• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

2,3 JTD sporadycznie nie chce odpalić

Zniwiarz7

Początkujący
Dołączył
6.04.2025
Postów
5
Punktów
0
Witam
Może gdzieś był podobny temat ale nie znalazłem.

Problem polega na tym, że bardzo sporadycznie nie chce mi odpalić 2,3JTD - obojętnie od temperatury otoczenia - zazwyczaj pali po 2sek.

Dzisiaj wieczorem kręciłem 2 razy po ok 5 sek i odpalił - poleciało dużo mieszanki nie spalonej ale chodził równo, zdarzyło mi się już tak chyba 2, 3 razy w przeciągu kilku tysięcy kilometrów. Kiedyś nie chciał odpalić na ciepłym ale chyba za szybko przekręciłem kluczyk.

- mam wrażenie jakby był problem z masą - świeci mi bardzo blado klucz mechaniczny (lewa strona pod ABS) razem z rezerwą paliwa - ale nie normalnie tylko bardzo słabo
- EGR wypięty od kiedy kupiłem.
- prawa strona kierunków nie ma masy i różnie miga
- kopią czasami przy wysiadaniu drzwi
- w przeciągu ostatnich 2 tygodni po przejechaniu 3km wskazówka temp. wskoczyła mi na równe 90, po zgaszeniu i odpaleniu wróciła na sam dół i szła już normalnie.

Jakieś sugestie z tym odpalaniem?
 

M hd

SuperMechanior
Dołączył
16.12.2019
Postów
527
Porady
2
Punktów
110
Zacznij od wyczyszczenia wszystkich połączeń prądowych. Oraz zajrzyj do kostek od sterownika .
A tak po za tym to jakie 2.3 JTD , który rok?
 

Zniwiarz7

Początkujący
Dołączył
6.04.2025
Postów
5
Punktów
0
Ducato 2011 chyba 120, ostatnie bez DPFa

Dla przykładu dzisiaj o 7 odpalił od strzała - jakieś 2 obroty silnikiem, bardzo często kręcił po 2 sek.

Kostki stertowania czym dokładnie?



Polecicie kogoś albo siebie od elektryki samochodowej - podkarpacie / krośnieński
 
Ostatnia edycja:

Zniwiarz7

Początkujący
Dołączył
6.04.2025
Postów
5
Punktów
0
Troszkę ponowie temat - z tym poprzednim co nie chciał odpalić na ciepłym to efekt był jakby rozładowany akumulator...

dziś to samo - przyjechałem pod dom, zgasiłem i chciałem go przestawić jeszcze raz - zakręcił raz i nie odpuszczając kluczyka po ok 1,5sek zakręcił słabo ponownie ale odpalił. Po 4h stania wsiadam i kicha.

5 razy kręciłem kluczykiem, zamykałem otwierałem z pilota i nie było nic (żadnej reakcji, jakby mi ktoś rozrusznik ukradł), żeby kontrolki przygasły, rozrusznik gdzieś stuknął, dosłownie nic.

Za 2min przychodzę i odpalił od strzała.

Miałem w iveco z tym samym silnikiem kilka lat temu podobnie - trzeba było wyciągnąć kluczyk zamknąć / otworzyć z pilota i gadał ale tutaj nie pomogło - samo się spieprzyło samo naprawiło.
 

albert83

Nowy
Dołączył
10.07.2025
Postów
3
Punktów
0
Wiek
42
Miasto
Częstochowa
Wygląda na to, że problem może być związany z instalacją elektryczną, szczególnie z masą, co tłumaczyłoby sporadyczne trudności z odpaleniem i inne objawy. Sprawdź wszystkie punkty masowe, jak nie to się będzie myśleć dalej ;)
 
Do góry Bottom