• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

KLASYK EURO5 HISTORYCZNE INWESTYCJA PRZETRWANIE STREFA CZYSTEGO TRANSPORTU

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
770
Porady
1
Punktów
256
Miasto
Jukei
Właśnie dlatego masz takie podejście, że auto jest nie potrzebne :) pozdro

Sam mam dzieci, wiec czaje baze, co nie zmienia faktu ze punkt widzenia kogos kto dzieci nie ma tez jest wazny w kontekscie tej dyskusji.

Znowu dyskusja zeszla na temat o elektrykach :) czekam az wlaczy sie ktos kto elektryka faktycznie posiada, najlepiej juz troche zebysmy pogadali o prawdziwych liczbach i jak to wyglada.
Heniek, a ile wytrzymala bateria w Twoim elektryku?
Albo ile wytrzymala Ci bateria do auta ze start/stopem?
Pisz z praktyki zyciowej jak jest :)

A na temat: czy sa kraje w ktorych ten caly "postep" dzieje sie odwrotnie?
Bo w krajach, z ktorymi ja mam cos wspolnego slysze glownie o tym co I jak chca zabrac, ale co daja wzamian za to to juz cisza :)
 
Ostatnia edycja:

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
punkt widzenia kogos kto dzieci nie ma tez jest wazny w kontekscie tej dyskusji
Jest marginalny i kompletnie nieistotny. Wejdź do autobusu lub tramwaju z mikrofonem i przeprowadź sondę, kto chciałby mieć własny samochód w tych samych lub prawie tych samych pieniądzach co publiczny transport?
Ludzie jeżdżą, tłuką się tym, bo ich nie stać na samochód i prawo jazdy. Pozostali to "niedorajdy życiowe". Co człowiek to historia. Mniej lub bardziej smutna.
Ilu jest świadomych kozaków/ekologów którzy wybrali taki styl życia. Dwóch na sto w autobusie?

W ogóle nie ma o czym dyskutować. Własny środek transportu, czy publiczny transport. Jałowa dyskusja.

Chyba, że od razu napisz, że największy priorytet ma planeta i trzeba ją ratować.

Bo moim zdaniem nie ma ceny i kosztów, jakie ludzkość powinna poświęcić na ratowanie planety. Jeżeli chleb powinien kosztować 100zł to tyle powinien kosztować, jeżeli jest to cena uratowania Ziemi. Klimatu Ziemi.
Jedyne czego nie rozumiem, to tego dlaczego za 100 lat czy 150 nie powstanie maszyna która zassa te całe CO2 z atmosfery i zamieni je na paliwo do pojazdów mechanicznych.

Dlatego liczę na ludzi za 100 lat i pierd. ekologów na chwilę obecną rozglądając się za starym dieslem, którego jako 40 latka wcisnę w strefę czystego transportu ;
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
770
Porady
1
Punktów
256
Miasto
Jukei
Sa tacy, ktorych nie stac, sa tez tacy ktorych stac, a jednak wybrali zeby auta nie miec.
O tym miedzy innymi napisal nanab; dazy do tego zeby w jego zyciu auto po prostu nie bylo mu potrzebne. Byc moze z wygody, byc moze chce zainwestowac hajs w co innego, byc moze ratowac planete, bo w to wierzy.
To jakie ma motywacje to jest jego sprawa akurat.
Wedlug mnie punkt widzenia jest jednak istotny, a na pewno warty wysluchania czy przeczytania.

Nie odpowiedziales na zadne moje pytanie - jak zwykle :)
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Który aktualnie nie jest tani
@arni_poznań nawet nie ma co się wpuszczać w transport publiczny. To jest dobre dla emeryta, albo ucznia....Tylko oni cały czas jeżdżą, jeździli i będą jeździć transportem publicznym.
Tu chodzi o Ciebie, mnie i innych którzy używają samochodu na co dzień. 27 mln zarejestrowanych pojazdów w Polsce.

Tak w ogóle zaraz, moment. Kurwa. Administrator?! Odeszliśmy od głównego wątku tematu.

Ja już mam swój typ @arni_poznań i wychodzi na Audi ;) nie chcę podpowiadać, bo mi wykupią ;)
Ktoś wcześniej pisał quatro. Super...ale stare quatro to już lekko odjechało cenowo. Zresztą w górach nie mieszkam. Bo gdybym mieszkał na wyżynie, to nawet bym się nie zastanawiał nad opcją 4x4.
Automatyczne połączenie postów:

sa tez tacy ktorych stac, a jednak wybrali zeby auta nie miec.
To pokaż mi ich? Kaczyński?

byc moze ratowac planete, bo w to wierzy.
Popieram dwoma rękami. Tylko mnie wkurwia, jak ktoś segreguje plastiki...a na morzu tankowiec wypuszcza 100 tys. metrów sześciennych ropy. Gdzie tu logika?

