Witam,
Pacjent to silnik M52B28 z nicasilem
Rozrząd przeskoczył,po ściągnięciu głowicy taki oto widok.Zawory uderzyły w krawędź cylindra,uszczerbiając rant.
Martwić się tym?Co prawda uszkodzenie poza zakresem pracy tłoka ale czy po czasie nie będzie się łuszczyło?Drugie pytanie dotyczy tych śladów na gładzi silnika.Każdy z cylindrów ma identyczny.Da się z tym coś zrobić?Z tego co mi wiadomo silnik puszczał dymka przy odpalaniu.Kompresją po 14 bar,równa na każym.
Pozdrawiam serdecznie
Pacjent to silnik M52B28 z nicasilem
Rozrząd przeskoczył,po ściągnięciu głowicy taki oto widok.Zawory uderzyły w krawędź cylindra,uszczerbiając rant.
Martwić się tym?Co prawda uszkodzenie poza zakresem pracy tłoka ale czy po czasie nie będzie się łuszczyło?Drugie pytanie dotyczy tych śladów na gładzi silnika.Każdy z cylindrów ma identyczny.Da się z tym coś zrobić?Z tego co mi wiadomo silnik puszczał dymka przy odpalaniu.Kompresją po 14 bar,równa na każym.
Pozdrawiam serdecznie