Dziekuje Ci bardzo za dobre slowo. Drzwi sa zawsze dla Ciebie otwarte, jezeli tylko chce Ci sie dymac pare godzin na polnoc. Co prawda my obslugujemy sektor trade a nie private, ale po godzinach czy w weekendy znosimy te restrykcje.
Natomiast
@Drugi2 SGW nie wyglada tak, ze nie bedziesz mogl sie polaczyc z autem. O ile Twoj sprzet do czytania OBD bedzie mial samochod w bazie to sie z nim polaczysz, bedziesz mogl odczytac kody usterek jak rowniez miec dostep do live data. Czy to malo? Nie sadze, szczegolnie ze jezeli bedziesz w stanie naprawic usterke to jest przeciez duza szansa ze kod bledu zniknie sam i nie bedziesz musial go kasowac.
Inna kwestia jest jezeli bedziesz fizycznie wymienial jakis komponent i bedziesz musial to adaptowac, ale przeciez juz pare lat tak jest, ze wtedy albo robisz to tylko on-line albo sprzetem, ktorego i tak nie ma nikt kto robi DIY - bo sie po prostu nie oplaca tego trzymac tylko dla swojego auta i taniej jest kupic sobie w uk extra ubezpieczenie na auto i miec wytegowane.
Powiem wiecej: cofajac sie o 10 lat (to tylko moja teoria na bazie obserwacji i rozmow) sytuacja byla poniekad podobna. Wymienic fizycznie komponent - mozna bylo zrobic to w swoim garazu (i przeciez nadal mozna i dzis), ale sprzet zeby powiedziec komputerowi ze sie go wymienilo - nawet klony i tak byly poza zasiegiem DIY i jechalo sie do kogos kto taki sprzet mial, zeby to dopisal etc. etc.
No i mowiac o hobby - kazde jedno = pompujesz kase. W przypadku aut nie jest inaczej i to oznacza sprzet, bo przeciez czym masz to robic. Ale to nie znaczy ze bedziesz trzymac wywazarki zeby sobie raz na dwa lata zmienic gumy, czy kupowac kompresor 800l ze sprzetem do malowania zeby ogarnac odpryski na masce. I tak dalej i tak dalej.
Przepraszam, ze tak nieskladnie ale jest pozno a ja czekam na wyscig w Australii i kolejny pojedynek LEC z VER, ale w sumie juz nie mysle.
PS. Potwierdzone - dostep do wszystkich aut z SGW
bedzie w kosztach abonamentu, ale tylko dla posiadaczy
nowych glowic.