• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Silnik Mercedes M120 6.0 V12

Znajomy44

Początkujący
Dołączył
22.02.2024
Postów
6
Punktów
0
Witam kolegów,
Chciałbym spytać o wasze opinie. Mój kuzyn kupił Mercedesa R129 SL600 92r. Po roku zatarł mu się silnik na pierwszym cylindrze. Rozebraliśmy motor i okazało się że skrzywił się korbowód i przytarł się cylinder. Cylindry nie są wymienne. Koszty kapitalki ogromne bo to V12 48 zaworów.
Wiem , że nie robi sie nigdy szlifu na jednym cylindrze ale auto ma przejechane 70 tyś km. I reszta tłoków i cylindrów wygląda jak nowe i strasznie szkoda robić szlifu na wszystkich z powodów materialnych jak i tego , że 11 cylindrów wygląda jak nowe. Zero progów.
Możecie coś doradzić ?
Druga sprawa i najważniejsza to jak myślicie z jakiego powodu mogło się tak stać. Ciśnienie oleju było dobre, Ciśnienie na wszystkich cylindrach też było przy zakupie idealne na wszystkich dwunastu cylindrach. Wtryski były sprawdzane zaraz po zakupie i były ok. Po uszczelce nic nie widać. Nie grzał się. Teraz pracował z uszkodzonym cylindrem cicho i prawie normalnie. Miał tylko lekkie falowanie na wolnych obrotach.
Nic nie wskazywało na to , że jest zatarty jeden cylinder. Przez przypadek się o tym dowiedzieliśmy ścigając miskę do wymiany uszczelnienia.
Nie mam pojęcia dlaczego mogło się tak stać. Mam swój pomysł ale nie chcę nikomu sugerować. Chciałbym poczytać wasze opinie. Pamiętajcie , że auto ma 33 lata ale bardzo mały przebieg. Widać to po pozostałych cylindrach.
Dziękuję za wszystkie sugestie i pozdrawiam.
 

hechy

Nowy
Dołączył
20.03.2025
Postów
4
Punktów
0
Witam kolegów,
Chciałbym spytać o wasze opinie. Mój kuzyn kupił Mercedesa R129 SL600 92r. Po roku zatarł mu się silnik na pierwszym cylindrze. Rozebraliśmy motor i okazało się że skrzywił się korbowód i przytarł się cylinder. Cylindry nie są wymienne. Koszty kapitalki ogromne bo to V12 48 zaworów.
Wiem , że nie robi sie nigdy szlifu na jednym cylindrze ale auto ma przejechane 70 tyś km. I reszta tłoków i cylindrów wygląda jak nowe i strasznie szkoda robić szlifu na wszystkich z powodów materialnych jak i tego , że 11 cylindrów wygląda jak nowe. Zero progów.
Możecie coś doradzić ?
Druga sprawa i najważniejsza to jak myślicie z jakiego powodu mogło się tak stać. Ciśnienie oleju było dobre, Ciśnienie na wszystkich cylindrach też było przy zakupie idealne na wszystkich dwunastu cylindrach. Wtryski były sprawdzane zaraz po zakupie i były ok. Po uszczelce nic nie widać. Nie grzał się. Teraz pracował z uszkodzonym cylindrem cicho i prawie normalnie. Miał tylko lekkie falowanie na wolnych obrotach.
Nic nie wskazywało na to , że jest zatarty jeden cylinder. Przez przypadek się o tym dowiedzieliśmy ścigając miskę do wymiany uszczelnienia.
Nie mam pojęcia dlaczego mogło się tak stać. Mam swój pomysł ale nie chcę nikomu sugerować. Chciałbym poczytać wasze opinie. Pamiętajcie , że auto ma 33 lata ale bardzo mały przebieg. Widać to po pozostałych cylindrach.
Dziękuję za wszystkie sugestie i pozdrawiam.
Witam,
Co do naprawy: Skoro reszta cylindrów wygląda jak nowa i przebieg jest niski, można rozważyć wymianę tylko uszkodzonego korbowodu i tulei cylindra na pierwszym cylindrze, jeśli da się to zrobić precyzyjnie bez szlifu całości. To ryzykowne, ale przy ograniczonym budżecie i dobrym stanie reszty silnika może być opcją. Warto skonsultować to z doświadczonym mechanikiem od V12.
Przyczyna? Moim zdaniem mogło dojść do miejscowego przegrzania lub chwilowego braku smarowania na pierwszym cylindrze – np. przez zapowietrzenie układu olejowego albo drobny zanieczyszczenie, które zatkało kanał olejowy. Skoro ciśnienie oleju i wtryski były OK, a silnik się nie przegrzewał, to hydrauliczny problem (np. pompa oleju chwilowo niedomagała) albo wada fabryczna korbowodu są możliwe. Auto ma 33 lata, więc mimo małego przebiegu starzenie materiału też może grać rolę.
Pozdrawiam i życzę powodzenia!
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1011
Porady
1
Punktów
197
Miasto
Lublin
Wstawić jedną tuleję Alusilową, wyjdzie taniej i będzie jak oryginał, nowe pierścienie, głowice do obróbki i składać, jak Ci ktoś zaproponuje wstawienie jednej tulei żeliwnej to nie wierz w to bo popchnie sąsiedni cylinder, albo cały rząd żeliwa albo jedna alusilowa, jedna tuleja z alusilu będzie kosztowała z 2500zł plus robocizna autoszlifu.
 

