Dzień dobry wszystkim jako nowy użytkownik.
Chciałbym zadać tu pytanie o tester diagnostyczny - jestem na rozstaju dróg, czy kupić jakiś uniwersalny, tani tester do 5K złotych (im tańszy, tym lepszy, celuje w Launche, bo mam stareńkiego X431 i sprawdził się). Prócz tego mam trochę kabelków jak VCDS, Opcom, Vag pro, Gscan2, i ryżowe OEM do francuskich. Daję sobie radę, szczególnie, że trafiają do mnie raczej trochę starsze auta (gdzieś do 2017/18, pogwarancyjne/poleasingowe, marki popularne) - z tym, że chciałbym trochę poszerzyć swoje możliwości (szczególnie chodzi o auta grupy PSA) i na oku mam Launcha lub Texe z obsługą SGW i Doip - cena takich zabawek to ~15K zł - nie jest to mało, a wiemy, jak szybko obecnie następuje degradacja i rozwój różnych aspektów komunikacji w autach. Stąd jakiejś zapewnienia o "future-proof" producentów testerów biorę trochę z przymrużeniem oka

.
Wymyśliłem sobie, by kupić na obecną chwilę taniego launcha (ceny od 3500/4000 pln - jak to wygląda z działaniem, nie ma jakiś problemów z tym zapewne chińskim importem?) i trochę poobserwować rozwój sytuacji - jeżeli nawet trafi się auta wymagające doip, to nie zbiednieję - czy może od razu wejść w "nowy świat" i kupić europro5 ze smartlinkiem/eurotaba?
Europro5 jest spoko, ale po zakupie smartlinka cena rośnie do wartości Texy Multihub - mam znajomego z navigatorem txt i daje sobie to dość fajnie rade. Ogólnie nie potrzebuję żadnych dostawek agro, heavy duty - tylko auta osobowe, nawet dostawczaki robię z rzadka, choć czasem się coś trafi.
Dziękuję wszystkim z góry za pomoc i sugestie.