po dzwonach. Jak chcesz mieć wszystko cacy to rób tylko nówki auta albo się w aso zatrudnij. W tym wątku piszemy NA TEMAT ROBOTY NA WŁASNYCH CZĘŚCIACH.

Poza tym jak pisał pawcar po 1. za darmo tego nie robiłeś, wziąłeś kasę za wymianę koła i za wymianę czujnika, zarobiłeś na częściach, na robocie, i diagnozie, jakbyś dobrze zdiagnozował to byś od razu wymienił czujnik a nie ruszał koło. Ale klienta i tak skasowałeś i za robotę koła i za robotę czujnika więc nie pitol i nie zmieniaj tematu!
 
Ostatnia edycja:

ojek

SuperMechanior
Dołączył
13.07.2016
Postów
912
Punktów
158
Miasto
Węgrów
Kolego w dupie byłeś gówno widziałeś a najwięcej się wypowiadasz. Nie masz zielonego pojęcia o tym jak wygląda prowadzenie warsztatu. Jasne, mechanik wyzyskiwacz i tylko patrzy żeby ciebie biednego żuczka skroić. Zapłać pracownikom, zapłać za wynajem, za zakup narzedzi, za WIEDZĘ zdobytą na szkoleniach które też nie są za darmo i 150 innych kosztów i wtedy jeśli zechcesz jak dla mnie możesz sobie brać i 10 zł za roboczogodzinę. Ile tak pociągnięsz zanim będziesz jeść tynk ze ściany ? W teorii wszystko pięknie, ale w praktyce wygląda to trochę inaczej, w związku z czym mam prośbę - wypowiedz się wtedy, gdy sam będziesz po naszej stronie mechaników, właścicieli warsztatów.
 

kilex

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
12.08.2016
Postów
539
Punktów
87
Miasto
Lublin
Jebaniutki. Zacznę od końca twoich wypocin. Dzwoniłeś do warsztatu. Dostałeś cenę netto czy brutto? Znajomy mechanik robił ci na warsztacie czy u siebie pod domem? dał ci paragon ? Dobrze znam takich jak ty gości co to myślą że na wszystkim da się przyoszczędzić, koniec końców odbija się to na nich. Wracając do pracy na częściach klienta.
Z tym jest przeważnie problem bo części nie pasują a samochód rozgrzebany. Klient nie jest skory do zapłaty postojowego bo to przecież nie jego wina tylko tego sklepu co on kupił. Przykładów mnożyć w nieskończoność.
Inna rzecz jak klient mówi że o sam kupi skrzynię. Miałem takiego pacjent Opel vivaro. Skrzynia się rozsypała trzeba regenerować albo szukać drugiej. Znalazłem skrzynie z pewnej firmy i dałem klientowi cenę z swoją 10-15% marżą. Ale skanerze było za drogo i on kupi sobie sam.
zmieniłem skrzynię, kurtka jazda próbna bo klient już czeka auto wydane klient zapłacił kasę za naprawę. Mija 15 min klient dzwoni że sprzęgło się ślizga i olejem śmierdzi.
Sprawdziliśmy co jest, leje się olej ze skrzyni.
No to jeszcze raz wyjazd ze skrzynią i co uszczelniacz na wałku sprzęgłowym ciekł bo źle zamontowany.
Pytam klienta co ze sprzęgłem bo nowe a już całe w oleju i może się ślizgać. Klient mówi umyć. Ja mu na to że jest taka możliwość że trzeci raz będzie płacił za wyjęcie i włożenie tej skrzyni. Chciałbyś widzieć minę Janusz biznesu. To była dla niego trudna decyzja. Za wymianę skrzyni drugi raz wziąłem od niego 30% mniej bo to ojciec znajomego. Później doszły mnie słuchy że po ludziach gada że to moja wina.
Ogólnie tak wygląda sprawa z klientami na swoich gratach. To ten sam typ klienta co przyjedzie na znalezienie usterki to tylko przecież chwila. Jak cześć warsztatów nie kasowałem klienta za diagnozę w wypadku gdy będzie robił u mnie.
Przyjeżdża następny pseudo byzmesmen insignią auto na podnośnik, diagnoza wykonana a klienta się wygadał że tak naprawdę to on wie co trzeba wymienić ile cześć kosztuje i chciał się tylko upewnić, czytał w internatach że to nie jest trudno wymienić. Jak to usłyszałem odrazu lampka mi się zaświeciła i mówię że za diagnozę 100 płaci. Klient w drugą stronę że on jednak u nas będzie naprawiał. Ostateczne puściłem go i tule go widziałem. Dzwoniłem do niego za tydzień czy dwa i pytam gdzie on jest a on że sam sobie zrobił. To ja mu że mi za diagnozę wisi a on że mnie poj..ło że za podniesienie maski i podniesienie na podnośniku chcę pieniądze. Zaliczasz się gościu do tej grupy klientów. Znamy takich jak ty i nie lubimy.
Dużo lubisz pisać więc odnieś się do mojego postu na temat klucza na baterię i zestawu kluczy.
 

