• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Przewody hamulcowe miedziane czy stalowe?

Moreno

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.04.2017
Postów
431
Punktów
89
Miasto
ok.Wys-Maz
Nie miej mi za złe, ale ta asta to taki sam badziew jak te wszystkie inne zagniatarki za 100-300zł.
Wiem, bo mam łącznie 3. Pierwszą kupiłem kiedyś kiedyś na alegio za jakieś sto-paręnaście zł. I potem jak przyszło wymienić szwagrowi w Mercu ML-u 2 metry przewodu, to fabryczny stalowy ucinałem i zagniatałem badajże z 4 razy, bo jak nie kapało to sie dosłownie lało po naciśnięciu na pedał.
Potem, już jako firma, kupiłem w autopartnerze takie coś:

DSC_2047.JPG

Niby fajne bo takie małe zgrabne i wszędzie podejdzie, ale w praktyce też okazało się goowniane, bo nie dość, że "gryzło" przewody jak tamten badziew z alegio, to na dodatek nie ma rozmiaru 5mm (fabryczne przewody np. w grupie VW). No i ten zgięty "fajfus" widoczny na zdjęciu... nie będę się już rozpisywał jak to się stało. Specjalnie tego nie zrobiłem. I nie było to pierwsze użycie. Ale wk*** sie wtedy mocno i postanowiłem, że dość już wyrzuciłem kasy na badziewia i pora zakupić coś porządnego na czym się nie zawiodę. I tak oto wydałem tysiąc zł na zaciskarkę. :D
I nadmienię, że nawet jeśli ktoś chciałby odkupić ją ode mnie po cenie nowej - NIE!

Odnośnie jeszcze smarowideł dołączanych do tych amatorskich zaciskarek (przepraszam, ale właśnie takie one są), to gwoli ścisłości przewodów nie powinno się smarować żadnymi mazidłami. Co najwyżej zwilżyć koniec płynem hamulcowym.
Ja robię to na sucho, ponieważ w porządnych zaciskarkach głowiczka nie obraca się podczas zagniatania przewodu, więc nie ma obawy, że sfrezuje grzybek. :)
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Nie miej mi za złe, ale ta asta to taki sam badziew jak te wszystkie inne zagniatarki za 100-300zł.
Wiem, bo mam łącznie 3. Pierwszą kupiłem kiedyś kiedyś na alegio za jakieś sto-paręnaście zł. I potem jak przyszło wymienić szwagrowi w Mercu ML-u 2 metry przewodu, to fabryczny stalowy ucinałem i zagniatałem badajże z 4 razy, bo jak nie kapało to sie dosłownie lało po naciśnięciu na pedał.
Potem, już jako firma, kupiłem w autopartnerze takie coś:

Wyświetl załącznik 35092

Niby fajne bo takie małe zgrabne i wszędzie podejdzie, ale w praktyce też okazało się goowniane, bo nie dość, że "gryzło" przewody jak tamten badziew z alegio, to na dodatek nie ma rozmiaru 5mm (fabryczne przewody np. w grupie VW). No i ten zgięty "fajfus" widoczny na zdjęciu... nie będę się już rozpisywał jak to się stało. Specjalnie tego nie zrobiłem. I nie było to pierwsze użycie. Ale wk*** sie wtedy mocno i postanowiłem, że dość już wyrzuciłem kasy na badziewia i pora zakupić coś porządnego na czym się nie zawiodę. I tak oto wydałem tysiąc zł na zaciskarkę. :D
I nadmienię, że nawet jeśli ktoś chciałby odkupić ją ode mnie po cenie nowej - NIE!

Odnośnie jeszcze smarowideł dołączanych do tych amatorskich zaciskarek (przepraszam, ale właśnie takie one są), to gwoli ścisłości przewodów nie powinno się smarować żadnymi mazidłami. Co najwyżej zwilżyć koniec płynem hamulcowym.
Ja robię to na sucho, ponieważ w porządnych zaciskarkach głowiczka nie obraca się podczas zagniatania przewodu, więc nie ma obawy, że sfrezuje grzybek. :)
To jaką kupiłeś za 1000?
 

Moreno

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.04.2017
Postów
431
Punktów
89
Miasto
ok.Wys-Maz
O masz... toż na zdjęciu jest na pierwszej stronie tego wątku.
Ale dobra, niech Wam będzie - napiszę dokładnie → ATE 03.9310-0016.4.

PS. Tak po prawdzie to kupiłem ją za niepełny tysiąc (900-coś) bo brałem jednocześnie kilka innych rzeczy (widocznych na wspomnianym zdjęciu) i zapytałem o rabat. ;)
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
O masz... toż na zdjęciu jest na pierwszej stronie tego wątku.
Ale dobra, niech Wam będzie - napiszę dokładnie → ATE 03.9310-0016.4.

