• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

407 2.0 hdi z 4HP20 szarpie, brak błędów.

Herdi

Początkujący
Dołączył
5.09.2013
Postów
23
Punktów
2
Wiek
53
Miasto
Warszawa
Witam Serdecznie.
Szukałem ale nie znalazłem takiego tematu, mam jak w tytule 407 2.0 hdi z 4HP20, i po rozgrzaniu zaczyna szarpać podczas jednostajnej jazdy. Zero błędów, zero problemów na zimnym oleju, zaczyna szarpać jak łapie 60-70 stopni. Pracuje ładnie jak jest obciążona, np. przyspieszamy, jedziemy pod górkę itp ale jak tylko stabilizuje prędkość - zaczyna się problem. O ile z wyższymi prędkościami jest to nieodczuwalne - jedynie obrotomierz pokazuje delikatne falowanie obrotów +/- 100, to przy małych prędkościach nie da się jechać.
Najbardziej odczuwalne 1200-2200 obr/min, no nie da się jechać z niską prędkością, chyba że wymuszę na M wyższy bieg tak aby zbić obroty do tego 1000 - ale to chore.
Olej wymieniałem 3 dni temu, właściwie odświeżyłem bo statycznie, więc ciężko to nazwać wymianą oleju. Przebieg 307 kkm, zbiera się bardzo ładnie, nie kopci, nie bierze oleju itd. tylko zaczęło szarpać.

Jakieś pomysły? gdzie zaglądać żeby niepotrzebnie nie wydać worka pieniędzy a zrobić to się popsuło. Nie lubię wydawać kasy na eksperymenty.

Pozdrawiam
Tomek
 

Serwismiechów

SuperMechanior
Dołączył
18.11.2016
Postów
588
Punktów
94
Wiek
40
Wygląda jak konwerter ale niech się Komornik wypowie lub reszta chłopaków od ASB
 

Herdi

Początkujący
Dołączył
5.09.2013
Postów
23
Punktów
2
Wiek
53
Miasto
Warszawa
Wygląda jak konwerter ale niech się Komornik wypowie lub reszta chłopaków od ASB
No tak też i o nim pomyślałem, o tym że luckup przepuszcza czy coś, może to wina zaworu który tym steruje? tylko jak go/to sprawdzić?
Nie wiem, nie znam się na tym, mogę podyskutować o motocyklach.
Co mogę zrobię sam, ale nie mam problemu z odstawieniem czegoś do fachowca i na siłe robił nie będe. Niech każdy robi co umie najlepiej.
 

Herdi

Początkujący
Dołączył
5.09.2013
Postów
23
Punktów
2
Wiek
53
Miasto
Warszawa
Witam.

Nie chce zakładać nowego wątku, wiec pociągnę tutaj.
Od około miesiaca mam problemy z autem, mam drugie więc nie miałem specjalnie ciśnienia ale już mi wyorbitował samochodzik.
Bardzo szarpie, spalanie na absolutnie nie akceptowalnym poziomie, nie ma siły, rozpedzanie max 130 i to po 10km . Gaz trzeba dodawac bardzo delikatnie, inaczej z tyłu jest dramat. Turbina pompuje, wymienilem filterki na zaworkach podcisnienia, wyczyscilem kolektor dolotowy, przy okazji wszystkie świeczki. Wymienione oba zawory na pompie, i nieśmiertelny Depolution. Nic sie nie zmieniło. Wczoraj po jezdzie w korku ..


Dziwne syczenie które ustało, jakby sie coś rozszczelniło i za chwilę uszczelnilo.
Zaślepiłem egr to nie szarpał ale nie miał dalej siły. No i wczoraj taki cyrk. Planeta nie pokazuje nic poza depolution, korekty 97, 103, 100, i 94.

Ktoś coś?
 

Herdi

Początkujący
Dołączył
5.09.2013
Postów
23
Punktów
2
Wiek
53
Miasto
Warszawa
Tak, jeśli to było wypalanie to jakoś dziwnie i nie mialem zadnej sygnalizacji ze trwa. Chwile wcześniej kompletnie stracił moc, tak że myślałem że nie dojadę do celu, a z tyłu zrobił się mega komin
 
Do góry Bottom