Dzień dobry.
Samochód podczas jazdy nagle zgasł i nie chciał ponownie odpalić. Po kilku dniach walki z nim odpalił dopiero na plaku i od tego czasu zapala, ale chodzi nie równo, jakby szedł nie na wszystkie gary. Po dodaniu gazu strzela w okolicach kolektora, który nagrzewa się po chwili do czerwoności wraz z sondą lambda, a podczas jazdy, jakby nie miał mocy. Zostały wymienione: świece, cewki, sprawdzone wtryski i nowy filtr paliwa niestety dalej to samo. Komputer niestety nie pokazuje żadnych błędów. Silnik nie posiada widocznych wycieków.
Proszę o jakieś wskazówki, co mogę jeszcze sprawdzić. Z góry dziękuje i pozdrawiam.
Samochód podczas jazdy nagle zgasł i nie chciał ponownie odpalić. Po kilku dniach walki z nim odpalił dopiero na plaku i od tego czasu zapala, ale chodzi nie równo, jakby szedł nie na wszystkie gary. Po dodaniu gazu strzela w okolicach kolektora, który nagrzewa się po chwili do czerwoności wraz z sondą lambda, a podczas jazdy, jakby nie miał mocy. Zostały wymienione: świece, cewki, sprawdzone wtryski i nowy filtr paliwa niestety dalej to samo. Komputer niestety nie pokazuje żadnych błędów. Silnik nie posiada widocznych wycieków.
Proszę o jakieś wskazówki, co mogę jeszcze sprawdzić. Z góry dziękuje i pozdrawiam.