Dobra Panowie dorzucę swoje 3 grosze.
Temat pierwszy Trabant przystosowany dla niepełnosprawnych gość bez jednej nogi
Miasto Wrocław 3 próby kradzieży auta
Shreku co ja mam zrobić ?.....
Zaproponowałem deskę z gwoździami tapicerskimi pod pokrowcem na siedzeniu .
Tydzień później w aucie krwawe ślady z podziurawionego dupska.
Po dwóch tygodniach wezwanie na policje w sprawie okaleczenia ciała
Kolejny telefon …
Shreku co ja mam zrobić?
Kolejna porada … Nic, stawisz się na Komedzie i zeznasz zgodnie z prawdą że jesteś inwalidą i posiadasz ogródek działkowy na którym stoi altanka którą właśnie naprawiasz .W związku z tym przygotowujesz sobie klapeczki do naprawy w domku i wywozisz je na działkę, a owego Pana do swego auta nie zapraszałeś ….
Efekt panowie policjanci polani ze śmiechu .. sprawa umorzona ….
Nie jest to anegdota to fakt z roku 1989 .
Nie konwencjonalne metody zabezpieczeń są nie zastąpione.
Kupując pierwszego w życiu Amerykana (którego zresztą z łezką w oku wspominam)Chrysler Voyager 3,8l .Sprzedający ,sprzedał mi z autem kawałek drewnianej listwy boazeryjnej ….
Ale do rzeczy …. ów Pan był stolarzem i za pomocą tej listwy zabezpieczał skutecznie autko przed kradzieżą, a mianowicie aby odpalić Chryslera musimy wcisnąć do dechy pedał sprzęgła
Jeśli pod dywanikiem leży listwa nie dociśniemy pdału do dechy i autko nie odpala ….
Temat pierwszy Trabant przystosowany dla niepełnosprawnych gość bez jednej nogi
Miasto Wrocław 3 próby kradzieży auta
Shreku co ja mam zrobić ?.....
Zaproponowałem deskę z gwoździami tapicerskimi pod pokrowcem na siedzeniu .
Tydzień później w aucie krwawe ślady z podziurawionego dupska.
Po dwóch tygodniach wezwanie na policje w sprawie okaleczenia ciała
Kolejny telefon …
Shreku co ja mam zrobić?
Kolejna porada … Nic, stawisz się na Komedzie i zeznasz zgodnie z prawdą że jesteś inwalidą i posiadasz ogródek działkowy na którym stoi altanka którą właśnie naprawiasz .W związku z tym przygotowujesz sobie klapeczki do naprawy w domku i wywozisz je na działkę, a owego Pana do swego auta nie zapraszałeś ….
Efekt panowie policjanci polani ze śmiechu .. sprawa umorzona ….
Nie jest to anegdota to fakt z roku 1989 .
Nie konwencjonalne metody zabezpieczeń są nie zastąpione.
Kupując pierwszego w życiu Amerykana (którego zresztą z łezką w oku wspominam)Chrysler Voyager 3,8l .Sprzedający ,sprzedał mi z autem kawałek drewnianej listwy boazeryjnej ….
Ale do rzeczy …. ów Pan był stolarzem i za pomocą tej listwy zabezpieczał skutecznie autko przed kradzieżą, a mianowicie aby odpalić Chryslera musimy wcisnąć do dechy pedał sprzęgła
Jeśli pod dywanikiem leży listwa nie dociśniemy pdału do dechy i autko nie odpala ….

muszę wypróbować
ze zwłokami potem cóś się zrobi 