PS. Tak po prawdzie to kupiłem ją za niepełny tysiąc (900-coś) bo brałem jednocześnie kilka innych rzeczy (widocznych na wspomnianym zdjęciu) i zapytałem o rabat. ;)
ATE i wszystko wiadomo :cool:
 

diagnostawawa

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
18.07.2015
Postów
1235
Punktów
236
Wiek
26
Miasto
Xxx
Moim zdaniem najlepszy zakuwak
Do przewodów
 

Załączniki

  • pr_ftd350.jpg
    pr_ftd350.jpg
    44,3 KB · Wyświetleń: 8

diagnostawawa

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
18.07.2015
Postów
1235
Punktów
236
Wiek
26
Miasto
Xxx
Jak zakuwam na samochodzie to przyrząd łapie kluczem lub żabą. I jest git.
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
Panowie, czytam te wypowiedzi i polecam szkolenie w ATE. U Niemca jak zobaczą auto z miedzią na SKP to pa,pa.
Z tego co gość pokazywał stalowe przewody, tak samo się wyginają jak miedziane a twardnieją pod wpływem ciśnienia płynu, ale to trzeba zobaczyć na własne oczy. Pan Marek Warmus z ATE, polecam szkolenie. Przewody miedziane po całości auta rozciągają się a pedał jest miękki, nigdy nie będzie tak skuteczny jak na stalowym. Pozdrawiam.
 

gtszudi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
18.08.2017
Postów
3290
Porady
1
Punktów
987
Wiek
39
Miasto
Pruszcz Gdański
Panowie, czytam te wypowiedzi i polecam szkolenie w ATE. U Niemca jak zobaczą auto z miedzią na SKP to pa,pa.
Z tego co gość pokazywał stalowe przewody, tak samo się wyginają jak miedziane a twardnieją pod wpływem ciśnienia płynu, ale to trzeba zobaczyć na własne oczy. Pan Marek Warmus z ATE, polecam szkolenie. Przewody miedziane po całości auta rozciągają się a pedał jest miękki, nigdy nie będzie tak skuteczny jak na stalowym. Pozdrawiam.

akurat z Markiem mialem niejedno szkolenie , co prawda po tym co napisales nie sadze abys mial stalowy i miedziany w reku , bo stalowe naprawde gorzej sie dogina. ja osobiscie stosuje stalowe , miedz tylko i wylacznie na prosbe klienta , lub w przypadku gdzie dojscie mega slabe i stalowym bym nie wjechal bez duzej ilosci demontazu.
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
Miałem i jeden i drugi, pokazywał na szkoleniu i puścił po ławkach żeby powyginać....oczywiście że stal to nie miedź ale to trzeba dotknąć a na palcu ósemki wyginał nie będę...;)
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2960
Punktów
827
Wiek
46
Miasto
Gdańsk
kurła ale ja stali kłaść nie będę. Kto choć jeden metr położył ten wie jak to się robi....Nie wspomnę już o płaczu klientów jak za to płacić by mieli...

Mi jakoś układy działają...
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7283
Porady
1
Punktów
2076
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Z tym rozciaganiem miedzi to troche naciagane mi sie wydaje. Skoro miedz sie tak rozciaga to co dopiero przewody elastyczne... A widzialem elastyki po 50cm...
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
A tak z ciekawości zapytam czy ktoś kiedyś sprawdzał jakie ciśnienie płynu panuje w układzie hamulcowym ?
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1358
Porady
1
Punktów
383
W układach Hydro w C5 kilka razy widziałem miedziane i wytrzymuje a wydaje mi się, że tam będzie większe ciśnienie niż w hamulcach
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7283
Porady
1
Punktów
2076
Wiek
35
Miasto
Kaczory
W hamulcach kojarzy mi sie cos okolo 140bar.

Przy Sbc przy ostrym hamowaniu cos kolo 200bar chyba.
 

Moreno

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.04.2017
Postów
431
Punktów
89
Miasto
ok.Wys-Maz
W układach Hydro w C5 kilka razy widziałem miedziane i wytrzymuje a wydaje mi się, że tam będzie większe ciśnienie niż w hamulcach
Hahah.. na pewno nie. :playful:

Osobiście swoją prawą nogą wycisnąłem 170 bar (według czujnika ciśnienia odczytywanego w VCDS). ...z uruchomionym silnikiem rzecz jasna.
Podczas ostrego hamowania jak zadziała układ ABS, to skoki ciśnienia na pewno przekraczają 180.

PS.
Też byłem na szkoleniu ATE, prowadzonym przez w/w Marka W, i tak samo jak większość słuchaczy uwierzyłem w tą giętkość przewodów stalowych, i że sztywnieją.. bla bla...
Miedziane na pewno wyginają się lżej, ale to nie znaczy, że do stalowych trzeba używać jakichś specjalnych giętarek. Ja montuję stalowe bo:
→ są zgodne z homologacją auta;
→ nie zielenieją po kilku latach;
→ staram się kłaść nacisk na prestiż. ;)
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
Z tym rozciaganiem miedzi to troche naciagane mi sie wydaje. Skoro miedz sie tak rozciaga to co dopiero przewody elastyczne... A widzialem elastyki po 50cm...
a przepraszam, elastyk to sam wąż gumowy, czy zbrojony? a w koparce załóż miedziany zamiast elastycznego w hydraulice i zobaczymy....a w motocyklach po co są oploty na przewodzie??? Dziękuję i pozdrawiam.
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7283
Porady
1
Punktów
2076
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Jaki by to nie był materiał elastyczny (guma, płotno, itd) to moim zdaniem rozciąga się bardziej niż przewód sztywny, metalowy.
Właśnie po to masz w motocyklu przewody w oplocie, aby się nie rozciągały i puchły.
W koparce elastyczne są w miejscach gdzie są przeguby i element pracuję.
 
Do góry Bottom