Nie odpowiedziales na zadne moje pytanie - jak zwykle :)
Bo go kompletnie nie zrozumiałem. Jakiego elektryka ma heniek? heniek przecież nie ma nic takiego bo nie jest głupi.
Ledwo mechanikę ogarnia, a Ty go chcesz teraz na wysokie napięcia przekierować. Oszalałeś?

ile wytrzymala Ci bateria do auta ze start/stopem?
Nie wiem...to są bardzo żywotne akumulatory. Odpiąłem wtyczkę i mam wyjeb. na start/stop. Chociaż YTbowe ameby bardzo krytykują takie podejście do start stopu. Że akumulator śmietnik, bo komputer nie wie jak ładować. Większych głupot nie słyszałem.
Ze wszystkich akumulatorów które testowałem przed zimą ten wypadł najlepiej. Ameby z YT chyba się pomyliły.
Zresztą wolę wyjeb. akumulator na śmietnik, niż rwać rozrusznik, alternator czy silnik od tych start/stopów. O dwumasach i kutasach nie wspominam.
Tak odbiegając od tematu ;)
 
Ostatnia edycja:

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
770
Porady
1
Punktów
256
Miasto
Jukei
Heniek, nie mam jak Cie cytowac z telefonu.

1.Takich osob nie musze szukac daleko, mam takie osoby w rodzinie. Mieszkaja w Polsce I ogarniaja sobie wszystko bez samochodu.

2. Logike to masz sam w tym znalezc. Sa rzeczy, ktore mozesz zrobic I ktorych zrobic nie mozesz.
Jezeli czujesz taka potrzebe to eliminuj platik ze swojego zycia. Mozesz zrobic wiecej, na przyklad jakas akcja w stylu "sprzatam swiat". Mozesz edukowac innych.
Wiec jezeli czujesz potrzebe to rob to, na co masz wplyw. Na tankowiec wplywu nie masz, jak chcesz miec to zadtanow sie jak. A jak nie to odpusc. Dla mnie prosta logika.

3. No wlasnie, nie masz, nie miales elektryka, a jednak masz tyle do powiedzenia :) Ale spoko, wiem ocb. Warsztatu tez nie miales, ale nie przeszkadzalo Ci to w osadzaniu ludzi :)
Wszystko jasne zatem.

4. Bardzo zywotne? Czyli ile wytrzyma taka bateria?

A klasyk euro 5?
Co rozumiesz przez Euro 5?
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
lelek weź się zwiń w liścia, bo jakbym z botem pisał.
Wiśnią na torcie jest tekst, nie masz elektryka to się nie wypowiadaj.
Co rozumiesz przez Euro 5?
Kupę rozumiem przez Euro5, odczep się ode mnie i włącz ignora. Będzie tak bardziej higienicznie dla Nas dwojga i forum :)
Zaczynasz mnie irytować głupotą.
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
770
Porady
1
Punktów
256
Miasto
Jukei
Nie napisalem ze sie nie wypowiadaj. Tylko ze gadasz o tym, ale nie dlatego ze masz/miales, a wiec nie z doswiadczenia.
Czytaj co pisze.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
CHŁOPIE OGARNIJ SIĘ.
TO INNY TEMAT.
CZYLI NA TEAMAT AUT ELEKTRYCZNYCH MOGĄ SIĘ WYPOWIADAĆ TYLKO CI KTÓRZY ELEKTRYKÓW UŻYWAJĄ?

A jaką toż to heniek poruszył tajemną wiedzę o elektrykach? Co takiego się nie zgadza???

A CO TO KUR. JEST RAKIETA KOSMICZNA? WAHADŁOWIEC JAKIŚ?

Czytaj co pisze.
Na swój sposób Cię polubiłem, ale ja już nie chcę czytać co Ty do mnie piszesz. Nie trawię takiego typu osobowości.
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
770
Porady
1
Punktów
256
Miasto
Jukei
To nie czytaj.
I dalej nie odpowiedziales na pytania :)
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
I dalej nie odpowiedziales na pytania :)
To właśnie miałem napisać....to jest forma Twojej rozmowy...zarzucić kogoś jakimiś durnymi pytaniami.

Na jakie pytanie nie odpowiedziałem, które? Gdybyś był taki elokwentny to postawiłbyś je jeszcze raz. Bo znaków zapytania postawiłeś około 10. Skąd mam wiedzieć o które pytanie Ci chodzi?

Chłopie ktoś Ci odpowie na to pytanie, a ty zaraz postawisz dwa kolejne. I to jeszcze jakieś durne na poziomie bota.

Konwersacja pomiędzy ludźmi nie polega na tym że kogoś zarzucasz pytaniami. Jeszcze się do tego bezczelnie domagasz odpowiedzi.
Możesz sobie frajerów w około siebie w realu tak robić. Nie wirtualnego heńka.

