• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Skoda Superb - brak mocy

nieldos

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.02.2014
Postów
767
Punktów
287
Miasto
Zachodniopomorskie
Panowie potrzebuje pomocy. Mam klienta ze skoda superb diesel z 2014r. Objawy są takie, że auto wchodzi w tryb awaryjny ale jak mu się zachce. Klient podprowadzał mi już trzy razy auto, jeździłem i nic się nie działo a błędów brak. Dziś zadz, że znów ma tryb awaryjny akurat był w pobliżu mojego znajomego co go podłączył kompem (bez szału ale udało się chociaż zczytać błąd). Niestety kod nie za wiele mi mówi... Problemy z ecu, wiązką? Miał ktoś coś podobnego?
 

Załączniki

  • IMG-20230315-WA0006.jpg
    IMG-20230315-WA0006.jpg
    77,2 KB · Wyświetleń: 21

ŁysyGdańsk

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.09.2021
Postów
271
Punktów
39
Wiek
42
Miasto
Gdańsk
Panowie potrzebuje pomocy. Mam klienta ze skoda superb diesel z 2014r. Objawy są takie, że auto wchodzi w tryb awaryjny ale jak mu się zachce. Klient podprowadzał mi już trzy razy auto, jeździłem i nic się nie działo a błędów brak. Dziś zadz, że znów ma tryb awaryjny akurat był w pobliżu mojego znajomego co go podłączył kompem (bez szału ale udało się chociaż zczytać błąd). Niestety kod nie za wiele mi mówi... Problemy z ecu, wiązką? Miał ktoś coś podobnego?
Podpytaj czy ktoś nie grzebał w sterowniku. Obejrzyj go czy nie ma zielonego w pinach. Zawodowo czytasz błędy elemem?
 

nieldos

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.02.2014
Postów
767
Punktów
287
Miasto
Zachodniopomorskie
Podpytaj czy ktoś nie grzebał w sterowniku. Obejrzyj go czy nie ma zielonego w pinach. Zawodowo czytasz błędy elemem?
Jak pisałem powyżej to kolega czytał błąd bo akurat klient był w jego okolicy i miał gameboya pod ręką i czasami do grupy vw też go używam na szybko ... nie tylko do odczytu błędów ale również do podglądu parametrów rzeczywistych i wydaje mi się, że sprzet nie ma tu akurat nic do rzeczy ważne żeby odpowiednio wszystko zinterpretować. Co do skody okazało się, że był jakiś magik co robił dpf-off i się nie popisał...
 

ŁysyGdańsk

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.09.2021
Postów
271
Punktów
39
Wiek
42
Miasto
Gdańsk
Jak pisałem powyżej to kolega czytał błąd bo akurat klient był w jego okolicy i miał gameboya pod ręką i czasami do grupy vw też go używam na szybko ... nie tylko do odczytu błędów ale również do podglądu parametrów rzeczywistych i wydaje mi się, że sprzet nie ma tu akurat nic do rzeczy ważne żeby odpowiednio wszystko zinterpretować. Co do skody okazało się, że był jakiś magik co robił dpf-off i się nie popisał...
Nie twierdzę że to się nie nadaje tylko to tak jakby wpaść na robotę obwodnicy chińską koparką też wykopie tylko wstyd przed klientem. No ale wiesz jak jest, jeden lubi truskawki a drugi jak mu nogi śmierdzą. U nas po pierwszej akcji z elemem byłaby spruta że sterownik mogłem uwalić, że chińczyk wirusa do radia wpuścił albo że taki sprzęt to klient sam se mógł kupić. Robimy raczej nowe i drogie furki a ludzie są coraz bardziej świadomi. Druga sprawa że potem trzeba szukać opisów błędów po forach bo te sprzęty w większości przypadków ich nie mają i podają tylko kod.
 

nieldos

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.02.2014
Postów
767
Punktów
287
Miasto
Zachodniopomorskie
Nie twierdzę że to się nie nadaje tylko to tak jakby wpaść na robotę obwodnicy chińską koparką też wykopie tylko wstyd przed klientem. No ale wiesz jak jest, jeden lubi truskawki a drugi jak mu nogi śmierdzą. U nas po pierwszej akcji z elemem byłaby spruta że sterownik mogłem uwalić, że chińczyk wirusa do radia wpuścił albo że taki sprzęt to klient sam se mógł kupić. Robimy raczej nowe i drogie furki a ludzie są coraz bardziej świadomi. Druga sprawa że potem trzeba szukać opisów błędów po forach bo te sprzęty w większości przypadków ich nie mają i podają tylko kod.
Zgodze się z Tobą, że lepiej jest podejść z konkretnym sprzętem i klient na to inaczej patrzy ale druga sprawa to tak jak już pisałem - zależy do czego. Co do aut czy nowcze czy droższe to każdy z Nas takie robi... są auta za tysiąc złotych i za kilkaset złotych i wiadomo, że przy nowszych autach nie wyskoczysz z gameboyem bo tam mawet nie ma co robić tym sprzętem jedynie może przetrzeć z kurzu piny od obd... w każdym razie nie ma co się wyliczać o sprzęt bo nie o tym wątek...
 
Do góry Bottom