tak tak, zgadzam sie w 100%. Tylko czy za tym idzie także obniżenie stawki za godzine, skoro w miescie jest ona wyższa przez wynajem przestrzeni warsztatowej?W mieście przeważnie warsztaty są wynajmowane , na wsi na podwórku bez wynajmu .
Wniosek na start masz plus parę tysi w kieszeni.
Ja jestem obecnie bardziej pracownikiem biurowymA jaki obrót u siebie Pan jest w stanie wykonac miesiecznie? Jest Pan w stanie ocenic? No i rozumiem ze warsztat w którym Pan pracuje znajduje sie w Poznaniu?
jak kolega niżej wspomniał jestem zatrudniony jako diagnosta ale też organizuję pracę mechanikom, zamawiam części, pracuję 8 godzin dziennie bez sobót, w tym miesiącu wyjątkowo byłem w nocy z soboty na niedzielę na dyspozytorni 13 godzin (z tego tytułu że była akurat zmiana czasu na zimowy) zastepowalem kolegę który był chory, czasami rzadko wsiadam za kierownicę autobusu i podmieniam zepsuty na sprawny jak już nikogo innego nie ma na bazie, wydaję środki czystości kierowcom i mechanikom, taki przynieś wynieś pozamiataj

Kreatywna księgowośćJak skrupulatnie wyliczone, no no
W sumie tak w przyszłym tygodniu zobaczę tylko ich pensje są niewspółmierne do wypłat bo głównie firma wykonuje przewozy autobusowe a osobówki robią dodatkowo ale zobaczę jaki jest przerób z pojazdów zewnętrznychW takim razie, jeżeli ma Pan dostęp do rachunkowosci firmy itd, to jaki utarg z mechanika tam mają? Potrafiłby Pan określic?![]()
A to swoich tez maja tak dużo ze tyle pracy mają?W sumie tak w przyszłym tygodniu zobaczę tylko ich pensje są niewspółmierne do wypłat bo głównie firma wykonuje przewozy autobusowe a osobówki robią dodatkowo ale zobaczę jaki jest przerób z pojazdów zewnętrznych
Według mnie możesz zapomnieć że będziesz miał czas na elektrykę w środku dnia jeżeli chcesz zarządzać warsztatem. W ciągu dnia będziesz tylko na telefonie i rozwiązywał bieżące problemyDzieki za uwagi. Generalnie, to absolutnie na start nie porywałbym sie na 4 mechanikow i 2 zmiany xd To w kontekscie juz bardziej przyszlosci. Co do pracy to najtrudniejsze tematy ogarniam ja, bo glownie elektryka siię zajmuję. Ale móc rozszerzyc działalność o ludzi z moze mniejszymi umiejetnosciami w zakresie elektryki za to z silna ręką i nie bojących sie przywalic młotkiem w śrube to juz brzmi bardzo fajnie. Co do mistrza warsztatu, poza moją nieobecnoscia, jeśli zostałby odpowiednio za to nagrodzony to myśle ze miałby wieksza motywacje aby to przypilnowac. Myślę, że nawet i 9-10 na rękę bym był skłonny takiej osobie zapłacic za sumienną prace.
Według mnie możesz zapomnij że będziesz miał czas na elektrykę w środku dnia jeżeli chcesz zarządzać warsztatem. W ciągu dnia będziesz tylko na telefonie i rozwiązywał bieżące problemyDzieki za uwagi. Generalnie, to absolutnie na start nie porywałbym sie na 4 mechanikow i 2 zmiany xd To w kontekscie juz bardziej przyszlosci. Co do pracy to najtrudniejsze tematy ogarniam ja, bo glownie elektryka siię zajmuję. Ale móc rozszerzyc działalność o ludzi z moze mniejszymi umiejetnosciami w zakresie elektryki za to z silna ręką i nie bojących sie przywalic młotkiem w śrube to juz brzmi bardzo fajnie. Co do mistrza warsztatu, poza moją nieobecnoscia, jeśli zostałby odpowiednio za to nagrodzony to myśle ze miałby wieksza motywacje aby to przypilnowac. Myślę, że nawet i 9-10 na rękę bym był skłonny takiej osobie zapłacic za sumienną prace.