Nie umiesz rozmawiać. Więc nie będziemy w ogóle rozmawiali. Tzn. nie będziesz mnie przepytywał.


Jakieś takie przepytki i sztuczne wkręcanie w poczucie winy, żeby ktoś się z czegoś tłumaczył. Nie jestem Twoim kolegą, żoną, dzieckiem czy siostrą.

Zaraz naprawdę się zdenerwuję i niepotrzebnie Cię urażę. Po prostu odczep się ode mnie i wrzuć ignora, tak będzie najlepiej dla wszystkich.
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
770
Porady
1
Punktów
256
Miasto
Jukei
To właśnie miałem napisać....to jest forma Twojej rozmowy...zarzucić kogoś jakimiś durnymi pytaniami.

Na jakie pytanie nie odpowiedziałem, które? Gdybyś był taki elokwentny to postawiłbyś je jeszcze raz. Bo znaków zapytania postawiłeś około 10. Skąd mam wiedzieć o które pytanie Ci chodzi?

Chłopie ktoś Ci odpowie na to pytanie, a ty zaraz postawisz dwa kolejne. I to jeszcze jakieś durne na poziomie bota.

Konwersacja pomiędzy ludźmi nie polega na tym że kogoś zarzucasz pytaniami. Jeszcze się do tego bezczelnie domagasz odpowiedzi.
Możesz sobie frajerów w około siebie w realu tak robić. Nie wirtualnego heńka.

Nie umiesz rozmawiać. Więc nie będziemy w ogóle rozmawiali. Tzn. nie będziesz mnie przepytywał.


Jakieś takie przepytki i sztuczne wkręcanie w poczucie winy, żeby ktoś się z czegoś tłumaczył. Nie jestem Twoim kolegą, żoną, dzieckiem czy siostrą.

Zaraz naprawdę się zdenerwuję i niepotrzebnie Cię urażę. Po prostu odczep się ode mnie i wrzuć ignora, tak będzie najlepiej dla wszystkich.

:D
Dobre.
Spoko, nie musimy gadac.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Po prostu od razu wyłapuję patologię osobowości. A działa to na mnie, jak płachta na byka. Nic nie poradzę.
Tak dobrze, jak znacie się na samochodach, tak samo dobrze ja znam się na ludziach.

Trzymaj się lalek :)
Automatyczne połączenie postów:

lalek przepytka miałbyś u mnie ksywę
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1132
Porady
2
Punktów
301
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
@heniek1000 - Spark odpada, ma być Euro6 i pod gaz. Jeszcze się Ka załapuje z fiatowskim 1.2, ale tylko jeden rocznik był i tych aut prawie w ogóle nie ma, bo schodzą na pniu. Ewentualnie Dacia Sandero, ale to już jednak większe auto i niekoniecznie mojej podpasuje. Albo Fiaty, ale Panda jest przepłacona, a Punto się przyszłej właścicielce nie podoba. :)
A lalek normalnie se z tobą gada, nie wiem czemu się rzucasz. Dupnij se monsterka na wyczilowanie.
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
770
Porady
1
Punktów
256
Miasto
Jukei
Podoba mi sie stwierdzenie "patologia osobowosci", szczegolnie w kontekscie mojego zwrocenia Ci uwagi, ze poruszasz tematy, o ktorych wiesz tylko z teorii, a nie ze piszesz z doswiadczenia. A tylko to bylo moja wiadomoscia do Ciebie, reszte sobie sam dopowiedziales.

I poszedles daleko, juz prawie postawiles diagnoze :) Zycze Ci zebys z autami mial taki potencjal

Nie napisalem, ze masz sie nie odzywac, ze gadasz brednie, ani nic takiego.
To Ty obrzucasz mnie epitetami, a nie ja Ciebie. Moze zatem wyprowadzilem Cie z rownowagi, ze sie tak uruchamiasz.
I wybacz brak elokwencji :)

Tak na prawde piszac sobie cokolwiek zechcesz o mnie na tym forum nie jestes w stanie mnie w ogole urazic, bo to po mnie po prostu splywa :)

Ksywka jest spoko, tez mam tak ze przypisuje innym ksywki w glowie, dobre na skojarzenia i daje troche frajdy. Tez kiedys nadalem Ci ksywe w innym temacie.