Psikuta1994

SuperMechanior
Dołączył
21.05.2020
Postów
1487
Porady
2
Punktów
385
Wiek
31
Dokładnie a co do części i ich marży to też jest wiele różnych sposobów ich naliczania, jak masz w okolicy hurtownie to dogadasz się i dostajesz rabat jako warsztat /serwis i tak niech w sklepie stacjonarnym jakas część kosztuje np. 130zl a ty jako warsztat masz rabat i kupisz ją za 100 zł to wiadomo że klienta skasujesz 130 zł bo to twój rabat a nie klienta.... A wiadomo że często im droższa część tym większa marża.
 

Jebaniutki

Uczestnik
Dołączył
20.07.2018
Postów
34
Punktów
1
Wiek
33
Kolego co Ty p***dolisz? Rzygać mi się chce jak słyszę jak to ciężko wam całe życie i źle i dalej ta sama śpiewka. Dalej próbujecie zrobić debila ze mnie. Tylko se głupich wymówek szukacie i tyle. Gdzie i kiedy napisałem żebyś robił za jakieś grosze co? W którym miejscu? Tylko nie róbcie ludzi w wałka że niby grosze zarabiacie bo części drogie tylko podajcie uczciwie że tyle część kosztowała, tyle masz marży na niej i tyle za robociznę.

Każdy ponosi koszta. Każdy inwestuje jak chce zarobić. A myślisz że mój inżynier grosze kosztował? Myślisz że moje szkolenia za darmo były? Że sprzęt i lokal też mam za darmo? Że za utylizację odpadów nie płacę? I cała reszta kosztów?
 

Autoelektronika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.09.2015
Postów
4663
Punktów
1395
Nie płaczcie, nie macie siana to nie jechać do mechanika, tyle.
 

ojek

SuperMechanior
Dołączył
13.07.2016
Postów
912
Punktów
158
Miasto
Węgrów
Otóż to, nie masz siana zadzwoń do bociana albo w komunikację wsiadać
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3139
Punktów
941
Wiek
34
O co ta gówno burza. Przychodzi na forum jakiś gość, który został skrojony przez mechanika i wylewa żale. Trzeba było wcześniej być mądrym i nie oddawać do naprawy. Ja informuje klienta o kosztach, jak go nie stać to nie robi i proste, nie mam później dodatkowego składania, rozbierania itd bo części nie ma, albo nie pasują.
 

Jebaniutki

Uczestnik
Dołączył
20.07.2018
Postów
34
Punktów
1
Wiek
33
Kilex w końcu ktoś odpisał po ludzku i rzeczowo. Z papierem była tak samo jedna robota jak i druga. Powiedz mi w takim razie to ile byście chcieli zarabiać? Powiedz mi uczciwie. Wymiana łożyska i poduszki mcpersona volvo s80, ile Ci zajmie? Tak szczerze. Godzinę? No ok max 2, ale to musiałbyś się z tym nie wiem jak pieścić. Jak chcecie zadzownię do aso ile roboczogodzin mają na to przeznaczone. I teraz sobie policz skoro za graty dałem 350ziko, a chcieli mnie skasować 800 za całość to sory ale za godzinę czy 2 roboty zgarnąć 450zł? Trochę syto moim zdaniem, gdzie niby roboczogodzinę mają w graniach 100zł to skąd taka cena? Ano z marży Panie. Tylko proszę mi nie wciskaj kitu jak Kolega wyżej że przy tym i zbieżność musisz robić bo jak nie będziesz kręcił końcówką drążka (a nie ma takiej potrzeby) to przecież wszystko jest osadzane na gniazdach i zbieżność nie ma prawa się przestawić.

