To, że trafiłeś na mechanika, który sobie z czymś nie porodziła to nie znaczy, że wszyscy tak robią, a mówisz o wszystkich. Więc tak to jest obrażanie.
Po drugie jeżeli wgl. Byłeś z tym u mechanika.
Po trzecie jeżeli byłeś i np. mechanik zdiagnozował uszkodzone turbo i powiedział, że nowa kosztuje 2000( nie pamiętam ceny gareta)+ wymiana, a ty m powiesz, za drogo albo że chcesz regenerację za 600 zł to on się nie zgodzi. Więc tak odbierasz auto z tą samą usterka.
Widze, że wiesz lepiej ode mnie w ilu warsztatach byłem... otóż odwiedziłem dla Twojej wiadomości podczas usterki silnika przynajmniej z 5-6 warsztatów np falujące obroty, nierówna praca + latający pod maską fragment wężyka od podciśnienia - jakie diagnozy mechaników? - cewki i świece do wymiany (co tam że 2 miesiące temu świece zakłądałem nowe) albo zapchany filtr powietrza, do komputera nikt nie zajrzał chyba żeby odczytać błędy ale niestety błędów brak więc nie da się..
Co do kosztów to wątpie żeby jakikolwiek warsztat z płatka tak od ręki zdiagnozował problem z turbina, a jak już to raczej by nie wciskał wymiany na nową tylko z polecenia albo i nie regenerację.
Z resztą ja już dużo więcej kasy w to auto włożyłem niż 2000 jedno na turbinę, prawie wszystkie graty kupuje oryginalne z ASO lub dobre sklepy np getem.pl
i tak jedynym ratunkiem często jest remont ale ja już jestem po, bo 2 lata przed kupnem poprzednik robił kapitalny remont silnika i u mnie silniczek chodzi jak pszczółka, także z tym nie mam problemu, nie bierze oleju ani grama, nie kopci pali na dotyk itd.
Problemem nie są ogólne naprawy typu rozrząd, sprzęgło itd tylko diagnostyka tego motoru.
I doszło do tego że ja bardziej uwierzę i zlecę postawienie na nogi silnika gościowi z forum z grupy Wielkopolskiej niż mechanikowi, tak było właśnie w przypadku falowania obrotów, spotkaliśmy się w Poznaniu z grupy fb posiadaczy vaga i gość który miał Leona Top Sport 1,8T powiedział mi żebym podjechał w tygodniu to mi to zrobi bo teraz nie ma warunków i auto chodzi do dzisiaj, nic nie faluje, po prostu była nieszczelność, a nie cewki i świece w kółko, może najlepiej olej wymienie z filtrem to przestanie falowac....
Miałem problem z gruszką przy turbo, była uszkodzona i auto wariowało przy pełnym bucie szarpania, przerywania i tak samo warsztaty poległy, więc po co dalej ta dyskusja?
i jeszcze raz podkreślam to nie jest obrażanie a stwierdzanie faktu jeżeli większość warsztatów sobie nie radzi, nie potrafi, nie umie lub nie ma ochoty na naprawę to ja nikogo nie obrażam, to że 1 warsztat na 30 zrobi to nie zmienia faktu że większość nie więc kogo obrażam skoro pisze prawdę?
To tak samo Ty obrażasz pisząc że posiadaczy 1,8T nie stać na naprawę tego silnika, no a ja naprawiam to auto i to na oryginałach i wpakowałem w auto z 10k....