• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Problem z uruchamianiem Seat Ibiza

Jelonerek

Początkujący
Dołączył
1.06.2026
Postów
6
Punktów
0
Dzień dobry, nie jestem mechanikiem ale mam gorącą prośbę o zapoznanie się z moim postem i w miarę możliwości udzielenie pomocy lub informacji. Seat Ibiza 2014 1.2 TSI. Przebieg 178000. Wymieniony rozrząd, świece, czujnik położenia wału korbowego. Od około roku mam następujący problem z uruchomieniem pojazdu. Na początku samochód uruchamia się bez problemu. Mogę nim jeździć, gasić silnik po krótkiej chwili odpalić - wszystko ok. Gdy postawię samochód na dłużej, np. ok. 2-3 godziny, a następnie próbuję uruchomić silnik, pojawia się sytuacja (nie zawsze), że rozrusznik chodzi ale nie mogę uruchomić samochodu. Po kilku godzinach lub następnego dnia bez problemu się uruchamia. Na początku takie zachowanie było np. raz na miesiąc (najczęściej po zatankowaniu do pełna - myślałem, że ma to z tym związek ale ostatecznie wydaje mi się, że nie). Ostatnio pojawia się to częściej, z tym że były przypadki, że gdy nie chciał odpalić poruszałem przewodami przy silniku (z lewej strony stojąc przodem do silnika oraz z prawej), oraz zgodnie ze wskazaniami mechanika popukałem w "czujnik lub przekaźnik" przy pompie wysokiego ciśnienia przy silniku, to samochód po krótkiej chwili odpalił (pukałem w ten czujnik albo przekaźnik - nie pamiętam jak się to fachowo nazywa, i w tym czasie druga osoba próbowała uruchomić pojazd - bez skutku, uruchomił się dopiero po krótkiej chwili). Samochód był u mechanika 2x po tygodniu, sytuacja ta wystąpiła dwukrotnie. Mechanik sprawdził, że jest iskra, wydawało mu się, że może być trochę za niskie ciśnienie w pompie (przeprowadził jeden pomiar przy próbie uruchomienia, następnych nie bo silnik się uruchomił). Komputer nie wyświetlał żadnego błędu. Nie było możliwości dalszej diagnostyki ponieważ samochód odpalił. Jeśli ktoś z Was miał do czynienia z takim problemem i wie co może być jego powodem to bardzo proszę o kontakt i pomoc.
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
789
Porady
1
Punktów
263
Miasto
Jukei
Objaw typowy dla problemu pojawiającego się tylko w określonych warunkach rozruchu – najczęściej zasilanie paliwem lub jego sterowanie, a nie sama mechanika silnika.
Brak zapisanych błędów i prawidłowe kręcenie rozrusznikiem sugerują, że usterka nie jest stała i nie spełnia warunków do rejestracji DTC.
W praktyce do weryfikacji dopiero w momencie wystąpienia problemu, z obserwacją parametrów pracy silnika w trakcie nieudanego rozruchu.

Pozdrawiam
 

MarcinT

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
24.05.2016
Postów
175
Punktów
34
Miasto
Błonie
Jak będzie taka sytuacja, daj pedał gazu w podłogę i pokręć rozrusznikiem kilkukrotnie, następnie spróbuj normalnie uruchomić.
 

Jelonerek

Początkujący
Dołączył
1.06.2026
Postów
6
Punktów
0
Ten problem występował już przed wymianą rozrządu?
Rozrząd wymieniłem w sierpniu 2025, nie jestem pewien czy problem występował przed wymianą, wydaje mi się, że tak ale nie dam sobie uciąć ręki (ani niczego innego :)). A jeśli to nastąpiło po wymianie rozrządu to co należy zrobić?
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
789
Porady
1
Punktów
263
Miasto
Jukei
A jeśli to nastąpiło po wymianie rozrządu to co należy zrobić?
Sprawdzić synchronizację rozrządu.

W poprzednim poście zawęziłem obszar poszukiwań, napiszę jedną rzecz więcej:
Jak wynika z opisu iskra jest, rozrusznik kręci. A zatem czy ECU dostaje prawidłowe ciśnienie paliwa przy rozruchu?
 

Jelonerek

Początkujący
Dołączył
1.06.2026
Postów
6
Punktów
0
Sprawdzić synchronizację rozrządu.

W poprzednim poście zawęziłem obszar poszukiwań, napiszę jedną rzecz więcej:
Jak wynika z opisu iskra jest, rozrusznik kręci. A zatem czy ECU dostaje prawidłowe ciśnienie paliwa przy rozruchu?
dziękuję, podpytam mechanika. Cos mówił, jak udalo mu się zmierzyć ciśnienie, że było wg niego trochę za niskie, ale nie mógł ponowić pomiaru bo silnik się uruchomił. Wydaje mi się, że powiedział, że było coś ok. 80 bar (jeśli czegoś nie pomieszałem), po uruchomieniu było ok.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5060
Porady
5
Punktów
1626
Kiedys miałem podobną zagwozdkę.
Wymiana pompy paliwa i czujnika położenia wału pomogla.

Niby działały te elementy ale po wymianie problem ustąpił. Nie umiem tego wyjaśnić i nie twierdze, że to samo będzie u ciebie.

A jeszcze jedno- jak się zachowuje czujnik temperatury?
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
789
Porady
1
Punktów
263
Miasto
Jukei
Wydaje mi się, że powiedział, że było coś ok. 80 bar (jeśli czegoś nie pomieszałem), po uruchomieniu było ok.
I to było od razu przy kręceniu, czy może wtedy kiedy nie chciał odpalić, a może dopiero po kilku sekundach, a może po przegazowaniu?

