"...Inne konsekwencje usunięcia filtra cząstek stałych to: niższa wartość pojazdu przy odsprzedaży, nieprawidłowe działanie podzespołów, takich jak poduszka powietrzna, układ hamowania, klimatyzacja i wiele innych..."
Eee?!
co ma układ wydechowy do poduszki i hamulców itd ???????????"...Inne konsekwencje usunięcia filtra cząstek stałych to: niższa wartość pojazdu przy odsprzedaży, nieprawidłowe działanie podzespołów, takich jak poduszka powietrzna, układ hamowania, klimatyzacja i wiele innych..."
Eee?!
dokladni masz racjie, robilem to ktsem i nigdy nie moglem dokonczyc , bo temperatura silnika rosla do 120 *c ,i musialem przerwac

Kolego a nie było w opisie procedury komunikatu coś o zapewnieniu cyrkulacji powietrza ?
Przy wypalaniu dpfa trzeba zapewnić wentyalatory na chlodnice i silnik ktore przy okazji dmuchną po wydechu. Sprawdzone Panowie. Warto tez mieć gaśnice pod ręką. U mnie jak wypalam dpfa statycznie to samochód stoi na zewnątrz dostaje w duże wentylatory dmuchające na przód pojazdu. Dodatkowo obok stoi gaśnia 10 kg. Mina klienta na widok gaśnicy nie do opisania![]()

Ma być teraz na targach TTM, więc może będzie okazja zobaczyć.A coś na temat tej firmy sprzedającej urządzenia wiadomo ?
Dobre bo polskie heheheOK wyśle Ci na ten koniec swiata i docenisz działanie ludwika
to mi sie kojarzy z ad-blue w solarisach, mamy takie 4 we firmie i w 3 z nich są zepsute albo pompy albo sensory NOx i przez to silnik traci ok.40 % mocy, najgorzej jest z jazdą pod górkę z pasażerami, kierowcy czasami chcą poprosić pasażerów o popchnięcie autobusu. Ceny za te czujniczki i pompy są rzędu paru tysięcy zł. więc najlepiej byłoby te obwody ominąć ale nie wiemy jak.



Moim zdaniem fap w samochodzie jest potrzebny jak myśliwemu dzwonek przy h....u na polowaniu. O jakiej ekologi tu mowa skoro nagromadzony syf w dpf poprzez jazdę w cyklu miejskim większość wypala poza miastem na trasie. To jak podrzucanie śmieci sąsiadowi![]()
