Buncolek21
Nowy
Cześć.
Mam Renault Megane III 1,4 Tce z 3010 roku.
Niestety zauważyłem ubywanie płynu chłodniczego i czasami"check enigne", który miga i po chwili gaśnie. Komputer wskazał wypadanie zapłonu na pierwszym cylindrze. Auto jeździ normalnie. Nie dławi się, nie szarpie. Nic się nie dzieje. Poziom oleju w normie. Nie przybywa i nie ubywa.
Oczywiście auto poszło do mechanika. Test wykazał obecność CO2 w układzie chłodzenia. Zatem "klasyka" w tych silnikach.
Sprawdzenie uszczelki i głowicy. Są ok. Bez pęknięć. Diagnoza od mechanika, to najprawdopodobniej pęknięty blok.
I w tym miejscu mam do Was pytanie: Czy to możliwe aby blok był pęknięty jeśli uszczelka pod głowicą i głowicą są ok? Macie jakiś trop, którym można podążać?
Zastanawiam się nad sensem naprawy. Może lepiej sprzedać auto z informacją że uszkodzone?
Przebieg oryginalny 145 000.
Mam Renault Megane III 1,4 Tce z 3010 roku.
Niestety zauważyłem ubywanie płynu chłodniczego i czasami"check enigne", który miga i po chwili gaśnie. Komputer wskazał wypadanie zapłonu na pierwszym cylindrze. Auto jeździ normalnie. Nie dławi się, nie szarpie. Nic się nie dzieje. Poziom oleju w normie. Nie przybywa i nie ubywa.
Oczywiście auto poszło do mechanika. Test wykazał obecność CO2 w układzie chłodzenia. Zatem "klasyka" w tych silnikach.
Sprawdzenie uszczelki i głowicy. Są ok. Bez pęknięć. Diagnoza od mechanika, to najprawdopodobniej pęknięty blok.
I w tym miejscu mam do Was pytanie: Czy to możliwe aby blok był pęknięty jeśli uszczelka pod głowicą i głowicą są ok? Macie jakiś trop, którym można podążać?
Zastanawiam się nad sensem naprawy. Może lepiej sprzedać auto z informacją że uszkodzone?
Przebieg oryginalny 145 000.