Z postojowym jak część nie pasuje? Jaki problem? Niech klient płaci. Niech wie że jak część nie będzie pasować to on ponosi koszt. Ale niech on będzie świadom poinformuj go o tym. A nie wszystko zwalacie na ceny części a wasze marże na nich przemilczacie. Poza tym odpowiedz sobie szczerze. Jak Ty zamawiasz graty to co? 100/100 zawsze było cacy? Nigdy Ci się nie zdarzyła pomyłka? Że coś nie pasowało? Że na pierścionku abs była inna ilość ząbków? Chyba mi nie powiesz że nie.

Podałeś mi temat skrzyni. Po 1. Sam sobie strzeliłeś w kolano montując używaną część. Używane części to całkiem inna bajka. Takich w ogóle nie powinniście nawet montować. Znalazłeś skrzynię z pewnej firmy, rozumiem że też używaną? Mogła by być z nią identyczna sytuacja jak z tą którą on sobie kupił. Ja siedzę mocno w używkach i wiem jaka to loteria choćbyś nie wiem w jakiej firmie kupił.

Z klientem na diagnozę usterki tak samo. Albo bierzesz auto na robotę razem z diagnozowaniem i oddajesz sprawne. Albo niech sobie sam wróży z kart. Tak samo tutaj też próbujesz obwinić klienta ale Ty sam popełniłeś błąd. Przyjeżdża ktoś na diagnozę? Ok niech za nią płaci i potem jedzie na wymianę gdzie chce. Przecież to logiczne.


Dokładnie a co do części i ich marży to też jest wiele różnych sposobów ich naliczania, jak masz w okolicy hurtownie to dogadasz się i dostajesz rabat jako warsztat /serwis i tak niech w sklepie stacjonarnym jakas część kosztuje np. 130zl a ty jako warsztat masz rabat i kupisz ją za 100 zł to wiadomo że klienta skasujesz 130 zł bo to twój rabat a nie klienta.... A wiadomo że często im droższa część tym większa marża.

No widzisz a jak przyjedzie klient z tą samą częścią którą kupił też za 100 to jakim prawem chcecie go dodatkowo naliczać za to że kupił sobie samemu tą samą część? To też jest jego rabat. Ty miałeś opcję kupić za 100 zamiast za 130 to klient tak samo. A jakby dopadł za 80zł bo ma dostęp do lepszych cen?

Dokładnie a co do części i ich marży to też jest wiele różnych sposobów ich naliczania, jak masz w okolicy hurtownie to dogadasz się i dostajesz rabat jako warsztat /serwis i tak niech w sklepie stacjonarnym jakas część kosztuje np. 130zl a ty jako warsztat masz rabat i kupisz ją za 100 zł to wiadomo że klienta skasujesz 130 zł bo to twój rabat a nie klienta.... A wiadomo że często im droższa część tym większa marża.


I dlatego na szrocie stare sraczki rozbierasz?
Pieniądze wyrzucone w błoto.

No i co brakło argumentów to musiałeś mnie obrazić? Pracuję w zawodzie, jeśli chodzi o inżynierkę. A rozbiórka to alternatywa, hobby i rozwijająca się działalność.

Otóż to, nie masz siana zadzwoń do bociana albo w komunikację wsiadać

Widzisz jak się wylewa wasze wieśniactwo i buractwo złodziejsko-mechaniczne?
Zapi***dalaj komunikacją miejską albo masz siedzieć cicho i dawać się rżnąć na lewo i prawo mechanikom złodziejom.
Ale nie masz prawa żądać uczciwości ze strony mechanika.

O co ta gówno burza. Przychodzi na forum jakiś gość, który został skrojony przez mechanika i wylewa żale. Trzeba było wcześniej być mądrym i nie oddawać do naprawy. Ja informuje klienta o kosztach, jak go nie stać to nie robi i proste, nie mam później dodatkowego składania, rozbierania itd bo części nie ma, albo nie pasują.