Trzymaj sie Heniek :)

Peace
Automatyczne połączenie postów:

Ps. Ignora nie wrzucam, bo jak kiedys pisalem "podnosisz walory rozrywkowe tego forum". Lubie czasami to poczytac, bo mimo ze kiedy sie uruchamiasz jestes po prostu zabawny (bardzo latwo dajesz sie sprowokowac), to jednak jestes "jakis", jestes konkretem i za to masz mega plusa.
Ale skoro gadac ze mna nie chcesz to, spoko, uszanuje :)
 
Ostatnia edycja:

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7270
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Sam mam dzieci, wiec czaje baze, co nie zmienia faktu ze punkt widzenia kogos kto dzieci nie ma tez jest wazny w kontekscie tej dyskusji.
Gdy mieszkałem w Toruniu jako kawaler, mając pracę w mieście i dwie linie tramwajowe 2 minuty od wyjścia z mieszkania to samochód stał praktycznie nie używany.

W tej chwili mieszkam "na wsi". Do przedszkola mam 2km, do pracy 1.5km + trzeba jeździć do miasta załatwiać sprawy chociażby firmowe. Nie ma szans bez samochodu.
Akurat byłem w sytuacji, że w sobotę szlag trafił wał napędowy w E39 (narzeczonej), wiec w niedzielę zawieźliśmy je pod warsztat żebym dzisiaj zobaczył co się stało. Ciekawie się zrobiło w niedzielę jak mój s-max zeszczal się pod siebie płynem chłodniczym :)
Szybkie sprawdzenie pociągów i nie było opcji, żeby dostać się do pracy do miasta na 9. Tak samo powrót najszybciej 19 (a praca do 17) :D

Na szczęście w smaxie wystarczyło ściągnąć wąż, wyszyscic i poskręcac.
Ale bez auta ni hu hu.

A wracając do tematu to liczę na to że całe to ekospierdolenie samo się zaora.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
A lalek normalnie se z tobą gada, nie wiem czemu się rzucasz.
To jest szczwany lisior. Lalek przepytka.
Prześledź konwersację swoją, moją, czyjąś..wstecz na kilka tygodni..ile w niej jest rozmowy, a ile znaków zapytania i ciągłego wywoływania do tablicy. Postawy "masz się tłumaczyć z niczego". To jest cały lalek vel przepytka.
Ja rozumiem komuś zadać jedno dwa konkretne pytania. A tu cały czas jakiś pytajnikowy bełkot...jeszcze nawet nic nie napisałeś, a tu już aluzje że nie opowiedziałeś na jakieś inne pytajnikowe debilizmy.
Tak żebyś się cały czas tłumaczył...

@Pangia odpowiem Ci na resztce świadomości, bo właśnie odstało się wino ze śliwek i tak sobie spawam stół, konsumuję i jedną ręką odpisuję.
Kluczową kwestią jest, czy idziesz w 4 cylindry, czy w 3. Prosty heniek nie uznaje 3 cylindrów. Musi być minimum 4.

Pisałeś o Citygo a teraz o Euro6. Po co Ci w benzynie Euro6??? Benzyna na razie przeżyje.
Automatyczne połączenie postów:

Peace lalek vel przepytka :cigar:
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
770
Porady
1
Punktów
256
Miasto
Jukei
Mam tak samo jak Ty Jarzi, w sensie bardzo podobna sytuacja i etap w zyciu, wiec kumam.

Jak rowniez i ja licze, ze sami sie zaoraja.
O ile samochod elektryczny bralem z celow czysto pragmatycznych i luzik ta fura robi co do niej nalezy i zakupu nie zaluje, o tyle kolejne strefy niskoemisyjne i nic tylko straszenie - no nie, to jest przegiecie paly.
Pomysl zeby miec starsze auto i sobie je zachowac jest bardzo dobry, szczegolnie w obecnym klimacie gdzie uzywane auta sa drogie, a te nowsze uzywane nie tyle ze nie sa dobre, co po prostu ceny czesci zwalaja z nog.
Ja mam klasyka w pracy i jest to Renault Trafic 2004 1.9 w dieslu. A drugiego w domu - Citoren Jumper vel Relay 2012 - bo w uk nie tylko czipsy sie inaczej nazywaja ;)
Na upartego to nie tylko tym jezdzic ale I w tym sie da mieszkac nie placac za czynsz :)
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
liczę na to że całe to ekospierdolenie samo się zaora.
Nie zaora się. Nawet jeżeli chleb miałby kosztować 100zł. Ziemia jest najważniejsza. I jestem za tym dwoma rękami.

Jednak ja nie zamierzam się kleić na A4 do asfaltu, a kupuję diesla. Liczę na ludzkość za 100 lat która wyciągnie CO2 z atmosfery.

Takie pitolenie dla mniej kumatych na obecną chwilę.
Automatyczne połączenie postów:

Jak rowniez i ja licze, ze sami sie zaoraja.
Was zaorają :)
Automatyczne połączenie postów:

Liczę na ludzkość za 100 lat która wyciągnie CO2 z atmosfery.
A za 150 lat to wyciągną CO2 i jeszcze z powrotem zmrożą lodowce.
 
Do góry Bottom