Znajomy44

Początkujący
Dołączył
22.02.2024
Postów
6
Punktów
0
Wstawić jedną tuleję Alusilową, wyjdzie taniej i będzie jak oryginał, nowe pierścienie, głowice do obróbki i składać, jak Ci ktoś zaproponuje wstawienie jednej tulei żeliwnej to nie wierz w to bo popchnie sąsiedni cylinder, albo cały rząd żeliwa albo jedna alusilowa, jedna tuleja z alusilu będzie kosztowała z 2500zł plus robocizna autoszlifu.
Bardzo dziękuję za bardzo ważną uwagę. Nie miałem o tym pojecia ale jak będę oddawał do szlifu muszę to dogadać. Napewno tego dopilnuję !!! Wielkie dzięki !
Witam,
Co do naprawy: Skoro reszta cylindrów wygląda jak nowa i przebieg jest niski, można rozważyć wymianę tylko uszkodzonego korbowodu i tulei cylindra na pierwszym cylindrze, jeśli da się to zrobić precyzyjnie bez szlifu całości. To ryzykowne, ale przy ograniczonym budżecie i dobrym stanie reszty silnika może być opcją. Warto skonsultować to z doświadczonym mechanikiem od V12.
Przyczyna? Moim zdaniem mogło dojść do miejscowego przegrzania lub chwilowego braku smarowania na pierwszym cylindrze – np. przez zapowietrzenie układu olejowego albo drobny zanieczyszczenie, które zatkało kanał olejowy. Skoro ciśnienie oleju i wtryski były OK, a silnik się nie przegrzewał, to hydrauliczny problem (np. pompa oleju chwilowo niedomagała) albo wada fabryczna korbowodu są możliwe. Auto ma 33 lata, więc mimo małego przebiegu starzenie materiału też może grać rolę.
Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Wielkie dzięki za podpowiedź. Każda porada jest bardzo cenna. Chciałem jeszcze dopytać. Mam dwa pomysły jakie przychodzą mi do głowy np. zawiesił się wtrysk i naleciało paliwa do cylindra i uderzył tłok w paliwo i skrzywił korbe. Ja sprawdzałem wtryski dwa miesiące przed zdarzeniem. Wtrysk jest na listwie i paliwo pod ciśnieniem mogło się wlać do cylindra.
Drugi pomysł - po uszczelce nie widać żeby szedł płyn do cylindra ale uszczelka była trochę struchlała. Najbardziej przy tym cylindrze. Sam metalowy kołnierz był cały i ładny ale reszta niezbyt pewna. Silnik się nie grzał i nie szło ciśnienie do cylindra ale jak silnik ostygł może to może szedł płyn na cylinder. Już sam nie wiem a boję się żeby nie stało się to samo po remoncie. Napisz proszę co o tym myślisz.
Jeszcze raz wielkie dzięki i pozdrawiam !
 

sstrawa

Bywalec
Dołączył
11.06.2014
Postów
49
Punktów
11
Miasto
Opole Lubelskie
a nie ma tam dyszy natryskowej na cylinder , I drożność magistrali olejowej bo długa. I płynem bo powietrzem nie widać ilości .
 

Znajomy44

Początkujący
Dołączył
22.02.2024
Postów
6
Punktów
0
Wstawić jedną tuleję Alusilową, wyjdzie taniej i będzie jak oryginał, nowe pierścienie, głowice do obróbki i składać, jak Ci ktoś zaproponuje wstawienie jednej tulei żeliwnej to nie wierz w to bo popchnie sąsiedni cylinder, albo cały rząd żeliwa albo jedna alusilowa, jedna tuleja z alusilu będzie kosztowała z 2500zł plus robocizna autoszlifu.
Witam
Pytałem w szlifirni tam gdzie to robię całe życie robią tylko tuleje żeliwne. Możesz mi polecić kogoś kto robi alusilowe ? I musi to być firma z doświadczeniem. Dzięki
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1011
Porady
1
Punktów
197
Miasto
Lublin
Witam
Pytałem w szlifirni tam gdzie to robię całe życie robią tylko tuleje żeliwne. Możesz mi polecić kogoś kto robi alusilowe ? I musi to być firma z doświadczeniem. Dzięki