Nie zostałem nigdy skrojony bo nie jestem debilem który wam ślepo wierzy. Jakbyś poczytał co pisałem uważnie to byś wiedział. Zresztą jakbyś przeczytał pierwszy mój post w tym temacie to byś wiedział że tu chodziło o sam fakt jak się zmawiacie na forum za plecami swoich klientów. Przecież to jest poniżej wszelkiej krytyki.

Informujesz o kosztach? Ale powiedz w jaki sposób? Czy podałeś kiedykolwiek w wycenie
1. jaka jest cena części
2. Jaka jest twoja marża na części
3. Ile za robociznę?
 
Ostatnia edycja:

Jebaniutki

Uczestnik
Dołączył
20.07.2018
Postów
34
Punktów
1
Wiek
33
Słuchaj toomii odpowiedz szczerze czy takie zmawianie się na forum za plecami klientów jest uczciwe? Już pomijając fakt pieniędzy, marży itd. Tylko samo to że się zmawiacie przeciwko klientom. To jest ok? To może za chwilę się zmówcie że wszyscy jak jeden mąż od nowego roku podniesiecie ceny o 30%. A co wam szkodzi.
 

szachu41

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.05.2011
Postów
2560
Punktów
728
Wiek
37
Miasto
Ząbki
WWW
www.mechanikazabki.com.pl
Ale Ty masz ból dupy...
W pizzerii też pytasz ile na coli zarobili?
Standardowa marża na świecie to jakieś 30%. Z 400zl to 120zl. Nie napisałeś z którego roku masz S80. Jeżeli trzeba zdjąć podszybie i cały mcperson że zwrotnicą to biorę za taką usługę 200zl za stronę.
Zazdrościsz że właściciel warsztatu chce godnie żyć? U lekarza jak za 15 minut zapłacisz 200zl to też tak narzekasz?
Co do kosztów... 1000zl dziennie kosztów stałych żeby wyjść na zero z dwoma mechanikami zatrudnionymi na umowę o pracę za godziwe pieniądze. Zatrudniając pracownika chciałbym mieć z niego jakieś 5 tys na czysto. Myślałeś ile Twój pracodawca na Tobie zarabia?
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7274
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Jaka zbieżność? W którym miejscu przy wymianie łożyska i poduchy naruszyłeś zbieżność?

Zdziwilbys sie. U mnie standard to sprawdzenie zbieznosci po ingerencji w zawieche (po wymianie łączników stabilizatora nie).

jakbyś dobrze zdiagnozował to byś od razu wymienił czujnik

Jak znajdę to wyśle Ci zdjęcie koła rozrządu. Cos dostalo sie do rozrzadu i polamalo zeby z ktorych czyta czujnik. Ale juz dopisales swoja ideologie, ze czujnik uszkodzony. Nie masz zielonego pojecia o mechanice, a rzucasz sie jak ryba bez wody. Kolo zamówiłem z allegro używane bo nowe trzeba sprowadzać z zagranicy, czas oczekiwania 21 dni roboczych i koszt ponad 800zl. Tak Ci tylko pisze bo cos wyzej pisales ze uzywek sie nie zaklada...

Myślałeś ile Twój pracodawca na Tobie zarabia?
Pewnie traci :D
 

kilex

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
12.08.2016
Postów
539
Punktów
87
Miasto
Lublin
Jebaniutki chce wiedzieć za ile kupiłeś graty i ile na nich zarobiłeś. Szachu dobrze napisał.
CO CI DO TEGO? dostajesz cenę. Części tyle robocizna tyle i po sprawie akceptujesz lub nie.
 

Jebaniutki

Uczestnik
Dołączył
20.07.2018
Postów
34
Punktów
1
Wiek
33
Ludzie ogarnijcie się. Jesteście tak tępi czy aż tak zaślepieni swoją złodziejską ideologią co? Pisałem że ruszyłem temat odnośnie tego że zmawiacie się za plecami swoich klientów to po 1.
Po 2. podajecie z dupy wzięte przykłady bo ta pizzeria te colę sprzedaje to jest jej produkt. Tak samo z sokiem zarówno stacja i sklep sprzedają te towary.
A wy mechanicy wielce płaczecie zawsze że stawki godzinowe niskie koszty ogromne a na częściach sobie nabijacie marże. A jak klient chce na swojej części naprawić to oczywiście nie bo zmowa. To jest uczciwe?