Informacja która podałeś jest niepełna, a nawet gdybyś ją uzupełnił to i tak nikt tego przez internet nie sprawdzi.

Masz trzy osoby do odwiedzenia (może być 3 w 1)

Elektryk do sprawdzania wiązki, która jak pisałeś poruszałeś.
Diagnosta do zawężenia paliwa/ecu i co z tego wynika, sprawdzenia rozrządu.
Mechanik do wymiany podzespołów jak już obierze się sensowna hipotezę i metodę działania.

Usterkę trzeba będzie próbować najpierw wywołać, więc to nie jest temat na szybko, auto trzeba będzie zostawić i do niego wracać, powoli rozbijając temat na części pierwsze.

Życzę udanych wyborów i sprawnego auta

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:

Jelonerek

Początkujący
Dołączył
1.06.2026
Postów
6
Punktów
0
I to było od razu przy kręceniu, czy może wtedy kiedy nie chciał odpalić, a może dopiero po kilku sekundach, a może po przegazowaniu?

Informacja która podałeś jest niepełna, a nawet gdybyś ją uzupełnił to i tak nikt tego przez internet nie sprawdzi.

Masz trzy osoby do odwiedzenia (może być 3 w 1)

Elektryk do sprawdzania wiązki, która jak pisałeś poruszałeś.
Diagnosta do zawężenia paliwa/ecu i co z tego wynika, sprawdzenia rozrządu.
Mechanik do wymiany podzespołów jak już obierze się sensowna hipotezę i metodę działania.

Usterkę trzeba będzie próbować najpierw wywołać, więc to nie jest temat na szybko, auto trzeba będzie zostawić i do niego wracać, powoli rozbijając temat na części pierwsze.

Życzę udanych wyborów i sprawnego auta

Pozdrawiam
Bardzo dziękuję za odzew i pomoc, pogadam z mechanikiem i będziemy dalej działać.
Automatyczne połączenie postów:

Dzięki wszystkim :)
 

Jelonerek

Początkujący
Dołączył
1.06.2026
Postów
6
Punktów
0
Nie ważne czy zima czy lato, nie ma to wpływu na zachowanie?
Nie ma wpływu. Zastanawia mnie też, że wcześniej nie mogłem odpalić np. przez 2 godziny, później bywało tak, że jak poruszałem przewodami (mechanik sprawdził, wg niego ok, kostka też nie była uszkodzona, przepalona), to zapalał, ale nie wiem czy to co robiłem miało jakiekolwiek znaczenie. Jak sprawdzałem z mechanikiem iskrę, to raz nie było (jak samochód nie odpalał) ale następnym razem (kiedy również nie odpalał) iskra była.
 

Farseer

SuperMechanior
Dołączył
8.05.2024
Postów
104
Punktów
32
Wiek
32
Miasto
Pruszków
Z tym "po tankowaniu" mnie zaciekawiło. A może zawór oparów paliwa przepuszcza? Słyszałem o takiej sytuacji, że po tankowaniu właśnie jak największą ilość oparów była to silnik nie mógł odpalić. Postoi sobie dłużej to te opary się zbierają i przechodzą do kolektora?

Może to trop.
 

motopawel

Początkujący
Dołączył
7.06.2018
Postów
5
Punktów
0
Wiek
34
Dzień dobry, nie jestem mechanikiem ale mam gorącą prośbę o zapoznanie się z moim postem i w miarę możliwości udzielenie pomocy lub informacji. Seat Ibiza 2014 1.2 TSI. Przebieg 178000. Wymieniony rozrząd, świece, czujnik położenia wału korbowego. Od około roku mam następujący problem z uruchomieniem pojazdu. Na początku samochód uruchamia się bez problemu. Mogę nim jeździć, gasić silnik po krótkiej chwili odpalić - wszystko ok. Gdy postawię samochód na dłużej, np. ok. 2-3 godziny, a następnie próbuję uruchomić silnik, pojawia się sytuacja (nie zawsze), że rozrusznik chodzi ale nie mogę uruchomić samochodu. Po kilku godzinach lub następnego dnia bez problemu się uruchamia. Na początku takie zachowanie było np. raz na miesiąc (najczęściej po zatankowaniu do pełna - myślałem, że ma to z tym związek ale ostatecznie wydaje mi się, że nie). Ostatnio pojawia się to częściej, z tym że były przypadki, że gdy nie chciał odpalić poruszałem przewodami przy silniku (z lewej strony stojąc przodem do silnika oraz z prawej), oraz zgodnie ze wskazaniami mechanika popukałem w "czujnik lub przekaźnik" przy pompie wysokiego ciśnienia przy silniku, to samochód po krótkiej chwili odpalił (pukałem w ten czujnik albo przekaźnik - nie pamiętam jak się to fachowo nazywa, i w tym czasie druga osoba próbowała uruchomić pojazd - bez skutku, uruchomił się dopiero po krótkiej chwili). Samochód był u mechanika 2x po tygodniu, sytuacja ta wystąpiła dwukrotnie. Mechanik sprawdził, że jest iskra, wydawało mu się, że może być trochę za niskie ciśnienie w pompie (przeprowadził jeden pomiar przy próbie uruchomienia, następnych nie bo silnik się uruchomił). Komputer nie wyświetlał żadnego błędu. Nie było możliwości dalszej diagnostyki ponieważ samochód odpalił. Jeśli ktoś z Was miał do czynienia z takim problemem i wie co może być jego powodem to bardzo proszę o kontakt i pomoc.
A sprawdzaliście odpowietrzenie zbiornika paliwa ? Nie słychać zasysania powietrza po odkręceniu korka wlewu ? Tu może być problem tym bardziej ,że piszesz że problem występuje po dłuższej ciągłej jeździe i częściej przy pełnym baku .
 
Do góry Bottom