Witamy na Forum Mechaników!
Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach. Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!
Własnie nie było czuc, dopiero jak probowalem podstawic paliwo z banki przez zewnetrzna pompke i jak jeden z wezykow pekl i prysnelo mi w twarz ostro i wszedzie wokolo silnika to dopiero poczulem.
jak chodzi na wolnych to nie ma powietrza ale lekko rzuca silnikiem tak jakby był lekki brak kontaktu na polaczeniach do wtryskow. Powietrze się pojawia na wyższych obrotach. Myslelem odpalać go i wyciągać po jedej świecy ale wtedy nawali mi paliwa do cylindra.
VW T5 1.9TDI AXB 2005 rok.
samochód zgasł podczas jazdy. Po długim kręceniu odpala. Trzymamy na 2,5 tyś obrotow zaczyna się pojawiać powietrze na powrocie paliwa. Nowy filtr paliwa, druga 100% sprawna pompa vakum/tandemowa z nowa uszczelka, nowe podkladki i uszczelki na pompkach, drugie pompki...
samochód wariuje czasami. Nie odpala, rozne kontrolki się zapalaja, wycieraczki wariują, kupa błędów po CAN. Zawsze pomagalo wyjecie CEM, przeczyszczenie stuków i 6 miesięcy byl spokój, teraz raz na tydzień dzieją się cyrki.
A6 z silnikiem BLB. Napinacz łańcuszka rozleciał się + wytarta zębatka na pompie oleju + luz na imbusie w pompie. Co najlepiej się sprawuje? Wymienić napęd na taki sam tylko nowy + regeneracja pompy czy przejść na tryby (koła zębate). Co proponujecie/robicie klientom?
Pozdrawiam.