WOODOO
SuperMechanior
- Dołączył
- 25.08.2014
- Postów
- 6870
- Porady
- 2
- Punktów
- 3075
Oj tam arni się o jakieś drobiazgi czepiasz...Czasami zaczynam wątpić w to kim jestem i że znam się na tym co robię no po prostu mózg rozjebany, wchodzi mi na skp gość na pewniaka z Oplem Insignia z LPG na blachach NKE jakieś świętokrzyskie czy inny wypizdów daje flepy, wjeżdżam, próbuję przełączyć na gaz, klawisz wcale nie świeci więc pytam jak przełączyć na gaz a on mi na to że w grudniu rozłączył bo popsutynosz jasny CH...

Tu masz dopiero niezłe jaja : https://forum-mechanika.pl/threads/spawanie-opel-astra-g-benzyna.68658/

Żeby tak zgnić furę to trzeba kilka lat... ale problemów z podbijaniem przeglądu jakoś przez te lata nie było...

, ale potem pacze, różnica w sile hamowania z tyłu 60%, tablica rejestracyjna nie oświetlona, łączniki stabilizatora wyjebane no i jak zazwyczaj w takim przypadku wszystko wypisałem dałem skierowanie do mechanika
taką nowinę obwieściła mi dziś klientka na badaniu

Lekarz też potrafi przez cały rok wyciągnąć od producenta leku wycieczkę pod palmami dzięki uprzejmości przedstawiciela medycznego.