• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

A3 8P 1.4 TFSI

Grzegorz_m270

Bywalec
Dołączył
5.10.2016
Postów
45
Punktów
7
Miasto
Liszki
Witam.
Szanowni panowie i panie mam problem z Audi A3 8P 2010r 1.4 TFSI 125km. Klientka auto kupiła z wypadaniem zapłonów na 1 i rzadko na 3 cylindrze tylko na zimnym silniku sytuacja działa się losowo. Na samym początku zamieniałem miejscami cewki i świece, brak rezultatów. Zmierzyłem kompresję na zimnym silniku, na każdym cylindrze miałem ok 10-11 bar. Oddałem wtryski do sprawdzenia, 2 zostały wymienione na używki, a sprawdzone (stan bardzo dobry) zamontowałem na 1 i 3 cyl. Dodatkowo zostały wymienione wszystkie filtry, świece zapłonowe, i kompletny rozrząd (łącznie z przestawiaczem) stary łańcuch był rozciągnięty względem nowego o ok 1 "oczko". Auto odpaliło jeździło żwawo, na wolnych czasami nim delikatnie poszarpało ale podobno TFSI taką mają kulturę pracy. Po 2-3 dniach od wydania samochodu po porannym odpaleniu powróciło wypadanie zapłonów i pojawił się dodatkowy błąd P130A deaktywacja cylindra, poza tym są jeszcze P0300 wypadanie zapłonów i P0301 cyl 1 wypadanie zapłonów. Auto odpalane ponownie kilkukrotnie nie powtórzyło błędów. Dziś udało mi się złapać wypadanie zapłonów i powtórzyć błędy. Sprawdzałem instalację elektryczną wtrysków i cewek na moje oko wszystko jest dobrze. Czy może coś być nie tak z softem i trzeba go aktualizować? Czytałem już tematy na internecie ale jak na razie chcę wyeliminować wszystko przed sciągnięciem głowicy. Jutro jeszcze raz zmierzę kompresje, spróbuję sprawdzić szczelność cyl. może do tego czasu ktoś podsunie jakiś pomysł, jestem początkujący a to moje pierwsze doświadczenia z TFSI w moim życiu.
 

Pawel23

SuperMechanior
Dołączył
7.03.2018
Postów
771
Porady
2
Punktów
116
Wiek
33
Miasto
Wołomin
Sprawdź czy napewno nie masz nigdzie lewego powietrza są bardzo czule te silniki pod tym względem. Stan odmy i zaworów przeciwzwrotnych na małych wezykach podcisnieniowych. Po wymianie łańcucha jak dobrze pamiętam powinieneś zrobić adaptację w sterowniku aby przyuczyl się nowych parametrow , kompresja 10 bar to też nie zaciekawie
 

Grzegorz_m270

Bywalec
Dołączył
5.10.2016
Postów
45
Punktów
7
Miasto
Liszki
Sprawdź czy napewno nie masz nigdzie lewego powietrza są bardzo czule te silniki pod tym względem. Stan odmy i zaworów przeciwzwrotnych na małych wezykach podcisnieniowych. Po wymianie łańcucha jak dobrze pamiętam powinieneś zrobić adaptację w sterowniku aby przyuczyl się nowych parametrow , kompresja 10 bar to też nie zaciekawie
Dzięki za odpowiedź. Zrobiłem zerowanie wartości przyuczonych oraz adaptacje przepustnicy. Ciśnienie sprężania mierzone na zimnym, bardzo możliwe że mój manometr kłamie jutro sprawdzę nowym. lewego powietrza raczej nie ma bo wszystkie uszczelki są wymienione a gdzie "nie czułem pewności" o dobrą szczelność dałem odrobinę sylikonu. Podciśnienia sprawdzałem 2 razy, wymieniłem uszczelki tam gdzie występowały. To się dzieje tylko na zimnym silniku i występuje losowo. Już czytałem różne tematy w 2 skończyło się to wypracowanymi prowadnicami zaworów ale zanim ściągnę czapkę chcę wykluczyć wszystko co możliwe.
 