Dzwoń pytaj, powiedz chłopakom na obsłudze że chcesz jedną tuleję wstawić, ogólnie jak sytuacja wygląda, podaj im kod silnika i żeby Ci wstępnie wycenili robotę, ja myślę ze to tak z 5k wyjdzie robota z tuleją.
 

sstrawa

Bywalec
Dołączył
11.06.2014
Postów
49
Punktów
11
Miasto
Opole Lubelskie

Dzwoń pytaj, powiedz chłopakom na obsłudze że chcesz jedną tuleję wstawić, ogólnie jak sytuacja wygląda, podaj im kod silnika i żeby Ci wstępnie wycenili robotę, ja myślę ze to tak z 5k wyjdzie robota z tuleją.

Robili MI w W124 rzędowej 6 ce , wstawiali pojedynczą tuleje żeliwną była dorabiana pod tłoka , tylko z oparciem na dole taką cienką . Jeszcze jak Tomek Tj właściciel pracował na przyjęciach .Tylko uszczelkę też dorabiałem z większym okuciem .parę lat wstecz klient sprzedał go na zlocie .I nic się ie działo.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4914
Porady
5
Punktów
1544
Robili MI w W124 rzędowej 6 ce , wstawiali pojedynczą tuleje żeliwną była dorabiana pod tłoka , tylko z oparciem na dole taką cienką . Jeszcze jak Tomek Tj właściciel pracował na przyjęciach .Tylko uszczelkę też dorabiałem z większym okuciem .parę lat wstecz klient sprzedał go na zlocie .I nic się ie działo
bo tak naprawdę to nie firma robi tylko konkretni pracownicy- czyli ludzie.

firma to marka, szyld nad bramą i pieczątka. ale za robotę i jakość odpowiadają ludzie. tym bardziej za nietypowe zlecenie to jest praca jednego z pracowników- połączenie rzemieślnika z artystą. Prawda jest taka, że to "pan Tomek" robi takie cuda i gdy odejdzie to skończy się magia.
 

sstrawa

Bywalec
Dołączył
11.06.2014
Postów
49
Punktów
11
Miasto
Opole Lubelskie
bo tak naprawdę to nie firma robi tylko konkretni pracownicy- czyli ludzie.

firma to marka, szyld nad bramą i pieczątka. ale za robotę i jakość odpowiadają ludzie. tym bardziej za nietypowe zlecenie to jest praca jednego z pracowników- połączenie rzemieślnika z artystą. Prawda jest taka, że to "pan Tomek" robi takie cuda i gdy odejdzie to skończy się magia.
On jest właścicielem. Firma ,się strasznie rozbudowała . I on tylko zarządza teraz. I jest jak jest . Reklamacja. Odp. Mam takich nie innych pracowników ich rękami pracuję. Jak nie odpowiada to niech zmienię firmę .Nadal u nich robię regenerację . Bo mają transport codziennie i mam dobry kontakt z szefem. Zostało mniej 3 lata, do lekkiego chleba .I nie ma komu to prowadzić..
Ps. trochę odbiegłem od tematu.Przepraszam.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4914
Porady
5
Punktów
1544
On jest właścicielem. Firma ,się strasznie rozbudowała . I on tylko zarządza teraz. I jest jak jest . Reklamacja. Odp. Mam takich nie innych pracowników ich rękami pracuję. Jak nie odpowiada to niech zmienię firmę .
nie rozumiem takiego podejścia. czyli tłumacząc: to nie ja popsułem pańską głowicę tylko moi pracownicy.
coś w stylu sławnego klasyka "Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?"

Zostało mniej 3 lata, do lekkiego chleba .I nie ma komu to prowadzić..
tobie czy jemu?

Ps. trochę odbiegłem od tematu.Przepraszam.
nie przepraszaj, bo nie ma za co :cool:
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4914
Porady
5
Punktów
1544
szczęściarz z ciebie


aż mi się dowcip przypomniał
Jasio mówi do taty:
- Tato, patrz! Ten pan się ciebie kłania!
- Nie ciebie tylko tobie
- Mnie?
- Nie mnie tylko mi
- No przecież mówię, że ciebie!
 

PiweczkoPiwunio

SuperMechanior
Dołączył
30.03.2025
Postów
438
Punktów
69
Druga sprawa i najważniejsza to jak myślicie z jakiego powodu mogło się tak stać.
Pewnie ktoś uznał, że trafił dychę w lotto gdy z internetu przysłali mu 5L oleju wprost z fabryki Mercedesa za jedyne 24.99 EUR.

Ps. 6.0 V12 - oj popieścił bym to
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Do góry Bottom