Planowałem mieć jakaś w miare ogarniającą osobę ktora będzie potrafiła wyjasnic klientowi co jest do naprawy/ co bylo naprawione oraz przyjmowac klientow. Znaczy no, taki jest zamysl w kazdym razie. W razie czego sam tez miałbym sluchawke bluetooth w razie potrzeby pomocy.Według mnie możesz zapomnieć że będziesz miał czas na elektrykę w środku dnia jeżeli chcesz zarządzać warsztatem. W ciągu dnia będziesz tylko na telefonie i rozwiązywał bieżące problemy
Automatyczne połączenie postów:
Według mnie możesz zapomnij że będziesz miał czas na elektrykę w środku dnia jeżeli chcesz zarządzać warsztatem. W ciągu dnia będziesz tylko na telefonie i rozwiązywał bieżące problemy
No ponad 20 autobusów na 5 mechaników to całkiem dużo chociaż jak pracowałem w murowanej Goślinie to było nas dwóch a w porywach trzech i ogarnialismy 10 sztuk z czego 4 to były 3 letnie solarisy u12 2 generacji a reszta to było zbiorowisko tego co nam przyprowadził szeryf z innych oddziałów firmy i też wszystko jeździłoA to swoich tez maja tak dużo ze tyle pracy mają?
Ale to na tyle jest przy nich czynnosci obslugowych ze firma jest w stanie sama zapewnic prace zespolowi? Brzmi niezleNo ponad 20 autobusów na 5 mechaników to całkiem dużo chociaż jak pracowałem w murowanej Goślinie to było nas dwóch a w porywach trzech i ogarnialismy 10 sztuk z czego 4 to były 3 letnie solarisy u12 2 generacji a reszta to było zbiorowisko tego co nam przyprowadził szeryf z innych oddziałów firmy i też wszystko jeździło
A program bierze pod uwagę wiekpojazdu.Z tym, że wyliczam wszystko od a do z. Czyli jak wychodzi wymiana przegubu np 105zl według programu, to tyle biorę. Mimo, że czasami mam wrażenie, że biorę za mało, bo osobiście wziąłbym np 130-150 to biorę tak jak wyszło z programu.
Tu nie chodzi tylko o przyjmowanie samochodu. Kto będzie robił jazdę próbną przed naprawą a kto po naprawie ? Kto zdecyduje czy rozszerzasz naprawę od razu czy następny termin. Kto zdecyduje np co robić z samochodem do którego nie pasuje sprzęgło oczywiście zawieszenie na ziemi a drugie sprzęgło jutro. Jest pełno takich decyzji których raczej nikt za ciebie nie podejmie bo z każdą się wiąże strata czasu i pieniędzy.Planowałem mieć jakaś w miare ogarniającą osobę ktora będzie potrafiła wyjasnic klientowi co jest do naprawy/ co bylo naprawione oraz przyjmowac klientow. Znaczy no, taki jest zamysl w kazdym razie. W razie czego sam tez miałbym sluchawke bluetooth w razie potrzeby pomocy.
Jezeli myslisz ze bedziesz zarzadzal druzyna, biznesem, terminarzem i jeszcze robil "swoja" wlasciwa robote z mechanika to hmm... pewnie taki czas bedzie, ale watpie zebys o taki czas sam prosil. Powod? Zmieni sie termin: "swoja robote"Bardzo cenne wskazówki. Przy 4 mechanikach będzie juz tyle pracy zwiazanej z tego typem zagwozdkami ze nie będzie czasu na mechanike we wlasnym zakresie?
Nie, to sie robi "w locie" miedzy problemem i problemem.Bo ciekawe w sumie jestem, jak to wygladać moze. To jest siedzenie przez 8h albo i wiecej na sluchawce i tlumaczenie klientom o co chodzi/ rozdysponowywanie pracy/ nadzór nad tym co zostalo i zostanie zrobione?
Zaloz ze Ty to 100% produktywnosci i zaloz ze umiesz przez jakis czas robic za 2 i pol osoby (z wlasnego doswiadczenia nie uwierze ze ktos mi powie ze umie dluzej i za 3 czy 4) To jak bedziesz znal swoja druzyne to te 100% dziel albo odejmuj wg. tego co widzisz. To jest dla dobra Twojego i wszystkich.Bo powiedzmy ze przy dwoch mechanikach- czyli ja i dodatkowy to istnieje w sumie spora niezalezność. Ale przy 4 mechanikach + ja tych spraw administracyjnych robi sie az tak wiele?