afrikanerhart
SuperMechanior
Temat delikatny jednak istniejący i dobry na czas wakacyjny.
Jak to jest z klientkami w warsztacie i mówiąc wprost klimatami mniej czy bardziej seksualnymi?
Ostatnio łapię sie na tym, że kobiety uważają, że dobrze się ze mną rozmawia itd.
Przyznam, że nie mam pojęcia dlaczego tak uważają.
Pojawiają się nawet klimaty powiedzmy towarzyskie czy wprost seksualne.
Dziwne to dla mnie bo w tym roku kończę 50 lat
.
Kiedy miałem 30-40 lat jakoś tego nie miałem a teraz takie 30-tki i 40-tki jakoś inaczej na mnie patrzą.
Jedno jest pewne, na pewno przystojniejszy się nie zrobiłem.
Ostatnio jedna klientka po skończonej naprawie niby w żarcie mówi do mnie " to co .... idziemy na piętro"
.
Czułem, że to wcale nie był żart.
Baby to jakieś dziwne są. Kiedy ja miałem 30-40 lat to nie widziałem takich reakcji jakie mam teraz, a jakoś przystojny to nie jestem wybitnie.
Zauważyłem, że to dzieje się z kobietami 30+, które są całkiem dobrze utrzymane i zdatne do konsumpcji.
Dlaczego one chca wchodzić w interakcję z facetem co ma 50 lat nie mam pojęcia.
Oczywiście nie skarżę się z tego powodu
.
Jak to jest z klientkami w warsztacie i mówiąc wprost klimatami mniej czy bardziej seksualnymi?
Ostatnio łapię sie na tym, że kobiety uważają, że dobrze się ze mną rozmawia itd.
Przyznam, że nie mam pojęcia dlaczego tak uważają.
Pojawiają się nawet klimaty powiedzmy towarzyskie czy wprost seksualne.
Dziwne to dla mnie bo w tym roku kończę 50 lat
. Kiedy miałem 30-40 lat jakoś tego nie miałem a teraz takie 30-tki i 40-tki jakoś inaczej na mnie patrzą.
Jedno jest pewne, na pewno przystojniejszy się nie zrobiłem.
Ostatnio jedna klientka po skończonej naprawie niby w żarcie mówi do mnie " to co .... idziemy na piętro"
. Czułem, że to wcale nie był żart.
Baby to jakieś dziwne są. Kiedy ja miałem 30-40 lat to nie widziałem takich reakcji jakie mam teraz, a jakoś przystojny to nie jestem wybitnie.
Zauważyłem, że to dzieje się z kobietami 30+, które są całkiem dobrze utrzymane i zdatne do konsumpcji.
Dlaczego one chca wchodzić w interakcję z facetem co ma 50 lat nie mam pojęcia.
Oczywiście nie skarżę się z tego powodu
.

