Witam was serdecznie wszystkich. Mam taki problem gdyż bardzo się martwię. Jutro rano jadę moim passatem FL 2.0 benzyna+ gaz (2001r) w trasę w dwie strony wyjdzie mi gdzieś 1300km. Samochód ma przejechane 270 000tyś km. Wczoraj usłyszałem jakieś szumienie "chyba w skrzyni " jak trzymam pedał gazu i jadę normalnie to nic nie szumi tylko jak puszczę pedał gazu w trakcie jazdy to słychać taki szum (nie wiem jak to opisać, nie jest to metalowy dzwięk bardziej jakby słychać pracę trybów), dodatkowo jak ruszam wolno i puszczę gaz to słyszę takie "puk" też ciężko zlokalizować (okolice tłumika może...) opisać to można tak jakby coś się przewracało w bagażniku. Ogólnie to silnik nie ma drgań, nie szarpie też przy odpalaniu, pracuje płynnie i biegi się zmieniają jak w samochodzie z salonu. Nie ma już czasu na mechanika ani na sprawdzenie, nie mogę też wynająć samochodu lub jechać jakimś innym. Mam się mocno martwić, czy po prostu pojechać i się nie bardzo przejmować? Podpowiecie coś koledzy? 7 godzin w samochodzie będę musiał się zamartwiać
+ drugie tyle na powrót. Pozdrawiam, życzę wszystkim spokojnego wieczoru.
+ drugie tyle na powrót. Pozdrawiam, życzę wszystkim spokojnego wieczoru.