Serwismiechów

SuperMechanior
Dołączył
18.11.2016
Postów
588
Punktów
94
Wiek
40
Prowadnice, kat się kończy, pekniete żeliwo od turbo, podcisnienia, rozrząd jest ksiązkowo zrobiony?
 

Grzegorz_m270

Bywalec
Dołączył
5.10.2016
Postów
45
Punktów
7
Miasto
Liszki
Rozrząd wymieniałem z blokadami i zegarem, koła dokręcone momentami z autodaty (40 i 50 Nm i 90st), Turbo po regeneracji. Kat? wątpię żeby było to przyczyną, nie wydaje mi się żeby był zatkany. Zostały mi tylko prowadnice zaworowe, podobno bardzo się wycierają w tym silniku bo słaba jakość materiałów.
 

21golfista21

SuperMechanior
Dołączył
9.10.2017
Postów
213
Punktów
14
Miasto
Strzelin
Często tłoki pękają, robiłem a 3 w którym ciśnienia były 10-11 bar a tłok był pęknięty, pękł w sposób że za pierścieniem kawałek odłupało się i pracował normalnie silnik pyzatym że błędy łapał
 

Grzegorz_m270

Bywalec
Dołączył
5.10.2016
Postów
45
Punktów
7
Miasto
Liszki
On nie pracuje do końca normalnie, czasami zatrzęsie silnikiem jak nierówna praca trwa chwilę dłużej niż ok 3 minuty łapie błędy. Tłoki i cylindry oglądałem endoskopem wcześniej i nie zauważyłem uszkodzeń. Najgorsze jest to że raz jest raz nie ma, w momencie jak się trochę go przegazuje to wszystko chodzi prawidłowo. Moim zdaniem sam efekt wypadania zapłonów nasilił się po wymianie rozrządu, chyba przez to że zniwelowane są ew. luzy na łańcuchu i przestawiaczu. Jeżeli byłoby trwałe uszkodzenie tłoka to nie powinno być problemu przy każdym odpaleniu? A tu problem jest raz na kilka odpaleń.
Automatyczne połączenie postów:

A koło i fazator w dobrej kolejności dokreciles?
Wg instrukcji w autodata. Pamiętam tylko że 1 Koło 40 Nm a 2 (chyba fazator) 50Nm, po czym miałem obrócić silnikiem kilka razy i jak wszystko jest ok to znów ustawianie blokad i dokręcanie po 90* 1 i2 Koło, fazator ma lewy gwint
Automatyczne połączenie postów:

Auto jak się zagrzeje chodzi prawidłowo, czasami delikatnie zatrzęsie motorem ale podobno tak mają, ładnie wkręca się na obroty ma moc. Tylko losowo występuje wypadanie zapłonów na 1 cyl, czasami było zauważalne na 3 Ale błędów nie złapał
 
Ostatnia edycja:

21golfista21

SuperMechanior
Dołączył
9.10.2017
Postów
213
Punktów
14
Miasto
Strzelin
Jak masz tak pęknięty to endoskopem do usranej śmierci nie dojrzysz
 

Załączniki

  • FB_IMG_1612455173542.jpg
    FB_IMG_1612455173542.jpg
    42,1 KB · Wyświetleń: 17
  • FB_IMG_1612455181933.jpg
    FB_IMG_1612455181933.jpg
    46,3 KB · Wyświetleń: 16

Grzegorz_m270

Bywalec
Dołączył
5.10.2016
Postów
45
Punktów
7
Miasto
Liszki
Takich cudów się nie spodziewałem. No to nic innego nie pozostaje jak jeszcze zrobić pomiar szczelności cylindrów. Dziękuję wszystkim za wskazówki.
 
Do góry Bottom