Ogarnijcie tępaki że wy jesteście mechaniki i wasz zarobek to jest kasa za robociznę.
Nie jeden pewnie z was kupował ode mnie graty.

To może ja też zamiast cenę np. rozrusznika zamiast 80 będę wołał 60 i płakał do każdego klienta że to grosze jakieś że dokładam do tego interesu a po cichutku 20zł sobie będę na wysyłkach zarabiał i brał po 40 zamiast po 20 za wysyłkę.
Ogarniacie teraz? Czy jeszcze bardziej łopatologicznie do was trzeba?

Jak znajdę to wyśle Ci zdjęcie koła rozrządu. Cos dostalo sie do rozrzadu i polamalo zeby z ktorych czyta czujnik. Ale juz dopisales swoja ideologie, ze czujnik uszkodzony. Nie masz zielonego pojecia o mechanice, a rzucasz sie jak ryba bez wody. Kolo zamówiłem z allegro używane bo nowe trzeba sprowadzać z zagranicy, czas oczekiwania 21 dni roboczych i koszt ponad 800zl. Tak Ci tylko pisze bo cos wyzej pisales ze uzywek sie nie zaklada...

100 zl za demontaż kolumn, przełożenie poduch i zamontowanie na aucie? Powiedz, ze jeszcze w tej cenie zbieżność sprawdził.
Reklamowales kiedyś część samochodowa? Pewnie tez nie.
Jakiś czas temu trafiło do mnie auto na blad czujnika walka rozrządu. Okazało sie, ze uszkodzone były zeby z których czytał czujnik (1.7cdti). Kolo wymienione, rozrząd złożony, po odpaleniu nadal błąd. Prześwietlenie instalacji, ponowne sprawdzenie rozrządu i nic. Okazało sie, ze klient sam sobie wymienił czujnik na jakis budżetowy, po założeniu oryginalu wszystko jeździ. Dlaczego musiałem stracić tyle czasu przez blad klienta?

Jarzi Ty coś ćpiesz?xD Przecież sam przedtem napisałeś że trafiło auto z błędem czujnika i wymieniłeś koło a okazało się potem że czujnik j**niętyxD
 
Ostatnia edycja:

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7274
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
pizzeria te colę sprzedaje to jest jej produkt.
Myslalem ze pizzeria robi pizze, ale juz wiem, ze produkuja tez cole !

A teraz Cie uzmyslowie w czyms jeszcze.
Poczytaj sobie o
PKD 45.32.Z
Mogę sobie sprzedawać części jak chce i po ile chce.
Jeżeli chodzi o prace na własnych częściach to temat jest wyczerpany.
Wiele jest branży gdzie pracuja wylacznie na swoim materiale bo wiedza na czym robią i z jakiego to źródła pochodzi (bo rozumiem, ze nie wiesz ile podrabianych czesci jest na allegro).

Nie jeden pewnie z was kupował ode mnie graty.
Daj namiary, zebym czasem nie popelnil tego bledu.
 

Jebaniutki

Uczestnik
Dołączył
20.07.2018
Postów
34
Punktów
1
Wiek
33
Kolo zamówiłem z allegro używane bo nowe trzeba sprowadzać z zagranicy, czas oczekiwania 21 dni roboczych i koszt ponad 800zl. Tak Ci tylko pisze bo cos wyzej pisales ze uzywek sie nie zaklada...

No i powiedz mi teraz jakby się okazało że to koło które zamówiłeś jest nieodpowiednie (przyślą inne, będzie peknięcie które niewidoczne było na zdjęciach), to co? Masz tak samo postojowe jakbym ja do Ciebie przyszedł z tym kołem. I co też mnie naliczysz wtedy za postój tak jak tam wcześniej w postach pisaliście że jak klient przyjdzie ze swoim towarem? A jak postoju nie będzie bo przywiozę część dobrą do montażu to też mnie doliczysz dodatkowo że na mojej części? Bo też któryś tak pisał że jak klient przyjdzie ze swoim gratem to go nalicza dodatkowo na robocie.
 
Status
Zamknięty.
Do góry Bottom